Wrocław: Matka skarży się na plan lekcji

Anna Gabińska
Polskapresse
Udostępnij:
Źle ułożyła plan lekcji - o to oskarża dyrektorkę szkoły swego syna Dorota Dzikowska, matka drugoklasisty z Gimnazjum nr 24 przy ul. Przybyszewskiego we Wrocławiu. Skargę wysłała do kuratorium oświaty i do naszej redakcji.

Napisała, że jej syn nie chodzi na religię, lecz na etykę. W tegorocznym planie zajęć dwie godziny religii są jednego dnia, ale przedziela je godzina innego przedmiotu. - Z tego powodu moje dziecko musi czekać godzinę w świetlicy lub bibliotece, więc spędza tyle czasu w szkole, co koledzy, którzy chodzą na religię - opisuje pani Dorota. Najważniejszy jednak problem jest taki, że lekcje etyki zostały mu zorganizowane w dniu, gdy ma wf. Mógłby nie chodzić na etykę - ani religia, ani etyka nie są przedmiotami obowiązkowymi. Ale po pierwsze chce, a po drugie - dostanie dodatkowy stopień na świadectwie, co może podwyższyć średnią ocen.

- Taka sytuacja jest dyskryminująca - uważa matka ucznia. I dodaje, że miesiąc temu zgłosiła problem dyrektor szkole, ale nie dostała do tej pory żadnej odpowiedzi. - Wysłaliśmy do tego gimnazjum naszą wizytator, by wyjaśnić sytuację - informuje Janina Jakubowska, rzeczniczka kuratorium. Anna Bunia, wicedyrektor Gimnazjum nr 24 w czwartek już uznała, że problem jest rozwiązany. - Nasz uczeń będzie miał etykę na 8. i 9. lekcji we wtorki - tłumaczy.

Dorota Dzikowska wcale nie jest usatysfakcjonowana tą propozycją. - We wtorki mój syn zaczyna zajęcia o godzinie zerowej, czyli 7.10. Nie wyobrażam sobie, by przytomnie mógł wytrzymać do 10. godziny lekcyjnej - denerwuje się. Zastanawia się, dlaczego lekcje etyki nie mogą być wtedy, gdy reszta klasy ma religię. - Moje drugie dziecko chodzi do XIV LO przy al. Bruecknera i tam udało się to tak załatwić - mówi.

- Dyrekcja gimnazjum musi dalej szukać rozwiązania. Będziemy monitorować tę sprawę - zapowiada Jakubowska.

We Wrocławiu na etykę chodzi 1020 na 60 tysięcy uczniów we wszystkich typach szkół.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
as
matka nie chce religii?Ok Może zorganizować lekcje satanistyki. Mógłby je prowadzić nijaki Nrgal. A może lekcje z zakresu sodomii, mógłby je poprowadzić homo-poseł Biedroń.
j
jb
to dziecko nie chodzi na religię. Co z niego wyrośnie, to jakaś wyrodna matka
p
paco
durne babsko
l
look
Na religię chodza Katolicy. Jeżeli plan tego wymaga to są te 2h. Jeżeli Tobie nie pasuje to wypisz swoje dziecko z tego przedmiotu. Ciekaw jestem co byś tu za brednie pisała gdyby chodziło np o muzłumanów? Też bys miała do nich pretensje że potrzebują 2h tygodniowo?
Nastolatki mają dzieci nie przez to że nie mają wychowania seksualnego tylko przez to że rodzice ich nie wychowują tylko chodują aż nie skończą szkoły. Czyżbyś była przykładem takiej matki która za wychowywanie i pilnowanie dziecka obarcza nauczycieli, pracowników sklepów i innych ludzi a sama ma wszystko w d....?
w
wieszcz
Czy tak trudno zauważyć, że cotygodniowe okienko dla pojedynczego ucznia, to nie to samo co okienko dla całej klasy?
l
luks
2 h religii, a il w-f'u?
M
Magda
2h religii tygodniowo?? Czy oni oszaleli?? Po co to komu? Ile można uczyć się jednego i tego samego? Co dziecko wyniesie z lekcji religii? Religia w podstawówce może i ma jakiś sens, bo dzieciaki jeszcze wierzą w takie opowiastki, ale w gimnazjum czy liceum? gdzie każdy normalny nastolatek ma już swój rozum, rozumie dużo i ciężko mu uwierzyć, że Maryja zaszła w ciąże poprzez ducha świętego albo, że Jezus zmartwychwstał.
A potem ludzie się dziwą, że nastolatki w ciąży, jak one mają 2h religii zamiast np. wychowania seksualnego, albo taki licealista nie wie w którym roku nastąpił rozbiór polski, bo ma tylko 1h historii w tygodniu.
o
ob1
czytam i nie wierze! wszystko ale to absolutnie wszystko juz sie nie podoba! każdy sobie PANEM!dla kazdego wszystko idnywidualnie i tak jak on chce! a jak mu sie nie spodoba to myk - skarga gotowa! zdecydowanie cos sie z nami złego społecznie zrobiło!utoniemy kiedys w tym indywidualizmie i poprawnosci (chorej)....
K
K.
dzieciaki się wcześniej kładą. Mam nastoletnią córkę, więc wiem jak to wygląda. Też ma do szkoły na 7.30 codziennie, czasem lekcje kończy o 16....i na dodatek dojeżdża na drugi koniec miasta. Po prostu bez sensu, że religia jest w szkolach. Ile mnie kłopotu byłoby dla dyrektorów szkół. Popieram wywalenie tego przedmiotu z murów szkoły...mogliby zrobić referendum, mieliby czarno na białym. Tak nawiasem mówiąc to dzieciaki na religię chodzą tylko dlatego, że rodzice tak chcą, w du....e mają co myślą ich dzieci. A gdyby dzieci mogły decydować to pewnie zainteresowanie spadłoby do 30%...ale cóż jesteśmy "katolickim" krajem....Hipokryci.
k
kamillo
No porażka jakaś i żenada. Ludziom się w łbach po...przewracało!! Ja byłem młody i człowiek nigdy na okienka nie narzekał. Zawsze można było iść pograć w piłkę albo odrobić lekcje a teraz wielkie rzeczy bo dziecko ma godzinę przerwy. Chyba Ci rodzice nie pamiętają jak sami chodzili do szkoły :/
c
czarek75
ale redaktorzyna musiał dodac ile to dzieci chodzi na religie religii nie powinno byc w szkole za moje pieniadze tylko w tych luksusach z dachami miedzianymi ociekajacymi złotem
p
popieram
a co to za zdanie na końcu artykułu ???
"We Wrocławiu na etykę chodzi 1020 na 60 tysięcy uczniów we wszystkich typach szkół." Czy to oznacza że jak dzieci mniej to można je dyskryminować?? A może gdyby etyka była mądrzej planowana przez szkoły to na te lekcje chodziłoby więcej osób? Może nawet więcej niż na religię?
Poza tym ułożenie planu w gimnazjum w którym przedmiot fakultatywny -religię zaplanowano w środku dnia pomiędzy innymi lekcjami świadczy chyba o totalnej ignorancji wobec osób innego wyznania czy innych poglądach. Pomijam bezpieczeństwo dzieci w czasie takich okienek!! Ktoś nad tym panuje tak na prawdę? To musi się zmienić. Czy ktoś kto dba o interes tylko wybranej grupy w jednostce - szkole finansowanej z podatków wszystkich może być jej dyrektorem? Chyba raczej nie . Ale to byłby problem większości szkół i tzw "kompetentnych" dyrektorów. Popieram bohaterkę artykułu - tylko taka postawa może coś zmienić w tym kraju.
c
cvb
Powinny być zabronione lekcje bladym świtem, dzieci na nich śpią- niezgodne z porą roku, fizjologią snu, uczenia się, potrzebami rozwojowymi dziecka - nastolatki potrzebują bardzo dużo snu- tyle ile małe dzieci. To jest tylko w interesie nauczycieli - odbębnią lekcje, a później mają czas na udzielanie korepetycji.
Dodaj ogłoszenie