Wrocław: Dopłaty do podręczników dla gimnazjalistów

Przemysław Wronecki
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Piotr Krzyżanowski
170 złotych dla ucznia klas I-III szkół podstawowych oraz 320 złotych dla ucznia II klasy gimnazjów. To dofinansowanie do zakupu podręczników szkolnych, na jakie mogą liczyć najuboższe rodziny z Wrocławia. W ratuszu szacują, że pieniędzy wystarczy dla około 3600 dzieci. Do podziału jest prawie 800 tysięcy złotych.

Dlaczego spośród gimnazjalistów z pomocy mogą skorzystać uczniowie akurat drugich klas? Bo od ubiegłego roku szkolnego do gimnazjów wprowadzono nową podstawę programową. Ci, którzy zaczną we wrześniu naukę w drugich klasach, będą pierwszym rocznikiem, który realizuje nowy program. Co za tym idzie, nie mogą kupić używanych podręczników.

Dofinansowanie do zakupu książek uzyskać mogą jedynie dzieci pochodzące z rodzin, w których dochód na jedną osobę nie przekracza 351 złotych netto miesięcznie, albo też jeśli rodzice udowodnią trudną sytuację życiową, np. bezrobocie lub sieroctwo. W programie mogą wziąć udział również osoby słabo widzące, niesłyszące i z lekkim upośledzeniem umysłowym.

Pomoc udzielana jest tylko na wniosek rodziców al-bo opiekunów prawnych dziecka. Trzeba go złożyć w szkole, do której będzie chodziło dziecko. Trzeba dołączyć do niego zaświadczenie o dochodach w rodzinie. Termin składania wniosków mija 3 września.

Aby uzyskać zwrot pieniędzy, potrzebna będzie imienna faktura, wystawiona na ucznia lub opiekuna prawnego albo paragon lub rachunek.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piotrek
Pan A pisze podrecznik, Pan B recenzuje podrecznik Pana A, potem Pan B pisze podrecznik .....
a Pan A recenzuje podrecznik Pana B. A wydaje te podreczniki wspolny kolega obu Panow Pan C.

Tak, to niestety wyglada.
W
Wrocławianka
Pracownicy UM to mają raj na ziemi. Jak nie premię to podwyżki, trzynastki. A wiecznie narzekają. Powinno się im to ukrócić.
W
Wrocławianka
Pracownicy UM to mają raj na ziemi. Jak nie premię to podwyżki, trzynastki. A wiecznie narzekają. Powinno się im to ukrócić.
K
Krzysztof Mroczko
To skandal. Co dwa lata zmieniane są podręczniki, bo zmieniana jest podstawa programowa. Jako nauczyciel widzę w tym tylko jedno - drenaż kieszeni, mający zapewnić wydawnictwom dochody, szkoły i nauczyciele też dostają swoje "premie", rzecz jasna nie wszyscy i wszędzie. Jestem za tym, by jak najszybciej wprowadzono ponownie podręczniki do bibliotek szkolnych, aby uczniowie nie musieli ich co rok kupować.
A drugim skandalem jest kwota 800 tysięcy w chwili wydania 4 mln na premie pracowników UM we Wrocławiu.
Dodaj ogłoszenie