Wrocław Maraton. Zakorkowane centrum miasta (ZMIANY, ORGANIZACJA RUCHU)

Mateusz Demczyszak, JEW
fot. Grzegorz Demczyszak
Udostępnij:
33 Maraton Wrocław zakorkował miasto. Patrząc na trasę wrocławskiego maratonu, nie dało się tego uniknąć. 33 PKO Wroclaw Maraton prowadzi głównymi ulicami: Kochanowskiego, Żmigrodzką, obwodnicą śródmiejską czy ul. Legnicką. Trasy są od godziny 8 sukcesywnie wyłączane z ruchu, dlatego tworzą się coraz większe korki w mieście. W tej chwili najgorsza sytuacja jest na czynnym fragmencie jezdni ul. Legnickiej przy skrzyżowaniu z obwodnicą śródmiejską. W korkach utknęli też kierowcy na objazdach: stoi Piłsudskiego od Świdnickiej po dworzec główny oraz Ślężna od Armii Krajowej, aż do Piłsudskiego. Kto nie musi w tym momencie wybierać się do centrum własnym samochodem czy komunikacją miejską, lepiej niech zostanie w domu, bo straci czas i nerwy w korkach.

NAJWIĘKSZE KORKI SPOWODOWANE 33 WROCLAW MARATONEM - SYTUACJA Z GODZ. 14:

Choć na mecie Wroclaw Maratonu pojawiło się już blisko 4200 biegaczy, na trasie pozostaje jeszcze kilkuset biegnących. To właśnie dla nich wciąż ograniczony jest ruch na głównych arteriach miasta: trasie W-Z czy osi Grunwaldzkiej. Kłopoty skończyły się już za to na zachodzie miasta. Odblokowała się Legnicka i obwodnica śródmiejska w rejonie Gądowianki, gdzie kilka godzin temu wszystko stało. Teraz największe korki mamy na Piłsudskiego, w rejonie placu Grunwaldzkiego oraz wzdłuż ulicy Piłsudskiego.

NAJWIĘKSZE KORKI SPOWODOWANE 33 WROCLAW MARATONEM - SYTUACJA Z GODZ. 13:

Maraton powoduje ogromne utrudnienia w komunikacji MPK. Na skrzyżowaniach w centrum w rejonie Piłsudskiego i trasy W-Z potrafi stać w miejscu nawet po 10 autobusów i tramwajów w oczekiwaniu na przejazd. Teraz wszystko koncentruje się na najważniejsze komunikacyjnie części miasta, czyli ścisłym centrum. Kierowcy narzekają, że stoją w korkach na Kazimierza Wielkiego nawet godzinę czasu. Wypominają, że oni wody nie dostali, skorzystać z toi toi'ów też nie mogą, w przeciwieństwie do biegaczy. Niektórzy kierowcy łamali przepisy ruchu drogowego wjeżdżając na chodniki w poszukiwaniu alternatywnej trasy ucieczki z korka. Ale to mogło skończyć się co najwyżej mandatem, bo ciężko było o dobrą drogę ucieczki, szczególnie z samego centrum.

NAJWIĘKSZE KORKI SPOWODOWANE 33 WROCLAW MARATONEM - SYTUACJA Z GODZ. 12:

Największa grupa biegaczy jest teraz w ścisłym centrum, a w związku z tym około godziny 12 największy korek był na trasie W/Z - na Nowym Świecie i Kazimierza Wielkiego. Ale wciąż ciężko na Legnickiej i obwodnicy śródmiejskiej w kierunku Gądowianki. Tam stoi obok siebie nawet po 6-7 autobusów MPK. Niezmiennie zakorkowana Piłsudskiego oraz Ślężna, chociaż na tej drugiej sytuacja się nieco poprawiła. Za to duże korki teraz w Śródmieściu, m.in. na dużym skrzyżowaniu Sienkiewicza z Wyszyńskiego oraz w jego rejonie.
W rejonie Dworca Świebodzkiego i placu Jana Pawła II potężny tłok na przystankach. Dużo ludzi chce się wydostać komunikacją miejską, ale autobusy też utknęły w korkach. Niemal koło siebie stoi osiem wozów MPK linii: 149, 144, 406 i 409. Sytuacja w centrum poprawi się mniej więcej około godz. 14, gdy przebiegną tamtędy ostatni maratończycy.

