Wojskowy sprzęt z Polski trafi na Ukrainę? Jeśli tak, to nie będzie to broń śmiercionośna

Krzysztof Marczyk/AIP
23.02.2013 walbrzych zawody robotow t-bot 2013 iv edycja nz pokaz polskiego samolotu zwiadowczczego typu dron samoloty tego typu sa uzywane przez polska armie na misjach wojskowych do zwiadu nad terytorium wroga roboty robot zawody dron samolot zwiadowczy wywiadowczy szpiegowski obserwacyjny dariusz gdesz / polskapresse  gazeta wroclawska..
23.02.2013 walbrzych zawody robotow t-bot 2013 iv edycja nz pokaz polskiego samolotu zwiadowczczego typu dron samoloty tego typu sa uzywane przez polska armie na misjach wojskowych do zwiadu nad terytorium wroga roboty robot zawody dron samolot zwiadowczy wywiadowczy szpiegowski obserwacyjny dariusz gdesz / polskapresse gazeta wroclawska.. Dariusz Gdesz / Polskapresse
Decyzja o tym czy Polska wesprze Ukrainę militarnie jeszcze nie zapadła, ale na pewno nie będzie to broń śmiercionośna, a więc ciężki sprzęt typu: karabiny, czołgi i rakiety.

- Ukraina po to, żeby się bronić potrzebuje dobrego rozpoznania, a więc noktowizorów, bezpilotowców i różnego rodzaju sprzętu, który nie stanowi elementu bezpośredniego uzbrojenia, zadającego śmierć, a wspierającego obronę państwa - powiedział w rozmowie z dziennikarzem Agencji Informacyjnej Polskapresse generał Bogusław Pacek, doradca NATO ds. reformy wojskowej na Ukrainie.

Państwa zachodu wciąż debatują nad ewentualnym wsparciem militarnym dla Ukrainy. Tomasz Siemoniak, minister Obrony Narodowej w rozmowie z polskim Radiem nie wykluczył takiej pomocy. - Dla nas zawsze najważniejsza będzie polska racja stanu. Polski interes oznacza dzisiaj wsparcie dla Ukrainy. Robimy to na różnych polach - powiedział Siemoniak. Do tej pory Polska wysyłała na Ukrainę racje żywnościowe, koce, ubrania i pakiety medyczne, co kosztowało nas 17 milionów złotych. - To są rzeczy, których armia ukraińska potrzebuje najbardziej - podkreślił minister Obrony Narodowej.

Kilka dni temu sprzedaży broni Ukraińcom nie wykluczał prezydent RP, Bronisław Komorowski. - Pomysł na wysłanie polskich żołnierzy na Ukrainę jest nonsensem, ale sprzedawanie broni normalną rzeczą - powiedział Komorowski w rozmowie z TOK FM. - Nie ma embarga, dlatego Polska nie powinna być świętsza od papieża - ocenił prezydent RP.

We wtorek wtórował mu Jacek Kurski z PiS-u, który uważa, że należy wykorzystać konflikt na Ukrainie i sprzedać broń naszym sąsiadom.

- Broń produkuje się na wojny - przekonywał Kurski w rozmowie z RMF FM. - W Polsce mamy fabryki broni. Przecież one nie służą wyposażeniu Filharmonii Wiedeńskiej, tylko jakiejś armii. Jeżeli w pobliżu mamy wojnę i Ukraina została napadnięta przez Rosję, to ja nie mam nic przeciwko temu, żeby Polska sprzedawała broń - dodał.

Drogę dyplomatyczną rozwiązania konfliktu proponuje Angela Merkel, kanclerz Niemiec. - Mówiąc, że jest przeciwna dostawom broni, bo byłoby to kontr-skuteczne, Angela Merkel ma jak najlepsze intencje jako przyjaciółka Ukrainy, a nie ktoś kto jej źle życzy. Stany Zjednoczone rozważają inne opcje. Wydaje mi się, że te niuanse raczej służą lepszej presji na Rosję niż pokazują jakieś różnice - powiedział Tomasz Siemoniak, minister Obrony Narodowej w rozmowie z Polskim Radiem.

Przypomnijmy, że Barack Obama nie wykluczał wysłania broni na Ukrainę, jeśli zawiedzie dyplomacja.

Wideo

Materiał oryginalny: Wojskowy sprzęt z Polski trafi na Ukrainę? Jeśli tak, to nie będzie to broń śmiercionośna - Polska Times

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

po zakończeniu drugiej wojny światowej odbyło się oczyszczanie polski z resztek polskiej inteligencji,księży -patriotów .nauczycieli ,żołnierzy.mordowano wszystkich,którzy mogliby krzewić w narodzie patriotyzm uczyć polskiej kultury i historii ,wszystkich tych,którzy chcieli pielęgnować polską świadomość narodową ,w ich miejsce przychodzili komuniści z żydowskim rodowodem.przejmowali oni polskie majątki,przyjmowali oni polskie nazwiska,uchodzili oficjalnie za '' polaków''. ważniejsze ważniejsze funkcje w państwie-rządy ,sądy,wojsko,milicja,kultura,sztuka media,nauczanie duchowieństwo ,było przez żydów. rozpoczął się proces ludobójstwa i miażdzenia świadomości polaków w celu ostatecznej ich zagłady .dziś ich następcy robią to samo pod sztandarem unii europejskiej .

G
Gość

Żydowski zbrodniarz - Stefan Michnik brat Adama Michnika

G
Gość

I nikt o tym nie mówi, bo teraz działa na całego terroryzm antysemityzmu. Już nie mówiąc o żydowskim terroryzmie finansowym. I nawet terroryzm muzułmański został wywołany syjonizmem żydowskim. Ben Gurion był tym terrorystą na samych początkach państwowości żydowskiej. Dlaczego świat milczy, gdy terroryści banderowscy maszerują z bronią w rękach ulicami miast ukraińskich 1 stycznia w dniu urodzin wodza głównego terrorysty Ukrainy Stepana Bandery.

Czy już zapomniano o zabójstwie terrorystycznym ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego i szeregu aktów terroru i dywersji w Polsce przedwojennej i w czasie II wojny światowej, gdy banderowcy wyrzynali całe wioski polskie? A teraz spadkobiercy OUN-UPA na Ukrainie są najlepszymi przyjaciółmi establishmentu warszawskiego. Świat się pogrążył w terrorze nie od dziś. A czy robienie Polakom i Ukraińcom wody z mózgu nie jest obecnie terroryzmem medialnym?

I tylko prawda w polityce i mediach potrafi zwyciężyć terroryzm w umysłach ludzkich – inaczej koniec.

G
Gość

I nikt o tym nie mówi, bo teraz działa na całego terroryzm antysemityzmu. Już nie mówiąc o żydowskim terroryzmie finansowym. I nawet terroryzm muzułmański został wywołany syjonizmem żydowskim. Ben Gurion był tym terrorystą na samych początkach państwowości żydowskiej. Dlaczego świat milczy, gdy terroryści banderowscy maszerują z bronią w rękach ulicami miast ukraińskich 1 stycznia w dniu urodzin wodza głównego terrorysty Ukrainy Stepana Bandery.

Czy już zapomniano o zabójstwie terrorystycznym ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego i szeregu aktów terroru i dywersji w Polsce przedwojennej i w czasie II wojny światowej, gdy banderowcy wyrzynali całe wioski polskie? A teraz spadkobiercy OUN-UPA na Ukrainie są najlepszymi przyjaciółmi establishmentu warszawskiego. Świat się pogrążył w terrorze nie od dziś. A czy robienie Polakom i Ukraińcom wody z mózgu nie jest obecnie terroryzmem medialnym?

I tylko prawda w polityce i mediach potrafi zwyciężyć terroryzm w umysłach ludzkich – inaczej koniec.

