Wrocław: Drogowcy znów wejdą na ul. Traugutta. Poprawią studzienki

Przemysław Wronecki
W lipcu na ul. Traugutta we Wrocławiu znów mają pojawić się drogowcy
W lipcu na ul. Traugutta we Wrocławiu znów mają pojawić się drogowcy Jarosław Jakubczak
Jeszcze w lipcu na ul. Traugutta we Wrocławiu znów pojawią się drogowcy. Będą tam poziomować studzienki. Przypomnijmy, że w czerwcu ulica przechodziła szybką wymianę nawierzchni. Po zakończeniu prac wielu kierowców zaczęło narzekać, że po ulicy jeździ się gorzej niż przed remontem.

- Nie zlecaliśmy wykonawcy poziomowania studzienek, bo nie było wiadomo, czy będzie to konieczne. Na Traugutta ułożono mikronakładkę o grubości 1,5 cm. Normalnie podczas szybkich remontów drogowcy zrywają 10 cm nawierzchni i wtedy poziomowanie jest obligatoryjne - wyjaśnia Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Dodaje, że prace będą toczyć się w nocy, więc nie powinny powodować większych utrudnień.

Przeczytaj o SZYBKIM REMONCIE NA TRAUGUTTA

Szybki remont Traugutta od początku budził kontrowersje. Nawierzchnia nie była wcale w złym stanie, a mimo to zdecydowano się na jej naprawę. - To było działanie, które miało uchronić drogę przed dalszą degradacją. Zaczęły się już pierwsze spękania i ubytki - wyjaśnia Dariusz Kotarski z firmy Skanska, która prowadziła prace. Dodaje, że dzięki szybkiemu remontowi drogę zabezpieczono na kilka lat. Mogło się bowiem okazać, że po najbliższej zimie w jezdni są znacznie większe dziury i trzeba by zrywać grubszą warstwę asfaltu.

Urzędnicy jeszcze nie podjęli decyzji, czy remontowanych w taki sposób ulic będzie we Wrocławiu więcej. Chcą poczekać do wiosny i ocenić skuteczność remontu. - Szacujemy, że dzięki wcześniejszemu remontowi koszty naprawy Traugutta będą nawet czterokrotnie niższe - wyjaśnia Ewa Mazur.

Punktem odniesienia jest dla urzędników naprawa ul. Ślężnej, gdzie trzeba było usunąć 10 cm nawierzchni.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z

Bo czesto buduje się to patykach, piasku, kamykach pod ręką i naprędce sporzadzonej "na oko" zaprawie.Nie dziwota, że pomiesiącu taki właz już siedzi 2 cm.

A jak powinno być? Na rynku są żelbetowe, zbrojone prefabrykaty wieńczace kolektor pionowy, mają one rózne grubosci własnie po to by kołnierz włazu (dopasowany do górnej warstwy nawierzchni drogi) opierał się na solidnej podstawie a nie jakiś kawałkach cegieł i orzechów..:)

Mniej emocji, więcej myślenia. Przeczytaj dlaczego wykonano remont, na czym polegał i ile kosztował.

W
Wrocławianin

Rozumiem, ale widziałem jak się takie studzienki u nas buduje:podsypka z piasku, potem podmurówka ze zwykłych cegieł i betonowy szczyt z włazem.Niemcy tak nie budowali,przejdż się ulicą Kościuszki, Dyrekcyjną albo innymi ulicami ze starej kostki.

a
aaa

Pokaże ci 1000 i jedna ulice w tym mieście, dla których ta Traugutta, którą zdewastowali przed remontem, może szczycić się mianem "autostrady" jeslichodzi o nawierzchnię..

z
z

Całego kolektora pionowogo. Tajemnica wrocławskiego partactwa "studzienkowego" tkwi w tym jakim sposobem kołnierz tego włazu jest dopasowywany do docelowego poziomu nawierzchni drogi - mówiąc prościejna czym sie on opiera :)

q
qwe

Wzdłuż ulicy idzie kanalizacja sanitarna, deszczowa, wodociąg, gazociąg, przewody energetyczne i telekomunikacyjne, czasem i ciepłociąg. Pomiędzy nimi musi być pewien dystans. Wychodzi wtedy na to, że nie da się wszystkiego zmieścić na chodniku i studzienki muszą być na jezdni.

Masz na to niezbite dowody czy tylko dla zasady narzekasz?

G
GośćNiedzielny

... wiosną pojawią się te same dziury co ostatnio plus następne...

W
Wrocławianin

Mam pytanko,może się nie znam, ale dlaczego wszystkie studzienki są usytuowane tam gdzie toczy się opona samochodu?
Wystarczyło by je umiejscawiać pomiędzy torami toczenia opon aut i było by po problemie, jeżdżę po mieście ciężarówką ( 12t dmc) polskie kodeks nakazuje jazdę prawą stroną jezdni, a tam jest większość włazów kanałowych, osobówka bez problemów albo po niej przejedzie , albo weżmie między koła.Duże auto nie może uprawiać '' slalomu'' na i tak z reguły wąskim pasie jezdni. Większość ciężarówek wyposażona jest w zawieszenie pneumatyczne, które powoduje dość mocny docisk koła do jezdni, co w połączeniu ze sprawnym amortyzatorem i ładunkiem podczas wpadnięcia w zapadniętą studzienkę powoduje uderzenie niczym kafarem,niech jeden samochód ma 5 osi to jest 5 uderzeń w pokrywę kanału, trzeba lepszej a nie tańszej technologi.
P.S.Ciekawostka-zapraszam na ulice gdzie leży oryginalna poniemiecka kostka brukowa-tam się pozapadała ( w wyniku wypłukania w ciągu dziesięcioleci podłoża, a nie w wyniku partactwa wykonawców co dzisiaj jest nagminne) jezdnia , a nie studzienki, ciekawe czemu?

Po pierwsze, nawierzchnia wcale nie była w tak dobrym stanie jak to się większości wydaje, proszę sobie przypomnieć chociażby dziury, które pojawiły się po zimie. Po drugie, problem zapadniętych studzienek występował już przed szybką wymianą nawierzchni, a teraz jest jedynie bardziej widoczny. Trochę obiektywizmu.

d
driver

Jak mniemam jesteś partaczem ze Skanskiej, powodzenia. Nie masz pojecia ciołku ani o polskich normach ani o frakcjach kruszyw wymaganych w warstwach ścieralnych na wszystkich kategoriach dróg krajowych. Twój żałosny link z komercyjną ofertą jakiejś papki do polewania na drogi możesz sobie w ciemny odbyt Skanskiej wsadzić

s
siueh

jakos nie mialem okazji od "remontu" jechac Traugutta, wczoraj mialem swoj "pierwszy raz". Po wjechaniu (od strony kredki i ołówka) myślałem, że to warstwa pośrednia dopiero jest ułożona, bo wygląda 100 razy gorzej niż nawierzchnia sprzed "remontu". Do tego 2 pierwsze studzienki złapane kołem i zacząłem slalom. Kwintesencja partactwa. WSTYD!

e
emeryt

Jest Politechnika Wrocławska, są inżynierowie tam wykształceni ale nie zawsze oni decydują o technologii a szkoda, robią to we Wrocławiu urzędnicy, skarbnik , trzymający marną kasę na utrzymanie dróg ! Jest tez brak ciągłości wiedzy o remontach ulic i kadr drogowych w ZDiUM konsekwentnie wymiatanych z fachowców. Od niedawna dyrektorem tej instytucji jest dopiero inżynier drogowiec, a ostatnich 4 od roku 2000 to byli fachowcy od wielu innych dziedzin, ale nie od dróg. Mikrodywany na zimno układano we Wrocławiu dawno już w latach 1994-1998 z dobrym skutkiem np. na Średzkiej, Sobieskiego, które wytrzymały 7-11 lat do remontów kapitalnych, ale przerwano zamówienia na ponad 10 lat wiec potencjał wrocławski uległ degradacji, np. Skanska wtedy wykupiła firmę PRDM z ul. Ślicznej, która umiała to robić. Jest to powszechna technologia w Niemczech i Austrii nawet na autostradach i przedłuża żywotność dróg nawet o 15 lat pod warunkiem,że wykona sie go w odpowiednim czasie. Mikrodywany na zimno maja grubość 10 do 15 mm i jest tam kruszywo od 2 do 11 mm otoczone odpowiednia emulsją i wyłożone maszynowo. Do ruchu nadaje się po 40 min. Najcieńsze dywaniki asfaltowe na gorąco mogą mieć 2,5 cm, najczęściej maja ok 6 cm, co odpowiada grubości warstwy ścieralnej. !10 cm frezowania zahacza już o warstwę wyrównawczą wiec w takim przypadku poziomowanie studzienek jest koniecznością a asfalt powinien być układany w dwóch warstwach, można oczywiście stosować tzw. mix 8+2 cm ale to wymaga specjalnych rozściełaczy, które stosuje się na autostradach i są niemożliwe do zastosowania w warunkach miejskich. To jest wiedza, której najprawdopodobniej brakuje rzecznikowi, którą przynajmniej historie ZDiK i ZDiUM powinien znać!

w
wer

500 tysięcy z kasy miasta wyrzucone na rozpieprzenie ulicy, która była - jak na wrocławskie standardy - w prawie idealnym stanie. Mózg mały co sie tutaj wyprawia i że nie prowadzają jeszcze tak dyspoinujących publiczną gotówką ignorantów w kajdankach na Świebodzką.

d
driver

Wszystko co napisałem to są fakty i sprawdzalne liczby patałachu. Pieprzyć od rzeczy jak ty kazdy potrafi więc stul dziób

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3