Wrocław: Alarm bombowy i ewakuacja w sądzie przy Podwalu (ZDJĘCIA)

Marcin Rybak
Udostępnij:
Alarm bombowy w sądzie przy Podwalu. Zarządzono ewakuację. Skończyła się ona przed godziną 11. Alarm uniemożliwił złożenie zeznań Maciejowi B. (pseudonim Bochen). O godz. 9 bowiem miała się rozpocząć sprawa w procesie o handel narkotykami, wśród oskarżonych jest np. Jacek B. (pseudonim Lelek). Rozprawa rozpoczęła się o godz. 11.

Zeznania ma dziś złożyć kluczowy w tym procesie świadek - niejaki Maciej B. pseudonim Bochen, który współpracuje z policją i prokuraturą. Maciej B. to osoba od lat znana policji jako członek wrocławskich i dolnośląskich grup przestępczych. Od 2012 roku współpracuje z prokuraturą. Dzięki jego informacjom postawiono przed sądem kilkanaście osób m.in. za handel narkotykami.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wroclaw
Wszystkich do rowa... strzal w potylice bez sadu. ŚMIECIOM SMIERĆ !
a
arni
Maciuś już zeznaje!!! Robi to profesjonalnie jak na konfidenta przystało,zwraca się do oskarżonych pan,wskazuje palcem...,kozak!!! Jestem ciekawy czy powie prawdę w swojej sprawie,zabójstwa byłego policjanta!!! Bo jak na razie rżnie głupa,zasłania się niepamięcią i mówi się że to była obrona konieczna...,hi,hi,hi...Maciek powiedz prawdę jak pokroiłeś człowieka!!!
...
Utajnienie terminu rozpraw niczego nie zmieni, gdyż każdy adwokat ma prawo znać termin rozprawy na której będzie bronił swojego klienta, a adwokat taką informację przekaże oskarżonemu. Kolejna kwestia jest taka, że sam oskarżony ma prawo do zapoznawania się z aktami oraz musi być powiadamiany o terminach rozpraw. Przypominam też o domniemaniu niewinności.
w
wski
referent w sądzie? ciekawe
:)
Ale akurat dzisiaj zeznaje gość współpracujący z policją i prokuraturą. To chyba nikt inny nie musiał o tym wiedzieć, a ten sobie nie chce chyba zaszkodzić....
z
znafca
No ale jak utajnić terminy rozpraw, jak to prawdopodobnie dzwonią osoby powiązane z uczestnikami tego procesu i oni muszą znać termin.
:)
Nie mam zielonego pojęcia, czy to pomoże ale może trzeba o tym pomyśleć? Jak nie ma żadnego "przyjaciela" w sądzie i w prokuraturze, to może się uda w końcu zakończyć sprawę?
K
Krasnal Adamu
Czy Franasa też tam wezwą? Kto wtedy zadzwoni?
b
bolo
ktoś od tego kabla zadzwonił bo mu wstyd że trzeba spojrzeć w oczy kolesiom,których się dało i prawie wszyscy są na wolności,a ten łeb siedzi,pomiot Kapcia,hi,hi,hi,...je....ć cię bochen...
l
lelum
To państwo działa tylko w teorii.
l
lelum
Wszak sam minister powiedział, że to państwo działa tylko w teorii - oto dowód.
r
robs
wiadomo do której ta komedia potrwa?
W
Wro
Kur...wa jakie pseudonimy Gansta. Hehe Ćwoki je..ane. W cywilizowanym kraju w jeden dzień z taką cienką fają i parówką zrobiłby porządek odpowiednik strażnika miejskiego. A tu wielcy gangsterzy. U mnie na różance też taki buraczyna niedomyty łazi a chodzi jakby w przeprowadzkach pracował i lodówki nosił ciota pier...na. Nieudolne chore państwo.
G
Grrrrr
To chyba tylko w Polsce wystarczy telefon, żeby rozłożyć proces groźnych przestępców. Który to już raz, do jasnej cholery?!
G
Gość
Ostatnio użyto (skutecznie) lokalizatora żeby namierzyć kobietę która dzwoniła z prośbą o pomoc. Czy tym razem ktoś zrobił pożytek z lokalizatora?
Czy będzie jak w poprzednich przypadkach że niestety nie udało się ustalić i zatrzymać dowcipnisia?
Żenada. Wiadomo że będzie przesłuchanie (lub rozprawa), z dużym prawdopodobieństwem wiadomo że ktoś zadzwoni z żartem, i nie potrafią namierzyć tego kto dzwonił.
Mi tu zalatuje udziałem służb w tym wszystkim. Komuś zależy na tym żeby nie ustalono kto dzwonił.
Dodaj ogłoszenie