G
Gość

A czym była SS-Galizien, Ukraińska Policja Pomocnicza w służbie niemieckiej, bataliony SS „Roland” i „Nachtigal”, legion płka Suszki, który brał udział wraz z Niemcami w agresji na Polskę w 1939 r.? Ponadto OUN świadczył usługi wywiadowcze i dywersyjne na rzecz Abwehry. A jeśli chodzi o Sowietów. Czy można dziwić się, że Armia Czerwona walczyła z UPA, skoro UPA mordowała z podobnie dzikim okrucieństwem Rosjan, jak Polaków?

G
Gość

„Banderyzm to hybrydowy potwór, powstały z krzyżówki ukraińskiego szowinizmu, niemieckiego nazizmu i syjonizmu nowojorskich handlarzy holocaustem. Można ten postulat określić jako wezwanie do neobanderowców znajdujących się na każdym szczeblu polskiego życia publicznego do zwiększenia nacisku na władze naszego kraju, aby położyły kres naszej walce o przywrócenie prawdy historycznej i demaskowaniu współczesnej odmiany banderyzmu”

G
Gość

bo gadki w stylu "schowam was wszyskich pod spódnicę", czy "wyślemy Ukraińcom nieśmiercionośne onuce" są obrazą ludzkiej inteligencji. Albo bierzemy rosyjskie zagrożenie poważnie, albo siedźmy cicho w nadziei, że 'naszej chata z kraja Rusek nie ruszy, "Bo NATO", "Bo Merkel", "Bo Obama"

G
Gość

I nikt o tym nie mówi, bo teraz działa na całego terroryzm antysemityzmu. Już nie mówiąc o żydowskim terroryzmie finansowym. I nawet terroryzm muzułmański został wywołany syjonizmem żydowskim. Ben Gurion był tym terrorystą na samych początkach państwowości żydowskiej. Dlaczego świat milczy, gdy terroryści banderowscy maszerują z bronią w rękach ulicami miast ukraińskich 1 stycznia w dniu urodzin wodza głównego terrorysty Ukrainy Stepana Bandery.

Czy już zapomniano o zabójstwie terrorystycznym ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego i szeregu aktów terroru i dywersji w Polsce przedwojennej i w czasie II wojny światowej, gdy banderowcy wyrzynali całe wioski polskie? A teraz spadkobiercy OUN-UPA na Ukrainie są najlepszymi przyjaciółmi establishmentu warszawskiego. Świat się pogrążył w terrorze nie od dziś. A czy robienie Polakom i Ukraińcom wody z mózgu nie jest obecnie terroryzmem medialnym?

I tylko prawda w polityce i mediach potrafi zwyciężyć terroryzm w umysłach ludzkich – inaczej koniec.

s
spokojny

Dostawy broni dla Ukrainy czyli dla kogo? Przypomnę jak było na Krymie: „bitna” armia ukraińska walczyła dzielnie, zrywając własne flagi i szybko wciągając na maszt rosyjskie. Ukraiński zaciąg się Rosjanom przyda. Jednostki sformowane czyli wystarczyło potem chłopakom tylko przyszyć sobie inne emblematy na mundurach i wszyscy zadowoleni. W ten sposób z 50 okrętów Ukrainy Rosja przejęła 45. To teraz my mamy kupić im nowe?

Po drugie kwalifikowane szacunki potwierdzają, że Ukraina nie jest w stanie sformować nawet jednej, jedynej dywizji wojska. Ich siły szacuje się w granicach kilku tysięcy żołnierzy, jako tako zdolnych do walki w sensie wyszkolenia i morale. Czyli nie o broń tu chodzi ale o to, że bałagan tam mają i tyle. Ukraina i Rosja mają podobne systemy oligarchiczno-mundurowe i najlepiej na tym wyjdą jak będą razem w tej ich Unii azjatyckiej a nie naszej europejskiej. Nie przeszkadzać im i się nie wtrącać a wszyscy na tym skorzystają.

Dodaj ogłoszenie