Wrocław: Aż 23 tysiące mieszkań czekają na kupców

Ewa WilczyńskaZaktualizowano 
Mieszkania we Wrocławiu należą do najdroższych w Polsce. Wyższe ceny są tylko w Warszawie i Krakowie. Jak wynika z raportu portalu dom.gratka.pl, w stolicy Dolnego Śląska średnia cena za 1 mkw. w mieszkaniu jednopokojowym wynosi 6744 zł, w dwupokojowym – 6080 zł, a trzypokojowym – 5860 zł.

Im lepsza lokalizacja i standard, tym wyższa cena. W loftach przy ul. Kościuszki najtańsze oferty kształtują się na poziomie 8000 zł za mkw. Zdecydowanie niższe ceny są na peryferiach miasta, a tuż za granicą Wrocławia różnica wynosi nawet kilka tysięcy. Na nowym osiedlu w Mirkowie ceny zaczynają się od 3380 zł, a w Kiełczowie – od 2963 zł.

W samym Wrocławiu jest na sprzedaż ok. 23 tys. mieszkań, z czego ok. 5 tys. nowych. A to właśnie zakup nieruchomości z rynku pierwotnego może być dofinansowany z programu rządowego „Mieszkanie dla Młodych”. Trzeba jednak spełnić wiele warunków. Między innymi nie można być właścicielem innego mieszkania i trzeba mieć mniej niż 35 lat. Na wyższe dofinansowanie mogą liczyć rodziny z przynajmniej jednym dzieckiem. Dla singli i bezdzietnych małżeństw dofinansowanie wynosi 10 proc. Posiadanie dziecka zwiększa dopłatę o 5 proc. Ze wsparcia nie mogą jednak skorzystać pary, które nie mają ślubu. Anna Marcinkowska wychodzi za mąż w sierpniu. Z kupnem mieszkania nie chcieli jednak czekać, dlatego kredyt jest na jej narzeczonego.

Rada Ministrów przyjęła na początku marca projekt nowelizacji ustawy o programie MdM i skierowała go do Sejmu. Jedna ze zmian dotyczy możliwości zaciągnięcia wspólnego dofinansowanego kredytu przez osoby niespokrewnione. Planowane jest także zwiększenie dopłat dla rodzin z przynajmniej dwójką dzieci.

Największym ograniczeniem programu MdM jest jednak limit ceny mieszkania. We Wrocławiu dofinansowane mogą być obecnie kredyty na nieruchomości, których cena za 1 mkw. nie przekracza 5112,25 zł. To i tak więcej niż w trzech kwartałach 2014 roku. Wtedy limit był o ponad 210 zł niższy.

Warunki programu MdM spełnia jedynie ok. 7 proc. mieszkań od deweloperów. – Ze znalezieniem odpowiedniego mieliśmy duży problem – potwierdza Anna Marcinkowska.
Ograniczona oferta spełniająca wymagania przyczyniła się do umiarkowanego zainteresowania programem w pierwszym roku jego działania. W całej Polsce w 2014 roku wykorzystano jedynie 207 mln zł z puli 600 mln zł środków. Reszta przepadła. Limit dofinansowania w tym roku to 715 mln zł. Do końca lutego zarezerwowano już 182,5 mln zł. W samym Wrocławiu w zeszłym roku zawarto 622 dofinansowane umowy kredytowe. Przez pierwsze dwa miesiące było ich już 131.

– Widać wyraźny wzrost zainteresowania programem. Jest to związane z dostosowaniem oferty przez deweloperów, by mieszkania spełniały wymagane kryteria. Poza tym ludzie chętniej sięgają po kredyty hipoteczne ze względu na niskie stopy procentowe – tłumaczy Anna Czyż z Banku Gospodarstwa Krajowego, który jest odpowiedzialny za realizację programu.

Jednym ze sposobów na obniżanie cen jest sprzedawanie nieruchomości jako niewykończonych. – W umowie mam zapis, że w mieszkaniu nie będzie m.in. kaloryferów. To pozwoliło obniżyć cenę, by spełniała warunki rządowego programu. Za wykończenie mamy deweloperowi zapłacić dodatkowo, ale będzie to potraktowane jako usługa – tłumaczy pani Małgorzata.

Niektórzy decydują się na usługę negocjatora. Dariusz Ługowoj, w branży od kilku lat, przekonuje, że można dzięki niemu uzyskać 10-15 proc. rabatu. Większe obniżki są przy zakupie mieszkań na rynku wtórnym. Ale te – mimo apelu NBP – nie zostaną włączone do programu MdM.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Wrocław: Aż 23 tysiące mieszkań czekają na kupców - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 57

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
W
Wuwa 2

Dlatego własnie żadna Wuwa 2, kolejna napinka oszołomionego Dutkiewicza, nie powstanie prędko, jesli w ogóle.
Jednak kosztem wielu milionów złotych własnie buduje się do niej dojazd: będzie do dojazd do szczerego pola.
Tymczasem nadal nie ma remontu wiaduktu na Chociebuskiej. W odróżnieniu od Wuwy 2, której nie ma, Nowy Dwór jest, istnieje i mieszka tam kilkanaście tysięcy ludzi. Ci ludzie mają zamknięty jeden z wyjazdów z osiedla, więc gniją codziennie w korkach.

