Wrocław: Akademia Medyczna zmodernizuje swoje obiekty

Anna Szejda
Akademia Medyczna bieżące remonty w swoich budynkach wykonuje na własny koszt. - Do tej pory między innymi wymieniliśmy instalacje elektryczne, odnowiliśmy sale wykładowe, wyremontowaliśmy łazienki, w których były jeszcze poniemieckie kafle. W razie potrzeb łatamy również dachy - mówi Artur Parafiński, kanclerz uczelni.

- A teraz trwa remont schodów, po których wchodził do kliniki przy ul. Skłodowskiej-Curie światowej sławy chirurg Jan Mikulicz-Radecki. Na tak dużą inwestycję, jaką jest kompleksowe odrestaurowanie zabytkowych elewacji, brakowało pieniędzy. Ale dzięki wsparciu Unii Europejskiej (ok. 14 mln zł) odnowionych zostanie 5 obiektów, w których mieszczą się siedziby katedr i zakładów.

Na czym będą polegały prace? M.in. na oczyszczaniu i fugowaniu cegieł, zabezpieczeniu elewacji przed działaniem deszczu, śniegu czy mrozu, osuszaniu ścian, wymianie dachów, okien, drzwi, oświetlenia oraz renowacji krat w oknach piwnicznych. Wyremontowane zostaną też drogi między zabytkowymi budynkami. - To będzie pierwszy tak kompleksowy remont od czasów II wojny światowej. Na murach widać zresztą ślady po pociskach artyleryjskich - dodaje kanclerz Parafiński.

Jednak znajdujące się w tym samym kompleksie budynki, w których są kliniki Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1, nie będą odnawiane. Dyrekcja tej placówki sukcesywnie stara się w miarę możliwości przystosowywać pomieszczenia dla potrzeb pacjentów.

- Ale przystosowanie, zgodnie z wymogami ministra zdrowia, pochłonęłoby jakieś 200 mln złotych. Dlatego mamy koncepcję, żeby wybudować dodatkowe skrzydło przy szpitalu na ulicy Borowskiej i przenieść tam wszystkie kliniki - wyjaśnia Parafiński. A to kwestia około 450 dodatkowych łóżek.
Warunkiem jest jednak pozyskanie pieniędzy. Dlatego najbardziej optymistyczna wersja zakłada, że byłoby to możliwe najwcześniej dopiero w 2015 roku.

- Nawet gdyby ten plan się powiódł, nie zamierzamy sprzedawać żadnego z budynków, które są w strefie ochrony konserwatorskiej - twierdzi Artur Parafiński. Uczelnia skłania się ku temu, by o opuszczone kliniki powiększyć swoją bazę dydaktyczno-naukową. Nie wyklucza też stworzenia tam... kolejnego muzeum. Aktualnie bowiem Akademia Medyczna pracuje nad utworzeniem muzeum farmacji w odnawianym Domu Śląskiego Aptekarza na Kurzym Targu. Będą tam też sale wykładowe dla studentów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szczyg

(patrz - mapka obok) No i gdzie ta mapka?

Dodaj ogłoszenie