Wrocław: Komendant straży miejskiej tłumaczy radnym, dlaczego zabrakło 1,6 mln zł

Magdalena Kozioł
1,6 mln zł brakuje Straży Miejskiej Wrocławia na pensje, nagrody a nawet na paliwo/zdjęcie ilustracyjne
1,6 mln zł brakuje Straży Miejskiej Wrocławia na pensje, nagrody a nawet na paliwo/zdjęcie ilustracyjne Piotr Warczak
O problemach finansowych Straży Miejskiej Wrocławia pisaliśmy jako pierwsi. Teraz komisja praworządności i bezpieczeństwa zaprosiła na spotkanie Zbigniewa Słysza - komendanta Straży Miejskiej Wrocławia. Radni usłyszeli, że formacji brakuje 1,6 mln zł na pensje, nagrody a nawet... na paliwo. – Liczę, że dostanę te pieniądze. We wrześniu, na 22 rocznicę istnienia straży – zaznaczył Zbigniew Słysz.

Dzisiaj we Wrocławskiej Straży Miejskiej pracuje 280 funkcjonariuszy i 42 pracowników cywilnych. Dla porównania w Krakowie czy Łodzi strażników, których widać na ulicach jest 500. - Przyjąłbym więcej, ale nie ja podejmuję decyzje - tłumaczył wrocławskim radnym komendant Straży Miejskiej. - Dostaję od skarbnika kwotę na dany rok i dzielę ją na liczbę etatów. Jak dostanę dodatkową pulę dla 20 - 30 ludzi, zaraz ich zatrudnię.

Teraz we Wrocławiu brakuje 10 strażników miejskich. Do pracy chętnych nie ma. Potencjalnych kandydatów odstraszają pensje: 2 tys. zł brutto dostaje początkujący strażnik, a taki po 10 latach pracy - 2,5 tys. zł.

Do tej pory strażnicy są bez nagród i zachęt do lepszego działania. Gorzej, ze pieniędzy nie ma też na wypłaty (Straż Miejska nie ma pieniędzy na wypłaty. Będzie zarabiać na mandatach?). Komendant wystąpił do miasta o 1,6 mln zł, których mu zabraknie (na pensje, nagrody i paliwo), ale czy pieniądze dostanie, nie wiadomo. 27 czerwca na jego biurko trafiło odmowne pismo z wydziału budżetu (Słysz oficjalnie zaprzeczam że dostał odmowę z miasta).

- A od kiedy tych pieniędzy zabraknie? Od września? - dopytywał radny PiS Rafał Czepil.

- A po co pan wymusza odpowiedź na komendancie – irytował się szef komisji praworządności i bezpieczeństwa Krzysztof Kilarski z klubu Rafała Dutkiewicza. – Po co ma mówić, że tego i tego dania nie będzie miał pieniędzy?

- Teraz przecież nie możemy tego ocenić – ramię w ramię z klubowym kolegą Kilarskim stanął radny Andrzej Nabzdyk.

Komendant Słysz przyznał, że realny scenariusz to półmilionowa dziura budżetowa w grudniu. Mimo że straż, co nie jest tajemnicą, już odnotowała spory przychód z... fotoradarów. Założenie było takie, że w 2013 r. zarobią na nich 1 ml zł. Z końcem września już ten milion przekroczono dokładnie o 134 tys. zł. Kierowcy, choć wiedzą gdzie stoją fotoradary straży, wciąż przekraczają prędkość i dają sobie zrobić zdjęcie. Jednak aby zrobić 100 zdjęć w 2012 r. wystarczyła godzina. Teraz na 100 zdjęć potrzeba 4-5 godzin.

Wpływy z wszystkich wystawionych przez strażników mandatów do końca czerwca wyniosły 2 mln 658 zł - to niecałe 62 proc. z tego rocznego planu. - A jak wygląda czas reakcji strażników na interwencje - pytał radny PO Sebastian Lorenc. - Takim pogotowiem policyjnym jesteśmy, które rocznie obsługuje 140 tys. interwencji. Strażnicy biegną od jednej do drugiej z przerwą 15 - 20 minutową - informował Komendant Słysz.

Wrocławscy strażnicy miejscy dyżurują na III zmiany. Na pierwszej (od godz. 6 do 14) strażników jest w mieście 70 - 80. Na drugiej ( od. godz. 14 do 22) strażników jest w mieście 20 - 40. Na trzeciej (od godz. 22 do 6 rano) strażników jest w mieście 15 - 20. Mniej strażników pracuje w weekendy i święta: na pierwszej: 10 - 20, na drugiej: 5 - 10, na trzeciej: 10 - 20. - Robimy bokami i jesteśmy służbą niepopularną - przyznał komendant Słysz.

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

DLACZEGO NIKT NIE ZLIKWIDUJE TEGO DZIKIEGO HANDLU NA UL. JEMIOŁOWA. DZIŚ BYŁAM SWIADKIEM JAK SPRZEDAJĄCA Z CHODNIKA BABSKO WYZYWAŁO PRZECHODZĄCĄ KOBIETĘ --CYTUJĘ ŻE POŁAMIE JEJ KULASY ŻE SKRÓCI JĄ O GŁOWĘ I POWYBIJA JEJ WSZYSTKIE OKNA --- A TO WSZYSTKO ZA TO ŻE ZADZWONIŁA NA STRAŻ MIEJSKĄ I POLICJĘ PROSZĄC O INTERWENCJĘ . TO COŚ NIE TAK NA UL. jEMIOŁOWA HANDLUJE SIĘ WSZYSTKIM OD PSEUDO EKOLOGICZNEJ MARCHEWKI PO TYTOŃ I TO BEZ KRĘPACJI NOSZĄ TOWAR NA WIDOKU, PAPIEROSY W PACZKACH I POJEDYNCZO-JEDEN PAPIEROS KOSZTUJE 60 GR.PO ZŁOTO ZEGARKI A PARKING NALEŻĄCY DO PSS SPOŁEM SŁUŻY DO HANDLU SAMOCHODAMI A NIE DLA KLIENTÓW. DLACZEGO NASZE WLADZE NIE POTRAFIĄ UPORAC SIE Z TYM PROBLEMEM . ZA TO DZIECI ZE SZKOŁY INTEGRACYJNEJ I INNYCH IDĄC DO SZKOŁY MAJĄ SUPER ATRAKCJE --- TO BIJĄCYCH SIE RANO CHODNIKOWYCH SPRZEDAWCÓW CZY DZISIEJSZY POPOLÓDNIWY INCYDENT LUB OD RANA ZAPIJACZONYCH CZY BRÓDNYCH MENELI. BARDZO PROSZE O INTERWENCJĘ W TEJ SPRAWIE. DZIEKUJE.

g
g.

Jeżeli chcesz, możesz wyobrazić sobie wariant, że tylko połowa z 280 strażników zajmuje się pracą na ulicy, a reszta tym co opisałeś. Wtedy wychodzi 1,4 mandatu na łeb tego pracującego na ulicy i 4 interwencje.
Odpowiedz jeszcze na pytanie, co się wlicza w interwencje a co nie - czy np. zakładanie blokad na koła - czy to interwencja i czy liczy się to masowo, tzn. założenie blokad 10ciu autom na jednej ulicy to jedna interwencja czy 10?

g
g.

Wyliczenia pokazują to wprost: 13% łącznego czasu pracy strażników są poświęcane na interwencje, a Ty uzupełniłeś dlaczego - m.in. bo prowadzą prelekcje (czemu funkcjonariusze, a nie cywilni? ile czasu na to idzie? to jest jakiś istotny udział? 0,5 procenta czy mniej?).
Urlopy wliczyłem, więc to nie argument.
Zabezpieczają obiekty - ilu jest do tego oddelegowanych, podaj mi proszę liczby. Jakie obiekty zabezpieczają i co to naprawdę znaczy? Może się okaże, że faktycznie niepotrzebnie są do tego oddelegowani, skoro może to robić firma ochroniarska.
Niewybuchy - wolne żarty, to jakiś nieistotny margines.
Imprezy, festyny - ile na to idzie czasu pracy, podaj mi proszę. Może za dużo? Szczerze mówiąc, zazwyczaj widzę tam firmy ochroniarskie.
Którymi z tych czynności, które wymieniłeś, zajmują się cywilni, a którymi funkcjonariusze?
Kto prowadzi czynności wyjaśniające, kto przyjmuje zgłoszenia w Centrum kierowania.
Wszystko to co napisałeś uzupełnia obraz moich wyliczeń - mają monitoring, Centrum Kierowania Wszechświatem, a g..no z tego wychodzi, bo w tej całej armii wykonują 2 interwencje dziennie na łeb zatrudnianego i opłacanego przez nas strażnika.

Y
Y

Czyli niecały mandat dziennie na strażnika to dużo?

x
xyz

4 oddziały straży miejskiej w kazdym jeden naczelnik jeden za-ca, trzech kierowników i trzech p.o kierownika, dwóch od spraw niepotrzebnych i jeden patrol działajacy w rejonie służbowym. Na ulicy jest garstka ludzi a w pomieszczeniach biurek brakuje.

S
Strażnik

Operatorzy monitoringu nie podejmują żadnej interwencji.
Ci, którzy prowadzą prelekcje w szkołach i przedszkolach, nie podejmują żadnej interwencji.
Prowadzący czynności wyjaśniające nie podejmują żadnej interwencji.
Przyjmujący zgłoszenia w Centrum Kierowania nie podejmują żadnej interwencji.
Przebywający na zwolnieniach lekarskich i urlopach nie podejmują żadnej interwencji.
Ni, którzy zabezpieczają obiekty, niewybuchy, imprezy typu maratony, półmaratony, festyny, nie podejmują żadnej interwencji.
I tak dalej, i tak dalej.
Głupiutkie wyliczenie z kalkulatorem, jak widać, potrafi zrobić każdy. Niewiele ono ma wpsólnego z rzeczywistością.

g
g.

280 strażników * miesięcznie 176 godzin (etat) * 12 m-cy = 591 tys. godzin pracy strażników rocznie
Około 540 tys. po uwzględnieniu urlopów.

W tym czasie podejmują 140 tys. interwencji.

Wychodzą dwie interwencje na 8-godzinny dzień pracy.

Załóżmy, że jedna interwencja zajmuje 30 minut (a nie jak deklarują, że biegają z jednej na drugą w odstępach 15minutowych): cały czas poświęcony na interwencje w ciągu roku to 70 tys. godzin, co stanowi marne 13% całego czasu pracy strażników.

Jeżeli uwierzymy, że z interwencji na interwencję biegają co 15 minut, to okaże się, że jeden strażnik dziennie może podjąć do 30-tu interwencji. W miesiąc (22 dni robocze) może więc podjąć ich 660. Przy tej liczbie strażników liczbę 140 tys. interwencji w roku, osiągneliby przed końcem stycznia (ale to absurdalne wyliczenia, bo podejrzewam, że tylu zgłoszeń nawet nie dostają)

Druga sprawa to mandaty: 2,5 mln przychodów z mandatów, przy założeniu mandatu w wys. 50 PLN, wychodzi ok. 50 tys. mandatów rocznie.

50 tys. mandatów / 540 tys. godzin pracy * 8 godzin pracy dziennie = ok. 0,7 mandatu dziennie.

Spójrzmy na to w ujęciu tygodniowym na pojedynczego strażnika:

- żeby uzyskać tygodniową średnią interwencji, wystarczy po 5 interwencji w pon. i wt.
- jeżeli w tym samym czasie wystawi 4 mandaty, to normę na cały tydzień ma już wyrobioną

Istny zapieprz!

M
MALY

SAM JESTES D....EM.

s
synu

Komendant musi być czarodziejem. Hokus pokus i mam kasę na wynagrodzenia. Mariolu miła myśl co piszesz to nie boli

G
Gość

...... czytając powyższe widzę że RRG jest idealnym kandydatem na radnego. Mądry i inteligentny. Bystry i elokwentny. Żałosny bałwan.

R
RRG

LIKWIDACJA TEGO SYFU SOCJSLISTCYZNE SPDCJALNIE SUATWIAJA RADARY ZEBY ZYSPAC AKSE NA NAGRODY I SZUKAC JEJ BO NIE MA FORSY! TO SK...Y!!!!! DUTWKICZ EI RESZT TEJ SOCJSLISTCYZNEJ HOLOTY PSEUDO RANDI Z KTORYCH JEDNE LEAKRZYK BEZ NOGI DRUGI IDIOTA TZRECI EMERYT 4RTY PSEUDOBOKSER ZEGAN CO NIE NIE WIE I NIC NIE UMIE EKONOMII,NICZEGO! TO DEBILE! POGONIC ZARAZE!!!

m
mike

Bo miasto nie może tego zrobić:) miasto nie może Sobie zatrudnić więcej Policji itp itd stąd powstała straż miejska:)

m
misiu

Straż miejską zlikwidowano na pewno w Głogowie (w dolnośląskim), który jest większy od Stalowej Woli - więc wiarygodność artykułu spada ("Największym miastem bez tej formacji jest Stalowa Wola."). Zlikwidowano ją też w Strzegomiu.

i
ivan

Dlaczego nie zlikwidować strażaków a może w policję zainwestować będzie taniej bez dodatkowych etatów dowódców i nierobów z biur . Więcej ludzi na ulicach a nie na krzesełkach z kawusią w ręku i pensyjką wyższą niż 2,500

M
Mariolka

Komendant zarabia grubo ponad 10 000zł, a nie potrafi nawet zabezpieczyć środków na wypłaty.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3