Wrocław: Awaria na Kazimierza Wielkiego. Nie skręcisz w Szewską

Przemysław WroneckiZaktualizowano 
Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Do poważnej awarii sieci ciepłowniczej doszło na ul. Kazimierza Wielkiego, przy skrzyżowaniu z ul. Szewską i Widok. Z tego powodu do końca tygodnia w kierunku pl. Dominikańskiego kierowcy będą mieli na Kazimierza Wielkiego do dyspozycji tylko dwa pasy. Nie można też skręcić w lewo, w ul. Szewską. Prace rozpoczęły się tu w środę w godzinach popołudniowych.

Robotnicy muszą rozkopać zatokę autobusową i prawy jeden pas jezdni po stronie ul. Widok.

Najprawdopodobniej do końca tygodnia kierowcy jadący w kierunku pl. Dominikańskiego nie będą mogli skręcić w ul. Szewską ani zawrócić. Aby zgodnie z przepisami dojechać na ul. Ofiar Oświęcimskich będzie trzeba nadrobić prawie dwa kilometry.
Zmotoryzowani będą zmuszeni pojechać dalej ul. Kazimierza Wielkiego, skręcić w lewo na pl. Dominikańskim, znów w lewo w Klemensa Janickiego, następnie w Purkyniego i św. Katarzyny, a dalej ulicą bł. Czesława wrócić do Kazimierza Wielkiego.

Pod ul. Kazimierza Wielkiego została uszkodzona rura ciepłownicza o średnicy 30 cm. – Podejrzewany, że rozszczelnił się on na spawie. Teraz nasi pracownicy muszą się dostać do miejsca awarii. Wtedy też będzie można określić, czy naprawa będzie jedynie polegać na zaspawaniu nieszczelności, czy zostaniemy zmuszeni do wymiany fragmentu rury – informuje Jacek Ławrecki rzecznik prasowy Fortum Power and Heat Polska. Dodaje, że usunięcie samej awarii potrwa do czwartkowego poranka. Przez ten czas bez ogrzewania będą jedynie mieszkańcy najbliższej okolicy. Odtwarzanie nawierzchni może potrwać nawet do końca tygodnia.

Zobacz też: W nocy z piątku na sobotę zamykają Krupniczą. Spore zmiany też na Grabiszyńskiej

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

123

wiekszosc kierowcow i tak ignoruje zakaz skretu

Ł
Łuki96

że co?

Ł
Łuki96

że jak proszę?

..kałka

LIST CZYTELNIKA. Jadąc dzisiaj po godz. 7 tramwajem linii 14, zauważyłem nową akcję wizerunkową MPK. "Są zasady w sporcie i transporcie" głosi hasło, a kolorowe obrazki uczą pasażerów, aby nie śmiecić, ustępować miejsca i uważać na nadjeżdżające tramwaje. Wszystko pięknie i kulturalnie. Problem w tym, że jadąc, przez całą trasę byłem zbulwersowany zachowaniem nie pasażerów, a motorniczej.
Otóż pani przez całą drogę z Osobowic do centrum rozmawiała przez telefon komórkowy, na tyle będąc zaangażowaną emocjonalnie w rozmowę, że dyskusję słyszał cały wagon. Co gorsze, ilość "łaciny" w słowotoku pani prowadzącej pojazd była zatrważająca, ludzie aż się oglądali ze zdziwieniem, słysząc kolejną soczystą ku**ę dobiegającą z kabiny motorniczej.

Dojechaliśmy do skrzyżowania Ruska/Kazimierza Wielkiego, gdzie - jak się okazało - odbywał się kolejny dramat pt. "krzywe tory na Krupniczej". Pojechaliśmy zamiast w Krupniczą prosto, w Kazimierza Wielkiego, ku zdziwieniu pasażerów. Niestety pani motornicza (zajęta dalej emocjonalną rozmową) nie miała czasu na poinformowanie nas, gdzie, po co jedziemy i co się z nimi stanie. Cały czas perorowała przez telefon komórkowy.

I tak wygląda w rzeczywistości akcja "Są zasady w sporcie i transporcie". Pasażerowie są generalnie potulni i nieawanturujący się, problem jest w wiecznie chamskich motorniczych i kierowcach autobusów. Dlatego mam pytanie do MPK: czy równolegle z akcją kształcenia pasażerów przedsiębiorstwo kształci także swoich pracowników? Uważam, że

1. kierujący pojazdami powinni mieć zakaz korzystania z komórek,

2. kierujący powinni mieć obowiązek informowania pasażerów o zmianie trasy i utrudnieniach

3. kierujący nie powinni kląć i używać wulgarnego słownictwa, przynajmniej gdy słyszy je cały tramwaj.

I ostatnie. Chwilę później w wyniku awarii powstał ogromny korek tramwajów, w wyniku czego (załączony zrzut ekranu) trzy "14" jechały sobie w odstępach minutowych. Czy ktokolwiek z centrali (mając do dyspozycji GPS, zaawansowany ITS za grube miliony) nie potrafi zawrócić tramwajów, tak przekierować trasy, aby opóźnienia w jeździe tramwajów nie ciągnęły się godzinami? Wątpię i boję się, że te trzy "14" tak samo będą jeździły w minutowych odstępach do końca dnia.

.

ze jak ?

...

Trzeba być frajerem, żeby nie umieć skręcić w Piotra Skargi, Teatralną i ustawić się na Widoku do jazdy na wprost w Szewską....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3