18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wrocław: Czekają na pomoc przy zakupie aparatów słuchowych

Anna Szejda
Za to małe urządzenie trzeba zapłacić co najmniej 1,3 tys. zł
Za to małe urządzenie trzeba zapłacić co najmniej 1,3 tys. zł fot. paweł relikowski
Około 300 osób czeka na dofinansowanie zakupu przedmiotów ortopedycznych i środków pomocniczych, wśród których są m.in. aparaty słuchowe, wózki inwalidzkie, szkła korekcyjne, kule oraz obuwie ortopedyczne.

Pieniądze dzieli Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, natomiast środki na ten cel dostaje z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

- Potrzebujemy około pięciuset tysięcy złotych, żeby zrefundować wnioski tych trzystu osób - mówi Katarzyna Majchrzak, kierownik działu adaptacji osób niepełnosprawnych MOPS. - Nie mamy już jednak pieniędzy i nie wiemy, czy pod koniec roku dostaniemy dodatkowe środki. A wniosków przybywa.

Jednym z oczekujących jest 61-letni Stanisław Dudzic, który ma orzeczoną rentę z powodu znacznego ubytku słuchu. Po dziewięciu miesiącach dowiedział się, że musi nadal czekać, bo zabrakło pieniędzy. - Aparat słuchowy kupiliśmy w końcu sami. Wydaliśmy 2000 złotych, pieniądze pożyczyliśmy od rodziny - mówi żona pana Stanisława. Dodaje, że bardzo dużo kosztują też baterie. A mąż dostaje tylko 600 zł renty.
Tomasz Leleno, rzecznik Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, twierdzi, że w tym roku dodatkowych pieniędzy już nie będzie. - Wszystko, co mieliśmy do podziału, już przekazaliśmy - wyjaśnia Leleno. - A o tym, ile ośrodki pomocy społecznej dostaną w przyszłym roku, dowiemy się dopiero na przełomie lutego i marca.

Pracownicy MOPS-ów niepokoją się, że w 2011 r. ich podopieczni będą musieli czekać na pomoc jeszcze dłużej. Powód? Pracodawcy coraz częściej i chętniej zatrudniają osoby niepełnosprawne, dlatego do PFRON wpływają mniejsze składki z zakładów pracy.

Rafał Kaflowski, dyrektor działu aparatów słuchowych w firmie Medicus, przyznaje, że wśród klientów jest wiele osób, które nie otrzymały dofinansowania. - W większości to osoby starsze. Proponujemy im nawet sprzedaż ratalną, bo wiadomo, że podopieczni ośrodków pomocy społecznej są w trudnej sytuacji - dodaje Kaflowski. Najtańsze aparaty kosztują około 1,3 tys. zł, ale w przypadku pacjentów z dużymi ubytkami słuchu nie są pomocne.

Środki ortopedyczne i przedmioty pomocnicze są współfinansowane zarówno przez Narodowy Fundusz Zdrowia, jak i ośrodki pomocy społecznej. MOPS-y oferują pomoc tym, którzy posiadają orzeczenie o niepełnospraw-ności lub mają przyznaną grupę inwalidzką. Warunkiem otrzymania wsparcia są też niskie dochody. W 2010 r. wrocławski MOPS miał do podziału około 8 mln zł.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie