Wrocław: Cool-cap uratuje życie noworodkom

Anna Szejda
Pielęgniarka Justyna Ślusarczyk testuje urządzenie na fantomie
Pielęgniarka Justyna Ślusarczyk testuje urządzenie na fantomie Tomasz Hołod
Udostępnij:
Cool-cap to nazwa urządzenia, które ratuje życie noworodkom z objawami niedotlenienia. Nawet takim, które ważą zaledwie 1800 gramów. Ten nowoczesny sprzęt trafił właśnie na oddział anestezjologii i intensywnej terapii dziecięcej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Kasprowicza.

- Niedotlenienie jest bardzo niebezpieczne. Może doprowadzić do zgonu albo nieodwracalnych zmian w mózgu - tłumaczy dr Bożena Głowska, p.o. ordynatora oddziału. Lista fatalnych następstw jest długa. Pół biedy, gdy dzieci później niż rówieśnicy zaczną mówić, chodzić, siadać, mają zaburzenia równowagi i koordynacji ruchowej, np. problem z utrzymaniem kredek podczas rysowania. Skutkiem niedotlenienia może być bowiem porażenie mózgowe, niedowłady rąk i nóg czy padaczka.

- W skrajnych przypadkach dziecko spędza życie na wózku inwalidzkim lub pod respiratorem - dodaje dr Głowska. Cool-cap jest pierwszym takim urządzeniem na Dolnym Śląsku. Dzięki jego zakupowi Wrocław dołączył do pięciu miast w Polsce, które mogą stosować tę unikatową metodę leczenia. Polega ona na chłodzeniu główki noworodka poprzez specjalny czepek, co hamuje rozprzestrzenianie się uszkodzeń wywołanych niedotlenieniem.

Metoda stosowana jest na świecie zaledwie od kilku lat, ale badania już potwierdziły, że poprawia rokowania neurologiczne u noworodków. Dlaczego dochodzi do niedotlenienia? Przyczyn jest wiele. Najczęstsza to przewlekłe choroby matki, np. cukrzyca czy nadciśnienie. Groźne jest też odklejenie się łożyska lub zaciśnięcie pępowiny na szyi noworodka - dziecko nie otrzymuje wtedy niezbędnej ilości tlenu. A czasem zwlekanie z cesarskim cięciem podczas trudnego i przedłużającego się porodu.

Nasi lekarze uczyli się obsługi nowego sprzętu w Opolu, gdzie jest on stosowany od roku. Miesięcznie na świat przychodzi tam od jednego do trzech noworodków z niedotlenieniem. Zakup wartego ok. 200 tys. zł urządzenia dla wrocławskiego szpitala był możliwy dzięki wsparciu Fundacji "Opieka i Troska".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie