Wrocław: Jak się jeździ obwodnicą śródmiejską? (FILM)

JU, Jarosław Garbacz
Największe kroki tworzyły się dzisiaj przy ul. Popowickiej
Największe kroki tworzyły się dzisiaj przy ul. Popowickiej Fot. Janusz Wójtowicz
Udostępnij:
Nowy odcinek obwodnicy uroczyście otwarto w ubiegły piątek. Mieliśmy więc już trochę czasu, by przekonać się, czy droga zdaje egzamin.

Oddany do użytku odcinek ma 4 wiadukty, 4 tunele dla rowerzystów i pieszych, po dwa pasy ruchu w każdą stronę (w niektórych miejscach po cztery). Do jego zbudowania zużyto 60 tys. ton asfaltu. Kosztował 257 mln zł.

Choć nie musimy już zjeżdżać z mostu Milenijnego w wąską ulicę Osobowicką, to droga tak naprawdę nadal prowadzi donikąd. Kończy się bowiem wąskim zjazdem na ul. Żmigrodzką i to właśnie tam mogą się teraz tworzyć największe korki.

A jak wam jeździ się obwodnicą śródmiejską? Jesteście z niej zadowoleni? Czy są tam jakieś utrudnienia? Komentujcie.

Korki są ale na skrzyżowaniu Milenijnej z Popowicką

Bez większych utrudnień jeździło się wczoraj po nowo otwartym odcinku obwodnicy śródmiejskiej. Oddany do ruchu fragment drogi między mostem Milenijnym a ul. Żmigrodzką był zakorkowany przez ostatnie dwa świąteczne dni. Tędy kierowca dojeżdżali do ul. Obornickiej, by odwiedzić groby bliskich na Osobowicach. Wczoraj ruch odbywał się już płynnie.

Kłopoty pojawiały się jedynie na skrzyżowaniu ul. Popowickiej z Milenijną. By przedostać się w stronę centrum ok. godz. 16, trzeba było odstać co najmniej cztery cykle świetlne. A zator kończył się na wysokości basenu przy ul. Wejherowskiej.

Otwarcie obwodnicy śródmiejskiej nie oznacza końca robót. Choć droga została oddana już do ruchu, do grudnia potrwają prace wykończeniowe.

- Przez tydzień będzie budowany pas rozdzielający drogę za mostem Milenijnym w stronę ul. Żmigrodzkiej oraz w rejonie ul. Poświęckiej - zaznacza Marek Szempliński ze spółki Wrocławskie Inwestycje, która nadzoruje budowę.

To dla kierowców może oznaczać utrudnienia, ale - zdaniem urzędników - nie powinno być tam wielkich korków. - Możliwe są tymczasowe zwężenia i utrudnienia w ruchu, gdy montowane będą bariery ochronne - dodaje Marek Szempliński.

Kosmetyczne prace będą prowadzone też na chodnikach i ścieżkach dla rowerzystów, poprawiane może być oznakowanie. Urzędnicy starają się dostosować sygnalizację do nowej organizacji ruchu. Wczoraj mierzono przepustowość i natężenie ruchu.

Swoje propozycje zgłosili już na naszej stronie internauci. - Na skrzyżowaniu Milenijnej z Popowicką zielone światło dla samochodów zjeżdżających z mostu pali się za krótko, to tworzy zatory - pisze "kierowca". Internauta o nicku "SirAdi" dodaje: - Nowy odcinek obwodnicy służy tylko tranzytowi jadącemu od strony Poznania. Mieszkańcy północnych osiedli dużo szybciej do centrum dojadą mostami Osobowickim i Trzebnickim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

