Wojna puka do bram Wrocławia

    Wojna puka do bram Wrocławia

    Hanna Wieczorek

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Wrocławska Polonia w przededniu wybuchu II wojny światowej była nieliczna, ale prężna i aktywna. Jeszcze w 1938 roku życie w jednym z najważniejszych miast III Rzeszy nie było ciężkie, ale wiosną 1939 atmosfera robiła się coraz gorsza. Zaczęły nasilać się ataki na Polaków, a w czerwcu wyrzucono ich z Uniwersytetu - o wrocławskiej Polonii mówi nam dr Leonard Smołka.
    Lutosława Malczewska, Jan Marszołek i Marian Horst czekali 60 lat, by ponownie znaleźć się na liście studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Honorowa immatrykulacja odbyła się 10 czerw-ca 1999 roku. Data była nieprzypadkowa.

    10 czerwca 1939 roku w Auli Leopoldyńskiej w obecności rektora, dziekanów, profesorów i docentów, na zebraniu studentów niemieckich, odczytano rezolucję zabraniającą 21 studentom polskim wstępu w mury Uniwersytetu.

    Kiedy relegowani stawili się u rektora Martina Stammlera, profesora anatomii patologicznej, próbując odwołać się od tej decyzji, usłyszeli, że władze Uniwersytetu nie mają z tym nic wspólnego. Odwołanie trzeba skierować do National-Sozialistischer Studentenbund (nazistowski związek studencki).
    W siedzibie związku - przy dzisiejszym placu Świętego Macieja 18 - polskich studentów przyjął Studentenschaftsfuehrer, niejaki Bendt, oficer gestapo. Usłyszeli od niego, że ich psim obowiązkiem jest posłuszeństwo wobec władz państwowych.

    Ale jak się okazało, jeden z relegowanych, którzy protestowali przeciwko usunięciu ich z Uniwersytetu w jednej z sal wykładowych w budynku przy ul. Szewskiej 48, okazał się prorokiem. Na tym spotkaniu Jan Gałązka, student Wydziału Filozoficznego, powiedział: "Przyjdzie i taki czas, kiedy będziemy mieli okazję do ukończenia naszych studiów na tej, ale wtedy już polskiej uczelni".

    Breslau - miasto pogranicza

    Wrocław na początku XX wieku był niemieckim miastem. Bo choć Polonia była tu aktywna, to nawet w latach największej świetności, przed I wojną światową, liczyła około 20 tysięcy osób w 600-tysięcznym mieście.

    Rok 1918 to dla niej gorący czas. W listopadzie powstaje Polska Rada Ludowa, która była reprezentacją ludności polskiej Wrocławia, broniła jej praw przed władzami, a także organizowała życie kulturalne, oświatowe i religijne. Istniała do końca 1920 roku.
    1 3 4 5 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo