Wrocław: Kilkadziesiąt interwencji pogotowia. Poparzenia petardami i poważne skaleczenia

Agata Wojciechowska
Pełne ręce roboty mieli około północy lekarze z wrocławskiego pogotowia ratunkowego. Wzywano ich na pomoc aż 40 razy. Dwie osoby zostały poparzone nieumiejętnie odpalonymi petardami. Przy ul. Stawowej petarda poparzyła przypadkową osobę w głowę.

Większość interwencji dotyczyła jednak nie skutków nieumiejętnego obchodzenia się z materiałami pirotechnicznymi, a skaleczeń szkłem. Kilkanaście osób zostało w całym mieście uderzonych butelkami, były też przypadki skaleczeń po przewróceniu się na szkło. Pogotowie pomagało także ofiarom pobić.

Lekarze 25 razy musieli też interweniować podczas koncertu na Rynku. 8 osób odwieziono do szpitala. Większość interwencji dotyczyła pomocy kompletnie pijanym imprezowiczom. Były jednak także drobne urazy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomo
Ciekawe ile szkła będzie rano na ulicach w centrum... A pijaczków, to mi nie szkoda... Bardziej mi szkoda tych z pogotowia.
Dodaj ogłoszenie