Wrocław Dutkiewicza: Europejska Stolica Absurdu.

zgłoś
K
Klient

Dokładnie tak. Ceny na inwestycjach to chyba każdego miesiąca się zmieniają, W każdym biurze jest podobnie: nie obniżamy cen bo mieszkania same się sprzedają i nasi pracownicy sami wszyscy tam mieszkają a potem targi deweloperskiej 5% w dół i jeszcze folwarczne cytaty: "do każdego każdego mieszkania piwniaca gratis!" (BTW: zazwyczaj 1,5x1,5m). Daj Pan spokoj...

zgłoś
V
Val

niech podniosą jeszcze trochę.
Ja potrzebuję kawalerkę nawet 15-20 m 2 ale przy obenych cenach i zarobku mogę marzyć!!! Jestem bezdomny. O mieszkaniu spóldzielczym też.

zgłoś
k
k

stąd "ratunek" wymyślony przez BGK i ówczesnego premiera na Fundusz Mieszkań na Wynajem (FMW).
Mieszkanie będą skupowane przez BGK (i być może przez Fundusze Inwestycyjne) i następnie wynajmowane. Wynajmujący będzie płacił za wynajem, bo kredyt na zakup własnego M będzie za drogi (choćby rekomendacja S na wkład własny 20% w 2017r.). Płacąc za wynajem nie będzie mógł go sprzedać w przypadku chęci zmiany na większe M, bo to nie jego własność, więc nie odzyska pieniędzy wcześniej płaconych w ramach czynszu. "Bogaci będą coraz bogatsi, biedni coraz biedniejsi".
O dziwo ten projekt FMW popiera Henryka Bochniarz szefowa Konfederacji Prywatnych Przedsiębiorców - ta, która jeszcze ponad 20 lat temu mówiła, że własność prywatna to świętość. Wypomniał jej to nawet W. Pawlak, który jest jak najbardziej na własnością, czym zasłużył na moje uznanie. Nie mając żadnych aktywów w portfelu jesteśmy dziadami. No chyba, że nam wojna to zabierze, ale to już inna bajka.

zgłoś
k
k

mądrala ekonomiczny...marża zawiera się w przedziale otwartym 0,1, co oznacza, że marża max. może wynieść 99,99%. 100% marży oznaczałoby, że dostałeś coś za darmo.
Inaczej ma się sprawa narzutu, który może być nieskończony.

zgłoś
S
Simek

Po co deweloperzy i ogólnie wszyscy sprzedający mieszkania windują często sztucznie ceny? Robi się interesy z kim trzeba, wygrywa przetarg na zakup działki, inwestuję się kasę w budowę apartamentów, a potem bierze się kolosalny kredyt pod zastaw nieruchomości. Kasa wraca się w 200% a nieruchomości lądują na rynku wtórnym za jeszcze drożej. W Chinach jest podobnie. Wybudowano tysiące wieżowców, bloków, itp, ale nikt w nich nie mieszka..... Po co było budować? Bo nieruchomość jest odporna na jakiekolwiek wahania walut, akcji itp. To polisa ubezpieczeniowa wielkich korporacji finansowych, nie zaś produkt na handel. Jak trzeba będzie skorzystać z polisy to się sprzedaje tanio i mieszkania które na plakatach kosztują JEDYNIE 5999zł/m2 można kupić za 2500/m2

zgłoś
P
Pingwiniarz

"Wrocław: Aż 23 tysiące mieszkań czekają na kupców".

Kolejna perełka językowa dziennikarzy "Gazety wrocławskiej", wszedłem tutaj i byłem pewien że znów będzie ubaw wśród komentujących, ale nie....zdziwiony jestem :)

zgłoś
v
vswr

Beda tyle kosztować ile ludzie będa gotowi za nie zapłacić. A ceny z ogłoszeń to raczej ceny deklarowane, faktyczne ceny transakcyjne są jakieś 20% niższe

zgłoś
m
montik

neich ceny obniza to sie moze bedzie wiecej spzredawało ....

zgłoś
f
ffvfd

Nie jest to pałac ale 110 m2 ma.

zgłoś
Z
ZZ

Jak dłużej pomieszkasz z rodzicami to może w końcu zdołają nauczyć cię, ze nie obraża się innych ludzi tylko dlatego, że mają inny sposób na życie niż ty. Albo talenty pedagogiczne rodziców kiepskie, albo ty jesteś niewyuczalny. Ale to już sam wiesz najlepiej co ci dolega:)

zgłoś
K
Kjan

Rządowy program MdM rozbestwia deweloperów, którzy podnoszą ceny bez żadnego uzasadnienia!!! Wybudowanie 1 m2 kosztuje nie więcej niż 2500 zł, a deweloperzy biorą ponad 6000 zł za m2 i jeszcze się dziwią się, że mają problemy ze sprzedażą. Typowo polska paranoja.

zgłoś
G
Gość

niedrożna wentylacja, przeciekające podziemne garaże.
A budowle z silikatów omijać dalekim łukiem. Część z tych bloków nie doczeka się lokatorów nigdy.

zgłoś
H
Hannae

Wszyscy tylko na łatwiznę.Spółdzielniom nie wolno kupować i tak niszczą kraj i ludzie debi..e którzy sprawują /nie/ rząd.

zgłoś
K
Ktoś. Nie deweloper.

Kto każe wam pracować za głodowe stawki? Zgadzacie się jeden z drugim na wynagrodzenie po 1400 netto to i na mieszkanie was nie stać. Napiszecie, że "tyle chcą płacić". Owszem, ale płacą tyle bo barany się na to zgadzają. Wrocław to nie Lubelskie, żeby pracować za takie stawki. Można tu znaleźć pracę za godne wynagrodzenie. Jeśli to się nie uda to trzeba ruszyć głową i coś swojego otworzyć a nie narzekać na niskie płace. Dopóki będziecie się zgadzać na frajerskie płace dopóty będą wam płacić jak frajerom.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3