Wrocław: Kontrolerzy MPK będą... kontrolowani (PRAWA I OBOWIĄZKI KONTROLERA)

Weronika Skupin
Polskapresse
We Wrocławiu szykuje się wielka kontrola... pracy kontrolerów MPK. W przyszłym tygodniu Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne rozpocznie rekrutację pięciu ankieterów, którzy będą w tramwajach i autobusach wcielać się w trudnych pasażerów i przez miesiąc oceniać pracę kontrolerów MPK.

Kontroler też człowiek - jeszcze niedawno MPK uczyło nas empatii dla tego trudnego zawodu podczas swojej akcji informacyjno-promocyjnej. W autobusach i tramwajach pojawiły się komiksy: o agentach 07, co to 0 razy kasowali, a 7 razy jeździli, i o takich gapowiczach, co to przeżyli stan wojenny i wszystko im się należało – a kontroler musi się z takimi spotykać codziennie.

Ale kontroler, skoro też człowiek, to i popełnia błędy. Powinien zachowywać się jednak profesjonalnie, a jeżeli stanowczo - to z wdziękiem i zachowując kulturę. Dlatego kontroler będzie kontrolowany. Żeby sam poczuł, jak to jest, a co najważniejsze, żeby MPK poprawiło niedociągnięcia w pracy "kanarów". – Ale ogółem jesteśmy zadowoleni z pracy kontrolerów – zarzeka się Agnieszka Korzeniowska. W ubiegłym roku MPK zorganizowało podobną akcję - zostali ocenieni na 4+, a teraz spółce marzy się "5".

- Pięciu ankieterów pozna harmonogram pracy kontrolerów, by wiedzieć, w których pojazdach będą oni sprawdzali bilety. Wcielą się w rolę tajemniczych pasażerów – mówi Agnieszka Korzeniowska, rzecznik MPK. Co to znaczy? Niektórzy z nich będą spokojni, inni awanturujący się. Kontrolera trzeba sprawdzić przecież na wielu frontach. A to jakie maski ankieterzy przyjmą zależy w dużej mierze od ich przygotowania to różnych ról na specjalnym kursie ale też i od ich inwencji.

W takie role będą się wcielać ankieterzy:

  • grzeczny. Ma bilet, a jeśli trzeba to i dokument tożsamości. Obserwuje pracę kontrolera z boku, przygląda się. Nie awanturuje się i nie rzuca się w oczy
  • nie mający biletu, ale posiadający dokument tożsamości
  • nie posiadający i biletu i dokumentu tożsamości (lub udający, że go nie ma) - w tym i powyższym przypadku tajemniczy pasażer-gapowicz może się pokajać i dać sobie wpisać mandat, albo też próbować bronić się na jeden z poniższych sposobów
  • awanturujący się. Uspokajamy - nikt nie będzie bił kontrolerów, żeby sprawdzić ich reakcję. Ale testujący będzie na nich krzyczał, a może i obrażał
  • egzaminator - pyta o wszystko. A na jakiej podstawie mnie pan zatrzymał? Który punkt regulaminu o tym mówi? Gdzie pan wyczytał, że może mnie nie wypuścić? Jakie mam prawo do reklamacji?
  • pasażer udający, że nie widzi kontrolera, patrzący się w okno, udający że śpi itd.
  • używający wymówek - np.: miałem bilet, ale gdzieś go zapodziałem, na pewno go gdzieś mam, ale mi wypadł. Jadę do mamy do szpitala. To ostatni raz. Jestem śmiertelnie chory, umieram, niech pan ma serce!


Kontrolerzy mają swoje obowiązki - co będą oceniać tajemniczy pasażerowie?

  • czy kontroler ma w widocznym miejscu ważną legitymację z widocznym numerem służbowym i zdjęciem
  • czy po wejściu do pojazdu rozgląda się najpierw upewniając się, że nikt nie ma zamiaru kupić lub skasować biletu. Kontroler powinien odczekać i dopiero gdy ma pewność, że nikt nie "kręci się" koło biletomatu lub kasownika w takim celu, może rozpocząć kontrolę
  • czy głośno i wyraźnie oznajmia rozpoczęcie kontroli (nie może szepnąć sobie pod nosem)
  • czy zachowuje się grzecznie i kulturalnie, nawet w momencie, gdy pasażer zaczyna go obrażać. Używa zwrotów grzecznościowych
  • czy wyjaśnia jasno i klarownie powody wypisania wezwania do zapłaty i czy pasażer jest dobrze poinformowany i świadomy za co zostaje ukarany
  • czy kontroler informuje o możliwości odwołania się od wezwania do zapłaty w biurze obsługi klienta MPK podając gdzie i w jakim czasie należy tę sprawę załatwić
  • czy odbija kontrolkę, czyli kasuje kontrolny kwitek w kształcie biletu, dzięki czemu może sprawdzić czy kasownik działa poprawnie
  • czy nie używa przemocy wobec pasażera - nie może stosować środków przymusu bezpośredniego takich jak np. policja

Pamiętajmy, że kontroler ma także swoje prawa

  • może wezwać policję, jeśli uważa, że jej interwencja jest konieczna. Gdy pasażer nie ma biletu i nie chce okazać dokumentu tożsamości, patrol jest zazwyczaj wzywany na pętlę
  • ma prawo nas ująć, czyli uniemożliwić nam wyjście z pojazdu zagradzając drogę. Nie może za to ciągnąć nas za rękę czy nogę, szarpać za kurtkę, czy przyciskać do ściany. Może zastosować tzw. ujęcie obywatelskie, czyli zwyczajnie nie wypuścić z pojazdu stając na naszej drodze
  • może poprosić kierowcę o zablokowanie wybranych drzwi autobusu czy tramwaju
  • ma prawo do oceny, czy bilet jest skasowany poprawnie. Niby oczywiste, ale pamiętajmy, że w sytuacji, gdy kasownik szwankuje i źle kasuje bilet, możemy dostać wezwanie do zapłaty. Gdy wybiła się co druga cyferka, napis jest rozmazany i nieczytelny albo data i godzina nie zmieściła się na bilecie, bo jest on skasowany krzywo, to teoretycznie nie nasza wina, ale kontroler nie musi słuchać naszych argumentów. Może uznać, że dla niego bilet jest nieważny, a jeśli uważamy inaczej – możemy się bronić mówiąc, ale już w biurze obsługi klienta składając reklamację

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

!!!!!!

ZAPOWIEDZIANA KONTROLA HE HE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

l
leon

Ta wolna amerykanka ktora stala sie choroba naszej komunikacji to brak nadzoru nad tymi ludzmi brak odpowiedniego przygotowania i brak znajomosci przepisow itd.Dzisiaj liczy sie dla firmy zysk a nie czlowiek i jego kulturalna obsluga czas miec swoich ludzi a nie firmy ochraniarskie to wtedy zgnie problem.

G
Gość

Wówczas takie głupie akcje NIKOMU nie przyjdą do głowy. Do robotyyyyyyyyy!!!!

.

Czekam na popisowy numer wrocławskich kanarów czyli gaz łzawiący oraz szarpaniny z pasażerami!

G
Gość

Dyspozytorzy zajezdniowi, kierownictwo zajezdni, mechanicy na warsztacie - każdy z tych "oderwanych granatem od pługa" prymitywów po przyzakładowej szkole zawodowej (ukraszonej w wypadku kierownictwa kupionymi maturami oraz, O Zgrozo! dyplomami z tzw. "wyższym" z Wyższej Szkoły Gotowania na Parze - to formalne wymaganie żeby pełnić funkcję kierownika) próbuje pokazać jaki jest ważny i jaką ma "władzę".
Mobbing, ciągłe straszenie zwolnieniem i karami, upadlanie pracownika na rozmaite sposoby:
- przydział najgorszych linii w "nieciekawe" rejony miasta,
- niereagowanie dyspozytora z CR na wezwanie o pomoc - lub reagowanie "po czasie" - bo np. był rzekomo w toalecie i "nie słyszał",
- zmuszanie do jazdy zdezelowanymi pojazdami w których np. z nieszczelnych instalacji szkodliwe i rakotwórcze opary i dym podtruwają prowadzącego (a zgłaszanie problemu jest "olewane" o czym powyżej pisałem, zapewne również "na polecenie" kierownictwa" - "ten sku.rwiel ma jeździć tym wozem, niczego nie naprawiać, niech się truje i zdycha!"
Co z tego że stan tech. pojazdu zagraża bezpieczeństwu jazdy - w razie wypadku/awarii mobbingujący kierownik oskarży kierującego o zaniechanie, nie wywiązywanie się z obowiązków służbowych itp., "udowodni" że to jego wina (i formalnie będzie miał rację, nie udowodnisz że było inaczej!),
-układanie grafika w sposób uniemożliwiający efektywny wypoczynek,
-układanie grafiku (jeśli dowiedzą się żę się uczysz, np., studiujesz zaocznie) tak aby jak najbardziej kolidował z Twoją nauką (choć oczywiście przydupasy zajezdiowe nie mają żadnego problemu z wyborem dni wolnych w miesiącu)
-odwoływanie zaplanowanych urlopów/nie godzenie się na termin zaproponowany przez pracownika
-odmowa udzielenia "wolnego na żądanie" (nawet w wypadku śmierci bliskiej osoby) lub zmuszanie do wielokrotnego chodzenia/dzwonienia i "błagania na klęczkach", poniżania się przed przełożonym,
-nastawianie otoczenia (dyspozytorów zajezdniowych, planistek, innych kierowców- w tym donosicieli/przydupasów których na zajezdni nie brak a reguły to ci najbardziej zagorzali związkowcy-krzykacze/pieniacze) przeciw tobie
- szykanowanie i niezgodne z prawem karanie za skargi od pasażerów (a te wpływają codziennie, większość dotyczy rzeczy na które kierujący nie ma wpływu jak np. spóźnienie z powodu korków czy awarii pojazdu), są tu równi i równiejsi - jeden dostanie słowne upomnienie drugiego wyrzucą z pracy. A jeszcze innych nawet nie wezwą na rozmowę.
- systematyczne nasyłanie kontrolerów celem znalezienia jakiejkolwiek nieprawidłowiości co daje podstawę do dalszego szykanowania i karania wobec niechcianego pracownika
- szykany z powodu orientacji politycznej/przekonań/religii - prymitywne, robotnicze środowisko, niech tylko ogół "kolegów z pracy" spostrzeże żeś nie katolik, czy (NIE DAJ BOŻE!) popierasz inną partię niż jedynie słuszny PIS! Wnet przylgnie do ciebie "łatka" żeś
"jakiś Żydek z Wyborczej pewnie, nie-patryiota i nie-Polak". tak, tak. Wolna Polska, XXI wiek, kapitalizm, demokracja, jesteśmy w Unii a tu klimaty w MPK jak za realnego socjalizmu. Dobrze że jeszcze nie każą matki boskiej, plakietki "solimarności" i znaczka z twarzą kartofla-Kaczyńskiego przypiętych do ubrania nosić.
-osoby pracujące na umowę-zlecenie informowane o konieczności zjawienia się w pracy "za pięć dwunasta" - co skutecznie deorganizuje i uniemoiżliwia podjęcie jakiejkolwiek innej aktywności/zaplanowanie czegoś/poświęcenia czasu rodzinie.
Jednym słowem szykany i mobbing (lub zachowania noszące jego znamiona) odczuwa się na każdym kroku. Słabi psychicznie nie mają tu racji bytu. Wykruszają się po kilku tygodniach/miesiącach lub popadają w depresję (kierowca autobusu z depresją wiozący ludzi, słitaśne, nieprawdaż?)
Wyjątkiem potwierdzającym powyższą regułę są skompromitowane związki zawodowe (czyli tuba propagandowa pracodawcy) których przedstawiciele lub podstawieni figuranci (w tej roli "starzy" pracownicy) z dziką werwą rzucają się na nowoprzybyłą

Ś
ŚCIEMA

Tajemniczy pasażer ? Wszystkie kanary już otym wiedzą przez ten artykuł.Oni powinni być kontrolowani przez cały rok.A nie teraz mpk robi jakąś akcje.Ocena 4+ ? Jaja sobie robią he he,teraz ma być 5 może na 6 ich ocenią.Po pierwsze wielu kontrolerów pali papierosy na przystanku.Ludzie robią im zdjęcia a oni do nich poczują.Mpk nic ztym nie robi i twierdzi ze spisują się dobrze.

c
codzienny pasażer

Głupota Zarządu MPK jest BEZDENNA.Tam "pracują" sami debile. A te "kontrole", to najczystsza prowokacja. Nie tędy droga do usprawniania prac kontrolerów, ale to już temat, nie na wasze puste łby.

t
tak tylko pytam...

No tak, przed wypłatą trzeba się pokazać

e
elvis

Tylko kontrole, pisma, raporty. Zewsząd po pupie - od pasażerów, kierownictwa, dyspozytorów. A nic w zamian skur... Prezio natomiast premię właśnie ma zatwierdzoną w wysokości 2 miesięcznych pensji, jakieś 40 tysi.
Szeregowi pracownicy w tamtym roku podwyżka o 20 groszy. W tym nic. A wszystko drożeje.
Poprawa wizerunku powinna się zacząć od góry ale przy tych władzach zaczyna się od kolejnego najazdu na pracowników.

c
codzienny pasażer

Głupota Zarządu MPK jest BEZDENNA.Tam "pracują" sami debile. A te "kontrole", to najczystsza prowokacja. Nie tędy droga do usprawniania prac kontrolerów, ale to już temat, nie na wasze puste łby.

b
były kontroler

Bo kontroler jest od kontroli biletów, a nie słuchania skarg, że coś nie działa lub działa źle. Jeśli masz uwagi - idź złożyć skargę do biura obsługi pasażera.

Nie wiem czym się na co dzień zajmujesz, ale raczej klientowi pytającemu o zadania kolegi nie będziesz się tłumaczyć, tylko odeślesz klienta do odpowiedniej osoby.

...

be Skupin

r
realista

halo? Zdzisiu? Jedziesz 103 o godz 9.45 z Jana Pawła?? Tak? To spodziewaj się niespodziewanej kontroli ;) Toż to kpina w żywe oczy...

W
Wrocławianin

"w sytuacji, gdy kasownik szwankuje i źle kasuje bilet, możemy dostać wezwanie do zapłaty" i tutaj zaczyna się spiewka kontrolerów "nic nie wiem na niczym się nie znam". Autobus/tramwaj przyjechał pół godziny po czasie???? "nie moja sprawa" Kasownik nie działa??? "mandat" Automat nie działa??? "obsługuje go firma zewnętrzna" itp. itd. NIKT ZA NIC NIE ODPOWIADA!! Ale fakt jest taki, że nie wywiązując się ze swojej umowy zwyczajnie okradacie swoich pasażerów. Owszem - jak ktoś nie ma biletu należy się mandat ale warto też zacząć od siebie...

b
były kontroler

Dobrze, że takie kontrole są w planach. Część kontrolerów będzie miało z tego powody rozmowy. Natomiast wnikliwy czytelnik zauważy, że kontrole będą tyczyły się tylko umowy o pracę, natomiast umowa zlecenie wyjdzie "przypadkiem, przy okazji". Bardzo trudno jest kontrolerów namierzyć w mieście podczas pracy.

Po drugie - głównym celem tych działań nie jest podwyższenie jakości pracy kontrolerów - a znalezienie sposobu jak niektórym obciąć pensje i premie, a może nawet wręczenie wypowiedzenia z pracy "za niską jakość", w celu zmniejszenie liczby kontrolerów etatowych oraz "poprawienie wizerunku MPK".

Nie bronię kontrolerów (bo wśród nich są też osoby, które kontrolerami być nie powinny) pokazuję tylko drugie dno.

Co do wizerunku MPK - polecam zastanowić się co lepiej poprawia wizerunek: nowe autobusy i tramwaje, punktualność pojazdów czy miły i stanowczy kontroler biletowy. I proszę spojrzeć w co MPK oraz Miasto "inwestują" najwięcej.

W razie pytań zapraszam: kanarinho_wroclaw@wp.eu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3