Wracał z zakrapianej imprezy, spowodował wypadek na Borowskiej

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
28-letni mężczyzna nie zapanował nad swoim autem na ulicy Borowskiej. Spowodował wypadek, wjechał w bariery energochłonne. Szybko okazało się, że jednym z powodów mógł być wypity wcześniej alkohol. Mężczyzna tłumaczył, że wracał z imprezy u znajomych.

Policjanci w środku nocy otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na ulicy Borowskiej. Już po kilku chwilach byli na miejscu i potwierdzili, że kierując mazdą, jadąc w kierunku centrum miasta, stracił panowanie nad prowadzonym pojazdem i uderzył w barierki oddzielające jezdnie.

Brak możliwości bezpiecznego prowadzenia pojazdu był zapewne podyktowany wypitym wcześniej alkoholem. Badanie stanu trzeźwości 28-latka wykazało 0.5 promila alkoholu w organizmie - informuje wrocławska policja.

Mężczyzna tłumaczył mundurowym, że wraca od znajomych z imprezy. Niestety wybrał najgorszy możliwy środek transportu, mając na uwadze jego stan trzeźwości. Teraz to sąd zadecyduje jakie konsekwencje poniesie nieodpowiedzialny kierujący. Zgodnie z aktualnymi przepisami kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających zagrożone jest karą pozbawienia wolności nawet do 2 lat.

źródło: Wrocławska Policja

Siłowe przekroczenie granicy przez migrantów.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 maja, 11:48, ROCZNIK 1980:

ŻAŁOSNE. PÓŁ PROMILA TO MIAŁ PO JEDNYM PIWIE, ALE PO JEDNYM PIWIE STRACIĆ PANOWANIE NAD AUTEM I CZUĆ SIĘ PIJANYM? PO JEDNYM TO JA NAWET NIC NIE CZUJE, A PIJĘ NAPRAWDĘ RZADKO , MAKS KILKA RAZY W ROKU I NIGDY WIĘCEJ NIŻ DO RAUSZU. PEWNIE JAKAŚ PIS DECZKA W RURKACH Z ODKRYTYMI KOSTECZKAMI I W SPODNIACH NA GUMECZCE HEHE

26 maja, 12:20, Byku:

Pół promila po jednym piwie? Chyba cię powaliło. Badałeś się kiedyś alkomatem po alkoholu? Bardzo w to wątpię

Dokładnie. Pół promila to co najmniej 3 piwka, u zdrowego chłopa nawet 4. Jak dla kogokolwiek kierowanie po 3-4 piwkach to taka norma, to chyba nigdy nie powinien prawa jazdy dostać.

B
Byku
26 maja, 11:48, ROCZNIK 1980:

ŻAŁOSNE. PÓŁ PROMILA TO MIAŁ PO JEDNYM PIWIE, ALE PO JEDNYM PIWIE STRACIĆ PANOWANIE NAD AUTEM I CZUĆ SIĘ PIJANYM? PO JEDNYM TO JA NAWET NIC NIE CZUJE, A PIJĘ NAPRAWDĘ RZADKO , MAKS KILKA RAZY W ROKU I NIGDY WIĘCEJ NIŻ DO RAUSZU. PEWNIE JAKAŚ PIS DECZKA W RURKACH Z ODKRYTYMI KOSTECZKAMI I W SPODNIACH NA GUMECZCE HEHE

Pół promila po jednym piwie? Chyba cię powaliło. Badałeś się kiedyś alkomatem po alkoholu? Bardzo w to wątpię

G
Gość

Ale kara. 2 lata za usiłowanie zabójstwa samochodem po pijaku.

Dodaj ogłoszenie