l
less
Jeśli zmiana ustawień sygnalizacji na skrzyżowaniu Milenijnej i Popowieckiej nie poprawi sytuacji na moście Milenijnym to cała ta inwestycja to wielka "wtopa" i postawiłbym zarzuty natury kryminalnej ????
NIK do pracy!!!!!!!!!
W
Waldy
Nadzieją na ratunek jest otwarcie AOW.BEZPŁATNEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wtedy stada TIR-ów obecnie pchające się na śródmiejską pojadą AOW. To samo dotyczy osobówek jadących tranzytem przez Wrocław. Auta jadące z kierunku Warszawy i Poznania na południe od Wrocławia pojadą AOW. Tak samo w drugą stronę. Musimy wytrzymać jeszcze rok.
W
Waldy
W 100%!!!!! masz rację. Brak wiaduktu na Grabiszyńską do idiotyzm wyższych lotów.
Następny powinien się zaczynać przed Legnicką i dalej nad Popowicką . Z niego dalej jachałoby się na most. Pod widuktami powinny być ronda. W kolejności od Hallera na Grabiszyńskiej, Legnickiej i Popowickiej. Miejsca na to wszystko jest wystarczająco. Wtedy przejazd od Halera do Żmigrodzkiej zajmowałby max. 10 - 15 min.
h
hasselt
"Hasselt In Belgium made its bus system free. The mayor rejected plans for a third ring highway, converted one existing ring highway into a pedestrian and bicycle street, and made the buses free. Since then, bus ridership has increased by 800%. This initiative has been so successful in attracting new business to Hasselt that taxes have been cut and the city's debt is down. To celebrate the first anniversary of the changes, the mayor announced free bicycles."

freepublictransports.com/Hasselt
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35749,7077740,Darmowy_transport_to_nie_utopia.html
S
SirAdi
Nie zostałem chyba przez Pana dobrze zrozumiany, mimo to ciesze się, że mój głos został zuważony. Jasne jest, że z północnych dzielnic do centrum szybciej będzie jechać przez mosty Trzebnicki/Osobowicki. Chodzi o to, że z jadąc z gesto zabudowanych osiedli Różanka czy Karłowice na ZACHÓD, mało kto będzie korzystać z obwodnicy od Żmigrodzkiej do mostu Milenijnego. Przez to, że droga jest nienaturalnie wyciągnięta na pólnoc (wystarczy spojrzeć na mapę), kierowcy wyżej wymienionych osiedli nie będą tracić czasu i paliwa na przejazd przez Żmigrodzką/Obornicką a potem kolanem przez nową obwodnicę. Co za tym idzie nowy odcinek obwodnicy traci swoją podstawowa właściwość, czyli rozporwadzanie ruchu międzydzielnicowego a zyskuje charakter tranzytowy. Z pólnocy na zachód (i na odwrót) szybciej pojedzie się Osobowicką lub właśnie w stronę centrum do ulicy Długiej/Popowickiej. Odcinek od mostu Milenijnego do Żmigrodzkiej powinien być poprowadzony tuz za cmentarzem, przez teren jednoski wojskowej, w okolice Paprotnej i śladem wybudowanch jeszcze przez niemców i nieużywanych od dawna torów. Jest to w końcu rezerwa komunikacyjna idealnie nadająca się pod obwodnicę. Wtedy można było by mówić o korzystnym połączeniu zachodu i pólnocy miasta. Przed laty można było zaprojektować obwodnice w ten własnie sposób. Byłem jedną z osób która obcowała za takim lub chociaż podobnym przebiegiem byle bliżej Różanki/Karłowic, niestety ówczesna administracja prezydenta Zdrojewskiego nie doszła do porozumienia z wojskiem, a obecni urzędnicy prezydenta Dutkiewicz jeszcze tę drogę oddalił pod Targpiast. A teraz to już po fakcie, zmarnowano szansę aby Wrocław miał prawdziwą obwodnicę miedzydzielnicową.
D
D.R.
tom napisał: >Zaprojektowany w rejonie skrzyżowania z ulicami Milenijną i Popowicką przebieg linii tramwajowej to najbardziej kolizyjna z możliwych ralacja na tym skrzyżowaniu.
s
slash2
"dopiero my wjechali, to ile my ujechali - genialny koles:)))
t
tom
[cyt]Przepustowośc skżyzowania milenijnej i Popowickiej jest mała i nie da rady juz zmienić nic ze światłami-komuś trzeba zabrac kilka sekund żeby ktoś inny je miał...[/cyt]

Dokładnie tak jak piszesz, a niedługo trzeba będzie WSZYSTKIM zabrać po kilka sekund, żeby poroniny tramwaj + mógł skręcić z ul. Milenijnej w ul. Popowicką. To dopiero będzie MASAKRA, nie wspominając o samej przebudowie tego skrzyżowania.
Zaprojektowany w rejonie skrzyżowania z ulicami Milenijną i Popowicką przebieg linii tramwajowej to najbardziej kolizyjna z możliwych ralacja na tym skrzyżowaniu.

Gdy tramwaj będzie skręcał ze środka ul. Milenijnej i na pólnocne pobocze ul. Popowickiej na skrzyżowaniu staną WSZYSCY.
w
ww_miasto_korkow
Nie bedzie inwestycji w komunikację zbiorowa poza symbolicznym tramwajem z Gaju na Maslice, plusem nie wiedziec czemu zwanym. Chyba że to plus znaczy plus dodatkowe koszty. Na specjalne skody z wiekszą ilością drzwi zamiast siedzeń. Poważnych inwestycji nie będzie, bo na nie trzeba powaznych pieniędzy, a te poszły na stadion. Już kibicuję kibolom, którzy go poważnie roz...lą, bo w końcu od tego są.
w
w
w koncu ktos zrozumial ze budowanie nowych drog poteguje problemy z korkami zamiast je zmniejszac.
to stara prawda znana od lat 60-tych z USA, ale Dutkiewicz poznaje ja od nowa na naszej skorze.
Bez inwestycji w MPK to miasto sie udusi i zadna AOW OŚ żaden most wschodni nawet i trzy nic nie pomoze
t
tantus
"W chwili obecnej zielone światło jest zbyt krótko dla samochodów zjeżdżających z mostu, przez co tworzą się spore zatory." - nie wiem czy wiesz, ale poprzeczna ulica (Popowicka) jest główną trasą łączącą Kozanów z centrum miasta. Jeśli skrócisz na niej cykl zielonego światła, korki będą sięgały stacji kolejowej na Popowicach, a może nawet dalej...
f
fatowiec
... są wieczne korki i nikt z tym nic nie robi! Prawdą jest, że można było wydłużyć estakadę nad torami aż do zakrętu na Hallera. I TRZEBA TO ZROBIĆ NATYCHMIAST!!!
Poza tym sądzę, że można jeszcze połączyć wiaduktem Most Milenijny i Gądowiankę. Pozwoli to na swobodny przejazd obwodnicą nad Ostatnim Groszem. Należy też zbudować zjazdy z tego wiaduktu przed skrzyżowaniami obwodnicy z Popowicką (tylko od strony Milenijnego), Orlińskiego (w obie strony) oraz Bystrzycką (tylko od strony Gądowianki).
x
xwro
A czy są tam miejsca na takie skrzyżowania ?
A czy chcemy kolejnych kilkunastu ton betonu w mieście ?
A może wystarczy zmniejszyć ruch samochodów i stworzyć alternatywę w postaci komunikacji miejskiej ?
S
Składak
Ideą budowy obwodnic jest odciążenie ruchu w centrum miasta. Nasza obwodnica nie usprawnia ruchu, a powoduje złość i ogromne korki. Dobrym pomysłem jest budowanie skrzyżowań wielopoziomowych. Taki stan rzeczy na pewno usprawniłby ruch w newralgicznych miejscach. Warto więc rozważyć takie rozwiązania na grabiszyńska/hallera, powst. śl/ wiśniowa.
w
w
obecnie najwieksza porazka to jest skrzyzowanie klecinska/hallera/grabiszynska. tam stoi korek 14h dziennie, i to w obie strony.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie