Wojna o Breslau. We Wrocławiu powstaje etiuda filmowa „Fort”

Piotr Bera
Film "Fort" - zdjęcie z planu
Film "Fort" - zdjęcie z planu Materiały prasowe
Końcówka II wojny światowej. Dwa wrogie obozy - oddziały wojsk radzieckich przeciwko żołnierzom III Rzeszy, stacjonującym w forcie na terenie ówczesnego Breslau - tak rozpoczyna się film "Fort".

Blisko 100 statystów, sceny batalistyczne i potyczki na terenie Fortu Wrocław na Polanowicach - we Wrocławiu trwają prace nad krótkometrażowym filmem "Fort". Jego autorem jest twórca krótkometrażowego filmu "Mosty", zrealizowanego dla ESK 2016, Mateusz Kowalski, a współpracują z nim absolwenci Wrocławskiej Szkoły Filmowej Mastershot. Akcja filmu wojennego przeniesie nas do września 1945 r., kiedy Niemcy, mając świadomość nieuchronnej zguby, podejmują coraz mniej racjonalne decyzje. Wieszają każdego swojego żołnierza, na którego pada chociaż cień podejrzeń o kolaborację z wrogiem.

- Inicjatorami projektu są kierownik produkcji Dorota Schleiss i operator oraz montażysta Piotr Marcjasz, którzy poznali członków grupy rekonstrukcyjnej GRH 609 podczas pracy nad filmem "Dawno temu na Śląsku". Następnie dwie osoby z tej grupy były na planie "Mostów". Jeszcze nie robiliśmy filmu wojennego, więc najwyższy czas na próbę. Chcemy pokazać, że odnajdujemy się w różnych gatunkach filmowych, nie tylko w kryminale - mówi Mateusz Kowalski, który ukończył niedawno zdjęcia do swojego najnowszego dramatu psychologicznego "Szarlotka".

Walka o Breslau przez wiele lat była pomijana w kinematografii. To chcą zmienić młodzi filmowcy współpracujący z czterema grupami rekonstrukcyjnymi: GRH 609 Division, Oleśnickim Stowarzyszeniem Żywej Historii "Arma", GRH'39-'45 oraz Stowarzyszeniem Historycznym "Feldgrau". Podkreślają jednak, że nie będzie to odzwierciedlenie Oblężenia Wrocławia, tylko fabuła, choć nie odbiegająca od tamtych realiów. Co ważne, wszystkie dialogi przeprowadzane są w języku rosyjskim i niemieckim.

Własnymi środkami twórcy nakręcili 1/3 filmu, ale do dokończenia dzieła brakuje co najmniej dwóch dni zdjęciowych. Dlatego zdecydowali się na zbiórkę na portalu crowdfundingowym polakpotrafi.pl. Do 5 maja trzeba uzbierać 20 tys. złotych.

- W Forcie Piechoty nr 6 nakręciliśmy sceny obozu Wehrmachtu. Chcemy jeszcze zbudować scenografię obozu rosyjskiego, zatrudnić profesjonalnych aktorów, zrobić charakteryzację i nakręcić sceny batalistyczne - do tego potrzebujemy większych środków. Planujemy wykonać zdjęcia na przełomie sierpnia i września - dodaje Kowalski.

Premiera "Fortu" planowana jest na 2017 rok, a następnie produkcja będzie zgłoszona na najważniejsze międzynarodowe festiwale filmowe w Polsce i na świecie m.in. na T-Mobile Nowe Horyzonty, Off Camera, Plus Camerimage oraz na Sundance, festiwal w Wenecji czy w San Sebastian.

Autorzy liczą, że "Fort" zwróci uwagę na problem niszczenia zabytków. Jednym z przykładów jest rozbiórka pod inwestycję mieszkaniową poniemieckiego Schronu Piechoty I.St.-13 przy ul. Grabiszyńskiej w 2014 roku.

Fort - zwiastun filmu

Film dzięki uprzejmości Flying Carpet Studio

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
Chyba twoja stara :D
b
btr
U ciebie w Afryce, to są liście na drzewach 6 maja i 6 sierpnia, to nie widzisz różnicy
g
g
to chyba u ciebie na syberii nie ma w maju liści na drzewach
A
Ad
To już było po wojnie gdy świeccy bandyci kradli i gwalcili
121
Lecz się człowieku, bo zmiany w mózgu pod wpływem GW nieodwracalne...
A
Arkadiusz Dupa
Totalnie bez sensu. Wrocław był oblężony od lutego do maja, szóstego maja nie ma jeszcze liści na drzewach. Tutaj widać że kręcone w lecie. To raz bez sensu. Rzecz się niby nie dzieje w Breslau, ale się dzieje w Breslau, tylko nie wiadomo kiedy, bo historycznie... to nie ma sensu. Premiera by chyba musiała być w 2018 roku, żeby móc nakręcić cokolwiek, wtedy kiedy nie ma liści. Pytanie tylko co ze scenami w których są liście :D Jak wojna między ruskimi a niemcami, ma się do ochrony zabytków, to ja chyba nie zrozumiem, ale może w fabule o ile jest, będzie to jakoś objaśnione. Na razie widzę biegających po krzakach hitlerowców i ruskie natarcie, idące jak wycieczka przez las, szczelaninę do duchów i to tyle. :D Słowem, setny z setek filmów o ruskich i niemcach, uboga wersja stalingradu, albo czegoś.
E
Es
Bezrobotnym antysemita? Współczuje
121
Gówno wiesz, polskojęzyczny gościu...
W
Wrocławinin
Powinno być więcej historycznych filmów o naszej stolicy Śląska.
:-)
Wreszcie coś sensownego, a nie kolejne badziewne rekonstrukcje a to taplania się frajerów-awanturników w warszawskich kanałach, a to zatłuczenia siekierami chłopskiej rodziny przez żołdaków wyklętych.
,
reszta się zgadza.
A
Administrator
To jest wątek dotyczący artykułu Wojna o Breslau. We Wrocławiu powstaje etiuda filmowa „Fort”
f
fg
Przed laty emitowany był teatr tv o oblężeniu "Festung Breslau" na podstawie książki ks.Paula Peikerta ,który był świadkiem tej hekatomby miasta. Książka ta przez wielu uważana jest jako jeden z najlepszych dokumentów o 2-ej wojnie światowej
W
Wr
Kapitulacja Fesung Breslau maj 1945r. Skąd nieuchronnosc zguby i wieszanie wlasnych żolnierzy we wrześniu 1945r. o ktorych mowa w tekście, czyli 5 m-cy po kapitulacji Niemiec?
m
maciek
Panie redaktorze we wrześniu 1945 to już było po wojnie chodzi zapewnie o 1944 rok
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie