Wrocław: Coraz więcej kierowców okazuje miłość do Śląska

Marcin Torz
Fot. Janusz Wójtowicz
Blisko połowa autobusów i tramwajów MPK jest przyozdobiona naklejkami w barwach Śląska Wrocław. Kierowcy i motorniczowie w ten sposób pokazują, że są sympatykami drużyny. Nalepki zakrywają całe boczne lusterka. - Gdy jest dzień meczu, zakładamy również klubowe szaliki - z dumą podkreśla Grzegorz Greszczuk, kierowca autobusu 118 z 20-letnim stażem. Oprócz nalepki ma również pod głównym lusterkiem zawieszony miniszalik.

Wraz z kolegami założył stowarzyszenie Wrocławski Klub Sympatyków Śląska Wrocław przy MPK. - Zauważyłem, że kibice bardzo przychylnie patrzą na nasze działania.
Nalepki w klubowych barwach są bardzo widoczne. - Ma to same plusy - uważa Janusz Krzeszowski, rzecznik prasowy MPK. I tłumaczy, że dzięki temu kibice Śląska nie zniszczą pojazdu. Dla nich bowiem barwy klubowe to skarb. Wiele razy zdarzało się bowiem, że pijani fanatycy demolowali po meczach tramwaje i autobusy.

Do tego - według Krzeszowskiego - dzięki naklejkom lusterka są o wiele lepiej widoczne po zmroku. - No i wygląda to estetycznie - dodaje Krzeszowski.
Ale nie tylko MPK wywiesza emblematy Śląska na swoich samochodach. Robią to również kierowcy śmieciarek z WPO Alba.

- To typowe działanie, które ma pokazać, że przynależymy do jakiejś grupy. Takie zachowania jednoczą, łączą nas - mówi dr Piotr Mikowicz z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. - Do tego dochodzi patriotyzm lokalny. Podobnie jest, gdy reprezentacja Polski gra ważny mecz. Wtedy przecież wszędzie widać biało-czerwone flagi.

Coraz więcej chorągiewek, naklejek czy szalików wywieszają również zwykli kierowcy. Marek Borecki, przedstawiciel handlowy, proporczyk pod lusterkiem przypiął kilka lat temu, gdy Śląsk grał jeszcze w III lidze. - Od dziecka kibicuję Śląskowi. Dlatego też na każdym kroku staram się to okazywać - opowiada Borecki. Wspomina, że takie oznakowanie czasami ułatwia rozmowy z klientami. - Tak było np. w Oleśnicy. Okazało się, że właściciel sklepu, któremu oferowałem towar, to zagorzały kibic. Gdy zobaczył proporczyk, od razu inaczej się rozmawiało.
Ale bywały i sytuacje nieprzyjemne. - Raz niestety musiałem wręcz uciekać spod sklepu w Lubinie. Stojący przed nim miłośnicy piwa zaczęli mnie wyzywać i gdybym nie odjechał z piskiem opon, mogłoby się różnie skończyć.

Michał Mazur, rzecznik prasowy Śląska Wrocław, nie kryje zadowolenia, że klub ze stolicy Dolnego Śląska staje się coraz popularniejszy, a wrocławianie coraz chętniej okazują mu swoją sympatię. - Dla nas działania kierowców MPK są świetną reklamą. Popularyzują Śląsk nie tylko wśród pasażerów, ale i kierowców. W końcu emblematy są świetnie widoczne na ulicy - dodaje Mazur.
I zdradza, że niebawem na wrocławskie tory wyjedzie kolejny tramwaj, który w całości będzie pomalowany w barwach Śląska Wrocław. Po mieście jeżdżą już dwa takie pojazdy.

Czy szaliki i naklejki w autobusach MPK pomogą w promowaniu Śląska? Podyskutuj w internecie

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa.6

Nie zauważyliście że chorobliwie nienawidzi Śląska i jednocześnie jak na kogoś kto się nie interesuje podwórkowym poziomem naszej ligi dużo o występach Śląska wie? :) Powinno Wam to dać do myślenia :)

s
stef

[cyt][cyt][cyt][cyt]Bo krają szmaciankę >> [/cyt]
po tym fragmencie widać jedno - ortografia nie leży w kręgu Twoich zainteresowań.
[cyt]vide dokopanie do jaja przez niemieckie zespoły 6 ligowe na sparringach. [/cyt]
jakieś szczegóły? bo ja pierwsze słyszę o takim przypadku. z niemieckim szóstoligowcem to akurat wygrali do jaja. 8:0 dokładnie. poza tym pisze się "w sparingach".

a tak swoją drogą to wylewaj swoje żale gdzie indziej. i nie obrażaj innych ludzi tylko dlatego, że interesują się futbolem lub Śląskiem, bo to raczej u Ciebie trąci "wieśniactwem".[/cyt]

dla ścisłości, literówka czyli zamiennik "K" na "g" nie ma nic wspólnego z ortografią a sparring jako słowo angielskojęzyczne pisze się właśnie sparring. Uwielbiam ludzi którzy w odpowiedzi na sedno tematu mają do zaoferowania wytknięcie literówki...
To nie sa moje żale tylko normalny pogląd: nie podzielam poklasku dla zespołu połamańców i tyle[/cyt]
osła szukaj w rodzinie, połamańcu - że tak Cię zacytuję. chodziło o to, że piszesz, "na" sparingach, polonisto. uwielbiam ludzi, którzy z powodu swojej frustracji (nie wiem: żona zdradza, mało zarabiasz - sam wiesz lepiej, o co chodzi w Twoim przypadku), wyładowują się na ludziach, którzy mają w życiu jakiś cel i pasję, a na dodatek w swojej argumentacji posługują się nieprawdą lub obelgą (vide: rzekoma porażka z szóstoligowcem, wieśniactwo, połamańcy). jeśli "nie podzielasz poklasku" i nie potrafisz tego wyrazić w sposób cywilizowany (bo wierz mi, to nie jest - jak twierdzisz - wyrażenie poglądu w normalny sposób), to zostaw to dla siebie, bo nikogo Twoje frustracje nie obchodzą. a już na pewno nie mają nic wspólnego z sednem tematu, na który się tak nieudolnie powołujesz.

a nad przecinkami - podobnie jak nad różnicą między literką K i G - też musisz jeszcze mocno popracować.[/cyt]

ojej ojej, jakże się zrzymłem ;) Co ja na to poradzę że widze te kompleksy jak na dłoni ale akurat nie po tej stronie. Koślawe uosobienie bóstwa wokół którego mogą skupić się dojrzewający młodzieńcy w wieku 14 lat.. czy to musi być akurat zespół na tak kiepskim poziomie? Uważam, że oczywiście nie musi i nie będę jak małe dziecko obwieszał się jego szaliczkami i jeszcze tego popierał. Pasi już ?

s
stef

[cyt]przerastają nawet wybitnych specjalistów. Koleś w swoich postach tyle razy użył wyrazu "wieśniacki", że zaczynam się zastanawiać skąd nasz interlokutor pochodzi- z Brzeziny, Mrozowa, Gniechowic, Jaszkotla, Pełcznicy- a może z jeszcze jakiejś mniejszej miejscowości?

Co do rzekomej wieśniackości naszego zespołu- podałeś tyle argumentów ją popierających, że muszę zamilknąć. Do dzisiaj nie wiem, w czym nasz klub jest bardziej wieśniacki od takiego FC Liverpool...[/cyt]

odpowiedź prosta: w poziomie gry. W lidze - a jakże - wieśniackiej - w zeszłym roku miał kłopoty z wygraniem choćby jednego meczu, u siebie. Ostatnio popłoch wzbudzało maltretowanie WKSu w sparringach przez unterligę unterligi na zachód od Odry. A kompleksy to domena tych co na siłę usiłuja łączyć się w instynkcie stada choćby za podwórkową drużyną piłkarską. Tak, z nory pod Bielawą pochodzę :) Propagowanie szaliczków i wlepek to tylko mizdrzenie do kiboli i chyba o oszczędność na wymianie szyb chodzi panom kierowcom z MPK

r
rovver

przerastają nawet wybitnych specjalistów. Koleś w swoich postach tyle razy użył wyrazu "wieśniacki", że zaczynam się zastanawiać skąd nasz interlokutor pochodzi- z Brzeziny, Mrozowa, Gniechowic, Jaszkotla, Pełcznicy- a może z jeszcze jakiejś mniejszej miejscowości?

Co do rzekomej wieśniackości naszego zespołu- podałeś tyle argumentów ją popierających, że muszę zamilknąć. Do dzisiaj nie wiem, w czym nasz klub jest bardziej wieśniacki od takiego FC Liverpool...

m
m

[cyt][cyt][cyt]Bo krają szmaciankę >> [/cyt]
po tym fragmencie widać jedno - ortografia nie leży w kręgu Twoich zainteresowań.
[cyt]vide dokopanie do jaja przez niemieckie zespoły 6 ligowe na sparringach. [/cyt]
jakieś szczegóły? bo ja pierwsze słyszę o takim przypadku. z niemieckim szóstoligowcem to akurat wygrali do jaja. 8:0 dokładnie. poza tym pisze się "w sparingach".

a tak swoją drogą to wylewaj swoje żale gdzie indziej. i nie obrażaj innych ludzi tylko dlatego, że interesują się futbolem lub Śląskiem, bo to raczej u Ciebie trąci "wieśniactwem".[/cyt]

dla ścisłości, literówka czyli zamiennik "K" na "g" nie ma nic wspólnego z ortografią a sparring jako słowo angielskojęzyczne pisze się właśnie sparring. Uwielbiam ludzi którzy w odpowiedzi na sedno tematu mają do zaoferowania wytknięcie literówki...
To nie sa moje żale tylko normalny pogląd: nie podzielam poklasku dla zespołu połamańców i tyle[/cyt]
osła szukaj w rodzinie, połamańcu - że tak Cię zacytuję. chodziło o to, że piszesz, "na" sparingach, polonisto. uwielbiam ludzi, którzy z powodu swojej frustracji (nie wiem: żona zdradza, mało zarabiasz - sam wiesz lepiej, o co chodzi w Twoim przypadku), wyładowują się na ludziach, którzy mają w życiu jakiś cel i pasję, a na dodatek w swojej argumentacji posługują się nieprawdą lub obelgą (vide: rzekoma porażka z szóstoligowcem, wieśniactwo, połamańcy). jeśli "nie podzielasz poklasku" i nie potrafisz tego wyrazić w sposób cywilizowany (bo wierz mi, to nie jest - jak twierdzisz - wyrażenie poglądu w normalny sposób), to zostaw to dla siebie, bo nikogo Twoje frustracje nie obchodzą. a już na pewno nie mają nic wspólnego z sednem tematu, na który się tak nieudolnie powołujesz.

a nad przecinkami - podobnie jak nad różnicą między literką K i G - też musisz jeszcze mocno popracować.

s
stef

[cyt][cyt]Bo krają szmaciankę >> [/cyt]
po tym fragmencie widać jedno - ortografia nie leży w kręgu Twoich zainteresowań.
[cyt]vide dokopanie do jaja przez niemieckie zespoły 6 ligowe na sparringach. [/cyt]
jakieś szczegóły? bo ja pierwsze słyszę o takim przypadku. z niemieckim szóstoligowcem to akurat wygrali do jaja. 8:0 dokładnie. poza tym pisze się "w sparingach".

a tak swoją drogą to wylewaj swoje żale gdzie indziej. i nie obrażaj innych ludzi tylko dlatego, że interesują się futbolem lub Śląskiem, bo to raczej u Ciebie trąci "wieśniactwem".[/cyt]

dla ścisłości, literówka czyli zamiennik "K" na "g" nie ma nic wspólnego z ortografią a sparring jako słowo angielskojęzyczne pisze się właśnie sparring. Uwielbiam ludzi którzy w odpowiedzi na sedno tematu mają do zaoferowania wytknięcie literówki...
To nie sa moje żale tylko normalny pogląd: nie podzielam poklasku dla zespołu połamańców i tyle

W
WKSfan

nie "klub ze stolicy Dolnego Śląska"
a
stolicy Śląska!

m
m

[cyt]Bo krają szmaciankę >> [/cyt]
po tym fragmencie widać jedno - ortografia nie leży w kręgu Twoich zainteresowań.
[cyt]vide dokopanie do jaja przez niemieckie zespoły 6 ligowe na sparringach. [/cyt]
jakieś szczegóły? bo ja pierwsze słyszę o takim przypadku. z niemieckim szóstoligowcem to akurat wygrali do jaja. 8:0 dokładnie. poza tym pisze się "w sparingach".

a tak swoją drogą to wylewaj swoje żale gdzie indziej. i nie obrażaj innych ludzi tylko dlatego, że interesują się futbolem lub Śląskiem, bo to raczej u Ciebie trąci "wieśniactwem".

s
stef

[cyt]Imbecylów wypowiadających się, jak widzę sporo.
Stef, powiedz czym Ty się interesujesz?
Poza tym kto powiedział, że my czcimy takich ludzi jak Łukasiewicz czy Szewczuk. Śląsk to wielki klub z tradycjami, a piłkarze to w większości tylko wkłady do koszulek.[/cyt]

nie muszę ci się tłumaczyć czym się interesuje bo to nie ma nic wspólnego z tematem. Wystarczy że nie podzielam hurraoptymiznu wieśniackiej drużyny z wieśniackiej ligi tylko dlatego, że jest z mojego miasta. Bo krają szmaciankę >> vide dokopanie do jaja przez niemieckie zespoły 6 ligowe na sparringach. I to ma być powód bym swój samochód oblepiał w ich barwy? Chyba pogięło..

o
olaboga

Imbecylów wypowiadających się, jak widzę sporo.
Stef, powiedz czym Ty się interesujesz?
Poza tym kto powiedział, że my czcimy takich ludzi jak Łukasiewicz czy Szewczuk. Śląsk to wielki klub z tradycjami, a piłkarze to w większości tylko wkłady do koszulek.

s
stef

Jak w przedszkolu: dzieci potrzebują się łączyć wokół czegoś. Z braku laku dobry i zespół popularnej dyscypliny podwórkowej o takim właśnie poziomie umiejętności

n
nie nie nie

MPK pomyslem panujących traci kase na jakąś zapyziałą drużynę,
a trakcja tramwajowa w tragicznym stanie:
tory na przejezdzie w poprzek na środek ul Powstańców Śl nieopodal zajezdni Krzyki...
tory swobodnie ruszają się 5 cm góra-dół...

c
cracers

Jestem za !!!! Mieszkam w okolicach Oświęcimia gdzie dookoła Ruch, Górnik, Gieksa. W firmowym aucie na przedniej szybie wisi Duma Polski w prywatnym na tylnej Vratislavia Silesia. Jestem kibicem Śląska więc niech wszyscy o tym wiedzą!!! Dlaczego mam się chować?

t
tomasz

Niestety ale większość tych rysunków to koszmarki. Estetycznie do bani, aż się nie chce patrzeć.
O ile szaliki w autach czy w tramwajach są ok, to nie mogę zaakceptować szpecenia miasta w sposób trwały przez rozwydrzoną młodzież.

S
Szachista

w windach, w kiblach, na szybach , w autobusach , w tramwajach....to prawdziwe oblicze "wiernych kibiców" . Promujcie dalej...powodzenia!

Dodaj ogłoszenie