Wrocław: Całą noc na mrozie. Nie wie, dlaczego wyszedł z domu

JG
Wrocławscy policjanci odnaleźli mężczyznę z amnezją, który całą noc błąkał się na mrozie.

Jeden z komisariatów został zawiadomiony, że 76-latek cierpiący po udarze na zaniki pamięci wyszedł z mieszkania, nie zabrał ze sobą telefonu komórkowego i nie wiadomo, gdzie jest.

Do akcji poszukiwawczej ruszyła nie tylko policja z psami, ale też straż pożarna. Temperatura sięgała -12 stopni Celsjusza.

Zaginionego udało się znaleźć dopiero rano kiedy ktoś zadzwonił na komisariat i poinformował, że zauważył mężczyznę idącego wzdłuż drogi Malin-Kryniczno. Okazało się, że to 76-latek.

Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć, co go skłoniło do wyjścia z domu i nie pamiętał dokładnie, w jaki sposób znalazł się tak daleko od miejsca zamieszkania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie