Wrocław: Centrum miasta stoi w ogromnych korkach (ZDJĘCIA)

PWR
Przejechanie odcinka między pl. Jana Pawła II a mostem Grunwaldzkim może nam zająć teraz nawet 30 minut. Kierowcy stoją w korkach na Kazimierza Wielkiego, Podwalu do pl. Orląt Lwowskich, Grodzkiej, Piotra Skargi i Piłsudskiego. Przejazd przez miasto komplikują sami kierowcy, którzy wjeżdżają na skrzyżowania nie mogąc z nich zjechać na swoim zielonym świetle.

Blokują oni tym samym auta jadące z innych kierunków. Tak jest na placach: Dominikańskim, Legionów, czy Jana Pawła II. Dodatkowe utrudnienia czekają na kierowców przy moście Osobowickim w kierunku do centrum. Tu drogowcy łatają dziury w nawierzchni. Auta muszą jechać buspasem.

Wrocław

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Me

Męża mam "miastowego", wiec podatki placimy i tu i tu. A do centrum samochodem nie jezdze juz od dawna, bo to opcja dla leniwych masochistow. Centrum unikam, bo wszystko szybciej i sprawniej zalatwie poza nim, a jak musze to staje dalej i korzystam z nog lub komunikacji. No chyba, ze jade w celach rozrywkowych - wtedy korzystam z taksowek. Po co jednak Ty jezdzisz do centrum samochodem, skoro mieszkasz w duzym miescie, gdzie m.in. z Twoich podatkow, i z oplat za bilety, ktore ja tez uiszczam jesli poruszam sie komunikacja, dziala rozbudowany system transportu publicznego i moglbys tymze transportem wozic swoj miejski tyłek gdzie chcesz i kiedy chcesz, przyczyniajac sie tym samym do rozladowania korkow w miescie? Nikt Ci nigdy nie powiedzial, ze zmianę świata najlepiej zacząć od siebie? A system strefowy to spoko pomysl, tyle ze on obejmuje wszystkich, moze poza mieszkancami danej strefy, choc oni chyba tylko maja nizsze oplaty, a nie wjazd za darmo. Jesli wiec mieszkasz poza centrum, to za wjazd do niego zaplacisz tak samo jak ja, czy turysta z Niemiec. Co do sieci autostrad i obwodnic - wiesz, one najczesciej biegną poza granicami miasta, ktorego dotycza. Rozumiem, ze jak juz powstana, a Ty bedziesz chcial pojechac na drugi koniec miasta omijajac platny wjazd do centrum, to uiscisz stosowna oplate na rzecz gminy, na ktorej terenie lezy dana autostrada? :)) Ehhhh, powodzenia zycze i mniej ciasnych horyzontow. Szkoda ze z mojego komentarza zrozumiałes tylko tyle, ze jestem mieszkanka miejscowosci pod Wroclawiem.

j
jimmy

Hehehe widzę że więcej "wieśnioków" czyta gazetęWROCŁAWSKĄ niż rdzennych mieszkańców :D Dzisiaj stałem pod galerią w korki i rzeczywiście rozglądam sie a tu same DOA, DWR, EWI, DLU, a nawet pyrusy (PL). Niestety małomiasteczkowa swołocz nie rozumie że w mieście o godz 16 ludzie kończą pracę i pakują sie w 10 osób w garnitury ze studniówki po ubierali, po kredyt do providenta i zapakowali się w audi 80 i na zakupy do GALERII przyjechali mości państwo na zakupy bo motyki w polu nie idzie wbić (mróz). A potem płaczą w wiadomościach że za 10 koła kredytu na święta im stodołę komornik zajął... co kraj to obyczaj ;)

w
wrocławianin

Wo po co czytasz gazete WROCŁAWSKĄ?? Płać za wszystko jak my i będzie wszystko ok. W Niemczech w dużych miastach funkcjonuje taki fajny system strefowy: Jeśli nie jesteś mieszkańcem to nie masz prawa wjazdu starym złomem do centrum i dzięki temu u nich są korki na autostradach a nie w miastach :)

H
Human -Friendly

rzeczowy i mądry komentarz! Przemieszczanie się mieszkańców całego regionu jest rzeczą naturalną i nie do zatrzymania (i bardzo dobrze !) i nie ma powodów aby się dzielić na takich i owych bo jest to po prostu głupie i zaściankowe. Organizacja ruchu, rozbudowa infrastruktury, mądre decyzje Urzędu Miasta etc. są lekarstwem na codzienne komunikacyjne bolączki! Ludzie, szanujcie się!!!

s
sds

komunikacja jest niexła???? chyba jak nie masz przesiadek i jedziesz autobusem dwa przystanki- skończ pieprzyć- komunikacja to była niezła ale 20 lat temu a nie dzisiaj. A co do przyjemności i łatwości zycia bez samochodu...hmmm- to chyba nigdy go nie posiadałes i nie wiesz o czym piszesz,

...

Skandal- nie piszcie ze We Wrocłąwiu który wydał ponad 100 baniek na ITS sa korki-przeciez fachowcy zapewniali że system upłynni ruch i z pewnością tak jest tylko malkontenci tego nie widzą.......miasto schodzi na psy....

l
leiter84

Karać, siekać mandatami aż się swołocz nauczy, że nie wjeżdża się na skrzyżowanie nie mogąc go opuścić.

W
Wrocławianin

". Przejazd przez miasto komplikują sami kierowcy, którzy wjeżdżają na skrzyżowania nie mogąc z nich zjechać na swoim zielonym świetle" TO PO CO TE KILKANAŚCIE KANER NA KAŻDYM SŁUPIE????????? GDZIE JEST POLICJA???????? Tylko jęczeć potraficie jacy to kierowcy są źli i niedobrzy. Wjechał na skrzyżowanie nie mogąc go opuścić????? To zapis z kamery i mandat!!! I tak do skutku. Przy okazji przybędzie kasy w budżecie.

k
kierowca z POlski

Dzisiaj działą ITS.

t
t.

słaby troll jest słaby

a
arturvelfelix

napradę. Mój problem z DWR'ami jest taki, że nie przestrzegają zasad obowiązujacych w ruchu miejskim. Niby skąd mają go znać? Tu Wrocław powinien im pomóc wystawiająć odpowiednią ilość Straży Miejskiej do asysty tym, którzy nie wiedzieli, że po mieście jeździ się 50 km/h, a parkowanie w niektórych miejscach jest niedozwolone. W tym oststnim wypadku laweta to naprawdę skuteczna pomoc w znalezieniu odpowiedniego miejsca parkingowego, choć oddalonego i dość drogiego.

Zupełnie inna kwestią jest jak wspomniała moja przedmówczyni we współpracy. Wrocław powinien zaaranżować rozwiązania quasi-aglomeracyjne. Jak będzie to śmigać, to można walczyć z samochodami. Zapewne nie będzie takiej potrzeby, bo wszyscy przesiądą się na tramwaj/pociąg/autobus.

M
Me

Jako mieszkanka jednej z podwrocławskich miejscowości, przez którą codziennie przejeżdża mnóstwo samochodów "wrocławskich", postuluję wobec tego ograniczenie ruchu samochodów z rejestracjami DW poza granicami miasta. Przepustki do ruchu poza miastem należy reglamentować - raz w roku wyjazd na wakacje, dostawa produktów żywnościowych raz w miesiącu, zakaz wyjazdów "za miasto" w celach rekreacyjnych.... Ehhhh... Niektórzy nie potrafią dostrzec nic więcej, poza czubkiem własnego nosa... Co więcej, tak się w ten czubek zapatrzyli, że nie są w stanie dostrzec nawet ściany przed sobą, w którą niechybnie wlezą, jeśli nie podniosą wzroku choć trochę wyżej.... Wrocław i jego okolice mają osobne władze, osobne budżety, różne cele i funkcje społeczne, ale nie można patrzeć na poszczególne gminy tylko jako na osobne byty. Pomiędzy nimi nie ma murów i zasieków. Ludzie się przemieszczają, z różnych powodów i w różnych celach. Rośnie i rozwija się główne miasto, to automatycznie zmieniają się też jego okolice. Proces całkowicie naturalny. Podział na jakichś mitycznych "nas" i "ich" to w Polsce jednak jakaś obsesja. Może mieszkałeś we Wrocławiu 40 lat, ale jeśli przeprowadziłeś się do domu pod miastem, to już jesteś obcy, wieśniak rozjeżdżający nasze miejskie drogi i zabierający pracę nam "miastowym". W drugą stronę zresztą również to funkcjonuje. A przecież na bardzo wiele kwestii powinno się w tym przypadku spojrzeć z perspektywy regionu, a nie miejscowości. Trzeba inwestować w rozwiązania ponadlokalne, kompleksowe, stawiać na system obejmujący całą tworzącą się aglomerację, system możliwie najbardziej spójny wewnętrznie. To dotyczy komunikacji, sportu i rekreacji, kultury i edukacji itp. Dlaczego takie myślenie w tym kraju to rzadkość? Tu każdy najchętniej ogrodził by się swoim wysokim płotem, wprowadził za tym płotem swoje porządki i najlepiej zakaz wchodzenia obcym. Zero współpracy, zero szerszej perspektywy. To moje i tylko moje. Nawet gdybym za tym płotem miał zdechnąć z głodu czy z nudów, to się nie otworzę na innych. Współpraca to w tym kraju zło. Nawet piłkarze, choć w drużynie, grają tak jakby osobno... Jaki wynik tej gry, każdy widzi.

a
a

Co Ci do DWR? Ja całe życie mieszkałam we Wrocławiu, ostatnio się przeniosłam. Obserwując drogę jako pasażer stwierdzam, że mój mąż jeździ o niebo lepiej i zbiera się na skrzyżowaniu dużo szybciej niż ci z rejestracją DW. A już o włączaniu kierunkowskazu przy zmianie pasu czy skręcie w inną ulicę nie wspomnę - bo przecież prawo drogowe nie obowiązuje mieszkańców Wrocławia...

a
a

Trochę obeznania w świecie, zamiast jątrzyć swój jad niepotrzebnie.
A na szczęście żadne miasto nie jest gettem jedynie dla mieszkańców, a autorowi postu polecam powrót do czasów II wojny, tam mu będzie na pewno przyjemnie.

Każdy mieszka tam, gdzie mu się podoba i nic Ci do tego. A jeśli Ci się ceny życia/mieszkania we Wrocławiu nie podobają, to zamieszkaj poza miastem.

l
lucus

... na to , aby Mikstat dalej rządził Wrocławiem , będziemy pieszo chodzić . Przecież JWP Dutkiewicz zamierza zamknąć trasę WZ i zrobić tam spacerniak . Już widzę tam tłumy spacerowiczów , podobnie jak na Szewskiej -przemykające nocami szczury. Władze miasta nazywają to wizjami ja mrzonkami -ciekawe kto ma rację .

Dodaj ogłoszenie