Wrocław: Czy motocykliści muszą płacić za parkowanie?

Jerzy WójcikZaktualizowano 
Paweł Relikowski
Motocykliści, którzy chcieliby zgodnie z przepisami zostawić motor na płatnym miejscu postojowym, nie mają łatwego życia. We Wrocławiu przepisy regulujące ten problem są niejasne, a urzędnicy interpretują je tak, że odechciewa się jeździć motocyklem.

- Chciałbym bez problemów zostawić motor na płatnym miejscu i odejść w przekonaniu, że nikt nie wlepi mi mandatu - mówi nam Paweł Wielgus. - Rozumiem, że parkowanie w centrum jest płatne, ale nie mam pojęcia, gdzie mam umieścić wydruk z parkometru - dodaje wrocławianin.

Próbowaliśmy rozwiać wątpliwości wrocławskich motocyklistów. Okazało się, że problem jest głębszy, a interpretacja przepisów absurdalna.

W uchwale rady miejskiej czytamy, że opłaty uiszczają właściciele pojazdów samochodowych, a zatem także motorów. W tym samym dokumencie jest zapis, że wydruk z parkometru należy umieścić za szybą, wewnątrz pojazdu.

- Proszę mi wytłumaczyć, gdzie w przypadku motocykla jest wnętrze pojazdu - pyta retorycznie pan Paweł. Dodaje, że gdziekolwiek zostawi bilet przy motorze, po powrocie może go już nie być. Zwieje go wiatr albo ktoś go zabierze.
O interpretację zapytaliśmy w Zarządzie Dróg i Utrzymania Miasta. - Motocyklista musi kupić bilet i zabrać go ze sobą - tłumaczy Ewa Mazur ze ZDiUM. - W sytuacji, gdy nasz kontroler zostawi przy motocyklu mandat, należy taki wydruk z parkometru (z konkretną datą i godziną) przynieść do urzędu lub zeskanować i przesłać mejlem - dodaje.

Motocykliści są załamani ta-ką interpretacją. Oznacza ona wielką stratę czasu na zbieranie i skanowanie biletów. Takie rozwiązanie nie zachęca do parkowania motocykla w mieście.

Urzędniczka zaznacza, że ma świadomość uciążliwości tego rozwiązania, ale podkreśla, że skoro w uchwale rady miejskiej napisano, że motocykliści również płacą, to urząd musi to egzekwować.

Tylko, czy rzeczywiście o to chodziło radnym? Jan Chmielewski, przewodniczący komisji komunikacji i ochrony środowiska w radzie miejskiej, nie jest tego taki pewien. - Zapis o szybie i wnętrzu samochodu sugerowałby, że chodzi wyłącznie o pobieranie płatności od kierowców aut - komentuje radny. - Dobrze, że sprawa została nagłośniona, zajmiemy się nią podczas prac komisji, by doprecyzować przepisy i wyjaśnić ten temat - zapewnia Chmielewski.

Radny nie chce jednak zapewniać, że oznacza to bezpłatne parkowanie motocyklistów w płatnej strefie. Szkoda. Inne miasta już dawno poszły na rękę posiadaczom dwóch kółek.

- W Warszawie przepisy zapewniają posiadaczom jednośladów bezpłatne parkowanie w płatnej strefie - tłumaczy Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie. - W ostatnich kilku latach nie mieliśmy z tym problemów, ani zgłoszeń od kierowców, że mają z tym jakiś kłopot - dodaje.

Podobnie jest w Poznaniu, gdzie informacja o bezpłatnym postoju dla motocyklistów widnieje na znakach informacyjnych. - Tak zapisano w uchwale rady miejskiej - wyjaśnia Zofia Roguszczak z Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu.
Czy i Wrocław zdecyduje się zmienić absurdalne zapisy?

Problem z pobieraniem opłat za postój w płatnej strefie nie dotyczy wyłącznie motocyklistów. Kłopoty pojawiają się, gdy urzędnicy mają ściągnąć opłatę od obcokrajowca. Jeśli przyjedzie on do Wrocławia samochodem zarejestrowanym za granicą, ściągnięcie pieniędzy za nieopłacenie postoju po prostu się nie opłaca. Jeśli chodzi o kierowców z innych województw, Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta ma zgodę na korzystanie z ogólnopolskiej ewidencji kierowców. W przypadku Czech czy Niemiec urzędnicy musieliby każdorazowo wystąpić o dane kierowcy, a następnie pismem poleconym wysyłać zawiadomienie. Przypomnijmy jednak, że dziś kara za brak opłaty wynosi 50 zł. W wielu przypadkach wysyłanie kilku pism za granicę po prostu się nie opłaca. Dlatego podczas Euro 2012 wpływy z biletów parkingowych mogą się znacznie obniżyć.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojciech Gdańsk

Rok 2016......czy już wiadomo, czy płacimy za moto czy nie?
Szukam info, tracę czas i żadnych konkretów.....
Boooo, u nas, w Gdańsku się nie płaci, jak w każdym cywilizowanym mkeście....

p
picek33

A w LODZI nie płacimy za parkingowe

C
Czarodziej

Wrocław to Getto.

C
Czarodziej

Szczytną ideologię wymyśla się by wprowadzić przepis. Potem to już tylko o kasę przecież chodzi i nikt nie pamięta ideologii.

L
Largo

A dlaczego motocyklista ma płacić tyle samo co kasy co jakiś tatusiek lub mamuśka która przyjedzie landara z trójką bachorów połazić po rynku???

c
cbf

tylko po co parkować motocykl na płatnym miejscu dla samochodów jak można na chodniku zostawiając 1,5 metra dla pieszych. osobiście nie parkuję motocykla na miejscu dla samochodów .po prostu po co

r
reset

idź, sprawdź czy cię nie ma na spacerze w parku. ładna pogoda.

k
kur

obok motocykla auta już nie postawisz. Bardzo często matocykle stoją na środku miejsca dla samochodów, natomiast bardzo rzadko na 1 miejscu stoi ich wiecej niż 1.

w
w

motocykl zajmuje 1/5 miejsca samochodu, dlatego motocykle maja wjezdzac i parkowac za darmo. halas nic do tego nie ma, poza tym glosne tlumiki to sprawa dla policji.

w
w

wg ciebie OC to jest jakas kara czy podatek, głupolku? OC to zabezpieczenie szkód które możesz spowodować. Jadąc autem powodujesz spore ryzyko strat. Jadąc rowerem to ryzyko jest minimalne. Ale myslisz ze jak rowerzysta spowoduje wypadek to nic nie płaci? Ubezpieczalnia ściąga kase az milo.

glupi jestes i tyle, prostak bez wyksztalcenia

C
Cevka

dobra a gdzie zostawią mi mandat? przecież nie włożą za wycieraczkę :P też może go zwiać wiatr i później mam za to odpowiadać?

k
kur

zapraszajmy takich bliżej Rynku, darmowe miejsca parkingowe koło Fredry...

k
kur

lepszy jest hałasujący i na każdej 50 metrowej prostej rozpędzający się do dużej prędkości a potem nagle hamujący przed pieszymi ścigacz? Albo bulgoczący tak, ze w promieniu 100 metrów nie da się porozmawiać Harley od małego miejskiego samochodu? Uwielbiam motocykle ale uprzywilejowanie ich w taki sposób jest niesprawiedliwe. Utrudniają dostęp ludziom z małymi dziećmi do centrum i dziwią się, ze rynek wymiera, że restauratorzy protestują - ot polityka pro-prodzinna i pro-przedsiębiorcza

k
kur

czy to moja wina albo urzędników, że ich pojady nie są wyposażone w miejsce, gdzie bezpiecznie w widocznym miejscu mogliby zostawić bilet parkingowy? w uchwale RM powinno być napisane, że w przypadku samochodów bilet ma być wewnątrz pojazdu za przednią szybą a w innych pojazdach samochodowych w miejscu, gdzie bilet byłby dobrze widoczny. I tyle. Chcesz parkować zadbaj o to żeby przy twoim pojeździe był widoczny bilet. Nie zgadzam się, żeby motocykliści parkowali za darmo i zajmowali miejsca parkingowe. W czym motocyklista jest lepszy od rodziny z trójką dzieci, którzy chcieliby zaparkować jak najbliżej rynku i pójść tam na spacer?

F
Franek

Rowerzyści nie muszą płacić za parking ponieważ rower to nie jest pojazd samochodowy.. czytanie ze zrozumieniem się kłania!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3