NAJWIĘKSZE KORKI SPOWODOWANE 33 WROCLAW MARATONEM - SYTUACJA Z GODZ. 11:

ul. Królewiecka w kierunku stadionu, Piłsudskiego niemal na całej długości, Ślężna i Dyrekcyjna, Ruska oraz cała oś Grunwaldzka i most Grunwaldzki, gdzie za chwilę pojawi się czoło maratonu z czarnoskórymi zawodnikami na czele.

NAJWIĘKSZE KORKI SPOWODOWANE 33 WROCLAW MARATONEM

- SYTUACJA Z GODZ. 10:
Żmigrodzka, obwodnica śródmiejska od Żmigrodzkiej do Gądowanki, Legnicka, a także Piłsudskiego i Ślężna

CZYTAJ WIĘCEJ: 33 WROCLAW MARATON - ORGANIZACJA RUCHU - ZABLOKOWANE ULICE

33 Maraton Wrocławski to święto biegaczy i ich kibiców, ale niekoniecznie kierowców. Gdy ci pierwsi oddawali się sportowej rywalizacji, drudzy cierpliwie (niektórzy mniej cierpliwie) czekali w korkach. Najgorzej jest Na Ostatnim Groszu. Tam momentami korek sięgał od skrzyżowania z Legnicką do samej Gądowianki. Pierwsze utrudnienia na obwodnicy śródmiejskiej czekały kierowców na ul. Żmigrodzkiej.

O 09:26 pierwsze większe grupy maratończyków zaczęły wbiegać na obwodnicę, co mocno wpłynęło na płynność ruchu wjeżdżających do miasta od strony Poznania. Kierowcy utknęli tam w korkach, jeszcze większych niż w zwykły dzień pracy. Kilka minut później dobiegł tam peleton biegaczy i na dobre zablokował ruch.

CZYTAJ TEŻ: REKORDOWA FREKWENCJA 33 WROCLAW MARATON - MNÓSTWO ZDJĘĆ - WYNIKI WROCŁAWSKIEGO MARATONU
Sportowcy biegnąć wzdłuż obwodnicy odebrali pojazdom całą jezdnię w kierunku ul. Popowickiej. Na skrzyżowaniu z Milenijną dodatkowo zablokowali tramwaje 32 i 31 jadące w obu kierunkach. Pasażerowie wysiedli z tramwajów i udali się pieszo na ul Legnicką. Na całej trasie zebrali się kibice. Biją brawa, śpiewają piosenki i wspierają zawodników. Tylko trąbienie samochodów stojących w korku Na Ostatnim Groszu wydaje się nie zagrzewać do walki. Atmosfera wśród samych wrocławian jest bardzo napięta. Jedni kibicują zawzięcie biegaczom i zagłuszają trąbiących kierowców, inni wyglądają jakby przed chwilą dowiedzieli się, że dziś przez Wrocław prowadzi maraton i szukają ucieczki z korków.

Wideo

Komentarze 62

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOLO Yang
Nie kumam organizatorow, po co biegac po miescie wsrod spalin , czemu to sie nieodbywa gdzies w lesie albo na obrzezach tylko w samym centrum miasta, mailem jechac z dziecmi na grilla bo biegi mmnie malo obchodza to stalem 2 h w korku zeby ci smieszni chodziaze bo to nie byli biegacze doczlapali sie do jakiegos punktu. Dutkiewicz puknij sie w Leb pajacu I organizuj sobie biegi u siebie na podworku a nie w miescie.
K
Krasnal Adamu
Już za niecały miesiąc maraton w Poznaniu. Trasa prowadzi przez sporo terenów zielonych, a także:
- ul. Polską nad tunelem w linii ul. Dąbrowskiego,
- tunelem pod ul. Niestachowską,
- wiaduktem nad ul. Krzywoustego,
co pozwala swobodnie (pomijając ewentualne korki) wyjechać z centrum miasta na północ, zachód i południowy wschód. Gdzie takie rozwiązania we Wrocławiu? Nie potrafimy nawet wykorzystać tuneli przy pl. Dominikańskim ani estakad nad pl. Społecznym. Metra też nie mamy - w przeciwieństwie np. do Nowego Jorku. Potrzebna nam obwodnica z wiaduktami - potem możemy sobie robić maratony.
O
Ołbin
Mam dość tego maratonu, niedziela która jest dniem dla rodziny, wspólnych wyjazdów góry zamieniła się w stanie w korku. Odstawiłem auto... jestem za tym by takie imprezy organizowano na obrzeżach miasta a nie przez główne arterie. Poprzecinali Wrocław siatką blokując go na kilka godzin. :(
L
Lema
Kazdorazowo przeklinam organizatorów maratonu we Wrocławiu,gdyż kompletnie dezorganizuje komunikację miejską.Tak więcej być nie może!
W
Wójt
Wszystkim niezadowolonym (też do nich należę) proponuję w kolejnych wyborach do władz miasta wybrać tych, którzy nie będą organizować tej chorej imprezy (a przynajmniej nie po centralnych ulicach miasta).
b
bb
Jakim trzeba być gospodarzem, by zaprosić gości do domu a potem na siłę upychać ich po sąsiadach /Merkel/?.
Z
Zwykły kierowca
A może by tak przeprowadzić referendum czy organizować takie maratony wzdłuż głównych ulic miasta? Od razu mówię że głosowałbym przeciw. Niech sobie biegają wzdłuż odry lub po lasach - 2 godziny straciłem na dojeździe z jednego końca miasta na drugi...
M
MM
Pierwszy komentarz gdzieś zniknął, więc powtórzyłem, jak się okazało niepotrzebnie.
M
MM
Czyli 4901 uczestników zablokowało, sparaliżowało bądź w znaczący sposób zakorkowało miasto, gdzie jest ponad 600000 mieszkańców. Maraton to nie tylko start o 9 rano, to utrudnienia i zamieszanie, które zaczyna się tuż po północy w dniu maratonu. a kończy też w wiele godzin po zamknięciu mety.
M
MM
Czyli jak zawsze: 4901 ludzi spowodowało od (godz 00:00, bo przecież trzeba wywozić samochody) utrudnienia, korki lub wręcz sparaliżowało życie w mieście, gdzie mieszkańców jest ponad 600000.
Dla kogo jest to miasto?
b
biegacz
Kierowcy karetek też biegają i maja inne zdanie niż ty. Karetka zawsze się przeciśnie na sygnale a kierowcy przed maratonem powinni zapoznać się z mapa maratonu i ustalić dogodny dojazd do chorego. Po parkach nie da się puścic 5 000 biegaczy. Ja jak jadę na maraton do Warszawy to oczekuje dobrej trsy, gdyby go zrobili np. w lesie Kabackim to na maraton bym tam nie przyjechał tak samo wielu innych biegaczy więc taki maraton spadł by do rangi bieguzaściankowego. Teraz rozumiesz?
z
zoja
nie chcę żadnych maratonów ani w niedziele ani w tygodniu. Mam dość chorych ambicji władz miasta, we Wrocku ciężko dojechac do pracy na drugi koniec miasta a i nawet w niedzielę zakorkują miasto.
j
jędza
A niedziela to święto baranie, żałosny jesteś cyniku widzisz tylko czubek własnego nosa.
b
bolo
Czy widziałeś kiedyś myślącego urzędasa, idż do urzędu i zobacz kto tam siedzi ,stado zgnuśniałych starców którzy udają wielkich fachowców.
A
A.
Tak się zastanawiam: Sienkiewicza, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, zamyka się dwa pasy w kierunku od pl. Bema do Mostu Szczytnickiego, bo MARATON. a nie można by, szanowni urzędnicy od siedmiu boleści, pomyśleć trochę o mieszkańcach i na dwóch otwartych pasach wyznaczyć ruch w obydwu kierunkach (po jednym pasie dla każdego kierunku) ???? Pytam, czy nie można POMYŚLEĆ !!!! Myślenie nie boli.
Dodaj ogłoszenie