Wrocław: Do centrum miasta bez samochodu

Marcin Torz
infografika: maciej dudzik
Aż 12 parkingów powstanie we Wrocławiu, tuż przy pętlach tramwajowych lub węzłach przesiadkowych.

W ciągu pięciu lat we Wrocławiu ma powstać sieć parkingów na peryferiach miasta, zwana park &ride. Wszystkie mają być zlokalizowane tuż przy dużych przystankach lub węzłach przesiadkowych, żeby łatwo było dostać się do tramwajów. - Dzięki temu kierowcy będą mieli możliwość zostawienia tam samochodów i przesiadki do komunikacji miejskiej - tłumaczy Rafał Dutkiewicz, prezydent miasta.
Urzędnicy chcą, by w przyszłym roku powstały takie miejsca postojowe koło stadionu na Maślicach - jeden przy ul. Królewieckiej, a drugi przy Lotniczej. - Tuż obok Królewieckiej powstanie przystanek Tramwaju Plus, a przy Lotniczej węzeł przesiadkowy - wyjaśnia Zbigniew Komar, pełnomocnik prezydenta Wrocławia do spraw transportu szynowego.

Reszta parkingów znajdzie się w rejonie ulicy Bardzkiej i Świeradowskiej, pętli na Oporowie, przy skrzyżowaniu Klecińskiej i Grabiszyńskiej, przy pętli w Leśnicy, obok Centrum Handlowego Marino przy Żmigrodzkiej, obok pl. Kromera, przy Stadionie Olimpijskim i na Księżu Małym. - A w przyszłości chcemy też wybudować miejsca postojowe przy pętli na Klecinie, a także na Nowym Dworze - dodaje Komar. To drugie miejsce to pieśń przyszłości, bo najpierw trzeba położyć tam tory tramwajowe.
Pomysł budowy takich parkingów chwali Adrian Furgalski, ekspert od spraw infrastruktury. - Na Zachodzie Europy system park&ride działa już od wielu lat i przynosi efekty - mówi Furgalski. - Kierowcy faktycznie zostawiają samochody na parkingu i wybierają podróż do centrum tramwajem.
Oczywiście, dzieje się to wtedy, gdy tramwaje mają wydzielone torowiska oraz zieloną falę. Magistrat zapewnia, że obie te rzeczy zostaną niebawem wprowadzone we Wrocławiu.

Takie parkingi działają już w Warszawie. Jest ich 7, a wczoraj rozpisano przetargi na budowę dwóch kolejnych. - Trwa też budowa wielkiego, czteropoziomowego parkingu park & ride Krakowska, który pomieści aż 428 samochodów i 110 miejsc dla rowerów - mówi Adrian Furgalski. Docelowo warszawski system ma mieć 27-30 obiektów. Z opłat w autobusach i tramwajach zwolnieni są ci, którzy okażą bilet okresowy.

Jeśli komunikacja miejska będzie konkurencyjna dla samochodów, to we Wrocławiu może uda się powtórzyć sukces choćby Amsterdamu. Tam za postój płaci się 6 euro, ale w zamian każdy dostaje całodniowe bilety komunikacji miejskiej.

Inaczej jest w Pradze. Parking kosztuje niewiele - 10 koron, czyli ok. 1,5 zł. Ale kierowcy sami kupują bilety na metro, którego stacje są zlokalizowane obok parkingów.

We Wrocławiu metra nie ma, ale Zbigniew Komar chce do systemu włączyć kolej. - Dlatego też zamierzamy wybudować kolejnych 6 parkingów w okolicy dworców - zapowiada.
Na te inwestycje wytypowano stacje na Psim Polu, Sołtysowicach, Nowym Dworze, Żernikach, Praczach i w Leśnicy. - Ale budowa parkingów w tych miejscach zależy od tego, czy kolej zwiększy częstotliwość kursowania pociągów. Inaczej to nie ma sensu - wyjaśnia Komar.

12 parkingów park & ride ma powstać na peryferiach Wrocławia

Adrian Furgalski, ekspert do spraw infrastruktury, spotkał się niedawno z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem. Rozmawiali m.in. o możliwości wprowadzenia opłat za wjazd do centrum Wrocławia. Obaj panowie zgodzili się, że w przyszłości samochodów we Wrocławiu może być tyle, że wzorem miast zachodnich (np. Mediolanu czy Londynu) za wjazd do centrum trzeba będzie zapłacić. To jest nieodwracalne zjawisko w miastach, które się rozwijają. Oczywiście, opłat nie będzie w najbliższej przyszłości. Dziś trudno stwierdzić, kiedy do tego dojdzie, ale nie ma mowy, żeby stało się tak np. w ciągu najbliższych pięciu lat. Warto też dodać, że w rozmowie nie chodziło o wjazd na samo Stare Miasto (bo ono ma być w ogóle wyłączone z ruchu w ciągu najbliższych kilku lat), tylko o jego najbliższe okolice.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Normalny

To nie będzie.
Proste. Furtka jest. Komar jest najlepszy w obiecywaniu. W niczym więcej.

A
Ad-M

A gdzie ta komunikacja? Gdzie te tramwaje? Gdzie buspasy? Komunikacja pełną gębą. Na zachodzie buduje się antyzatoki autobusowe, tak że nie da się ich wyminąć na przystanku, u nas buduje się zatoki, żeby autobus tracił w korku więcej czasu.
Linie tramwajowe na nowy dwór i psie pole wiszą za to od 20 lat na desce kreślarskiej i w ulotkach wyborczych.

c
ciekawski

Gdzie te parkingi?

m
malko

swoją wypowiedzią na temat tramwaju na Nowy Dwór, którego na razie nie będzie: "to pieśń przyszłości, bo najpierw trzeba położyć tam tory tramwajowe". Któż by przypuszczał, że muszą być położone tory :D A może by jednak nie tramwaj, który jest droższy od innych środków komunikacji zbiorowej (autobus, trolejbus), zarówno na etapie inwestycji, jak i eksploatacji. Panu Komarowi powinno być wiadome jaki jest koszt wozokilometra tramwaju, a jaki autobusu. Wygrywa oczywiście autobus.
Plany kolei dojazdowej widziałem już na początku lat 80-tych ubiegłego wieku (m.in. przystanek kolejki przy budowanym wtedy osiedlu Kosmonautów). Skończyło się na bajaniu. A teraz mamy kolejny rozdział tej samej bajki (idą wybory!!!). A chętni do realizacji pomysłów p. RF już się tłoczą z workami pieniędzy na schodach Ratusza

P
Pan samochodzik

Mam przyjemność mieszkać w pobliżu pętli tramwajowej i mam z niej bezpośredni tramwaj pod pod samą firmę, na drugim końcu miasta. Wielokrotnie próbowałem jeździć tramwajem i na próbach się skończyło. Zimą zimno, brudno i niepunktualnie. Latem jak w saunie, zapach taki, że lepiej przejść się na pieszo. Tak naprawdę tramwajami w tym mieście da się jeździć wiosną i jesienią pod warunkiem, że nie pada i wkalkuluje się ewentualne spóźnienia. Wszystko przez stary, psujący się tabor. Za nowe tramy bez klimy, powinni urzędasów wsadzić w któryś upalny dzień w tramwaj i wozić przez pół dnia. Idę o zakład, że następne byłyby z klimą.

w
wieszcz

Skoro: - "Do centrum miasta bez samochodu", to dla kogo mają być te zapowiadane parkingi pod pl. Nowy Targ, Fosą Miejską, czy też w okolicach Ostrowa Tumskiego? Aż tyle miejsc potrzebują dla siebie urzędnicy miejscy? A dla kogo mają być te parkingi na obrzeżach miasta, bo chyba nie dla przyjezdnych? Dla nich przecież pan Prezydent tydzień temu w artykule "Dutkiewicz i jego wizje przyszłości miasta" zapowiedział kolej metropolitalną. Ponoć: - "W 2011 roku ma ruszyć pierwszy odcinek: z Długołęki, przez Dworzec Główny do Siechnic." A może mieszkańcy, np. Pilczyc, czy Popowic swoimi autami pojadą na Maślice, Nowy Dwór, czy Żerniki, tam je zostawią i bardzo sprawną, niezatłoczoną i oczywiście klimatyzowaną komunikacją miejską pojadą w wybrane rejony miasta. Choćby na zakupy do dużych galerii, których wielopoziomowe parkingi odtąd będą służyły za wózkownie i rowerownie. Proponuję, aby następne wizje zaczynały się jak testament - "ja..., zdrowy na ciele i umyśle, oświadczam..."

t
tom_271

z klimatyzowanego samochodzu i wchodzić do śmierdzącego tramwaju. Jak "ełuropejczyk" jaśnie Pan Prezydent tego nie rozumie to - mam nadzieję - wreszcie dostanie w wyborach "fuck off" .

...

hahaha, ale się uśmiałem. Nasze władze na czele z PR jednak są inteligentne, porównują miasto wielkości Wrocławia do Londynu, to jest rzeczywiście idealne porównanie. 8 milionowy Londyn do 600 tys. Wrocławia.
Już się przyzwyczaiłem, że Wrocław porównują do Warszawy ale do Londynu to już kpina, gdzie są metra, szybkie koleje itd... Wrocław na jego tle to zacofana dziura.

M
Marek

Władze miasta napędzają nas tylko świetnymi informacjami, co to we Wrocławiu nie będzie, jak tu jest pięknie, jak tu się świetnie żyje i po takim czasie "tłuczenia" tych bzdur przez TVP Wrocław, gazetę wrocławską i inne portale, które są sterowane przez miasto można w to uwierzyć.
Ostatnio przejrzałem sobie artykuły z 2005, 2006 roku na wrocławskich portalach to aż mi się wierzyć nie chciało jak nasze władze nam mydlą oczy, i tak będzie z tymi parkingami i tak jest ze wszystkim.

m
mn

W takiej Norymberdze (mniejszej od Wrocławia!) parkingi na wszystkich węzłach przesiadkowych są bezpłatne. I to dopiero ma sens inaczej kalkulacje będą negatywne i nikt nie będzie z nich korzystał.

t
tx-rabarbar

"Takie parkingi działają już w Warszawie. Jest ich 7, a wczoraj rozpisano przetargi na budowę dwóch kolejnych. - Trwa też budowa wielkiego, czteropoziomowego parkingu park & ride Krakowska, który pomieści aż 428 samochodów i 110 miejsc dla rowerów - mówi Adrian Furgalski. Docelowo warszawski system ma mieć 27-30 obiektów. Z opłat w autobusach i tramwajach zwolnieni są ci, którzy okażą bilet okresowy."

A o co chodzi w, i z tym ostatnim zdaniem? Czego ono dotyczy bo moja nie kumaszka za bardzo. Z jakich opłat w A i T są zwolnieni? Tzn, że inni, którzy też mają bilet okresowy w A i T mają jeszcze ponosić jakieś dodatkowe opłaty? I co bilet okresowy ma wspólnego z parkingiem?
No chyba ze parkingi maja byc płatne a jak masz na taki abonament ("bliet okresowy") to już nie płacisz za KM. Wtedy to jest jasne, ale nie wróżę wtedy szczegolnej popularności tym parkingom. Chyba, ze oplaty za takowe beda skalkulowane tak, żeby się opłacało zostawić samochód i dojechać KM dalej. Czyli np. musi być wzięty pod uwagę czas dojaztu, koszt paliwa itp. itd. Bo jeśli bedzie się bardziej opłacało nawet postać w korkach niż placić za parking, to możemy od razu z pomysłu zrezygnować. Z drugiej strony podniesie się wrzask, że dlaczego tacy mają mieć uprzywilejowaną pozycję względem mieszkancow czyli mniej placić za KM? I to też racja będzie.

E
Erdol

Dlaczego porównuje się Wrocław do Amsterdamu czy Pragi. Nie dość, że miasta stołeczne to i jakby trochę w innym świecie.
Poza tym na Oporowie jest olbrzymi parking przy cmentarzu żołnierzy polskich i nie jest on zbyt zajęty przez przyjezdnych, którzy i tak parkują 30 m dalej, przy pętli autobusowej. Czy budowa parkingu na Oporowie będzie polegała na zamieceniu starego i namalowaniu stanowisk (jak starczy na farbę)?

Nie takie rzeczy władze Wrocławia już obiecywały. To powoli staje się nudne i męczące. Przy wyborach powiem SPRAWDZAM

W
W-w

zostawia swoje auto na parkingu i dalej jedzie tramwajem - niestety są równi i równiejsi więc grupa kolesiów i tak będzie miała abonamenty na bezpłatny wjazd do centrum

Dodaj ogłoszenie