Wrocław Blues Festival - wielka, bluesowo-rockowa rozgrzewka...

    Wrocław Blues Festival - wielka, bluesowo-rockowa rozgrzewka festiwalowa

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Dziesiąty, jubileuszowy, Wrocław Blues Festival zaczyna się dziś i potrwa do piątku.
    Już dziś w klubie Liverpool o godz. 21 zacznie się jam session. Grać będą: Janusz Cedro, Wojtek Jaworski, Jerzy Kaczmarek, Robert Kamalski, Janusz Konefał, Włodek „Lola” Krakus, Zbigniew Lewandowski, Marek Markowski, Juliusz Mazur, Jan Młynarczyk, Piotr Puławski, Tomasz Wilczyński.

    Jam session bluesowo-rockowe planowane jest także w czwartek o godz. 21. - Jam sessions zaczynaliśmy w starym klubie Rura, potem grywaliśmy w Od Zmierzchu do Świtu, teraz zapraszam do Liverpoolu - mówi Włodzimierz „Lola” Krakus, dyrektor imprezy. I cieszy się, że do środowego składu muzyków dołączył Leszek Cichoński. - To będzie wielka rozgrzewka przed piątkowym koncertem - dodaje. Wstęp wolny.

    Główny koncert planowany jest właśnie na piątek w Hali Ludowej. Początek o godzinie 17.00 (wejście od godziny 16.00). Wystąpią wrocławskie zespoły, m.in.: Outsider, Easy Rider, Hoodoo Band z Alą Janosz. Publiczność usłyszy też Natalię Lubrano - znakomitą wokalistkę, a także Jerzego Styczyńskiego - gitarzystę grupy Dżem. Zagra Leszek Cichoński Guitar Workshop i inni.

    W przedsprzedaży bilety kosztują 50 zł, w dniu festiwalu 60 zł, można je kupić na KupBilet.pl oraz w Klubie Muzycznym Liverpool (ul. Świdnicka 37).

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo