WKS wyrywa zwycięstwo w derbach! FutureNet Śląsk Wrocław -...

    WKS wyrywa zwycięstwo w derbach! FutureNet Śląsk Wrocław - Górnik Wałbrzych 91:78

    Marta Wrońska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    WKS wyrywa zwycięstwo w derbach! FutureNet Śląsk Wrocław - Górnik Wałbrzych 91:78

    ©FutureNet Śląsk Wrocław

    Śląsk Wrocław lepszy w derbach Dolnego Śląska. WKS wygrał z Górnikiem w 8. kolejce I ligi koszykówki 91:78. Mecz był od początku do końca niezwykle wyrównany.
    WKS wyrywa zwycięstwo w derbach! FutureNet Śląsk Wrocław - Górnik Wałbrzych 91:78

    ©FutureNet Śląsk Wrocław

    Czuć było przed spotkanie, że właśnie przyszedł czas na derby. Hala była wypełniona prawie do ostatniego miejsca. Do Wrocławia przyjechała bardzo duża grupa kibiców z Wałbrzycha, która głośno dopingowała swoich zawodników.

    Mecz bardzo dobrze rozpoczął Aleksander Leńczuk, który trafił dwa rzuty z dystansu. Obie drużyny mocno walczyły pod koszem, tam się toczyła cała batalia. Przeciwnicy tak samo jak gospodarze świetnie rzucali zza łuku.
    Liderem ekipy z Wałbrzycha w pierwszej kwarcie był Hubert Kruszczyński, który zdobył 8 punktów. Przeciwnicy pokazali, że nie są gorszym zespołem, walczyli jak równy z równym. Tempo meczu było bardzo szybkie. Zawodnicy schodzący z boiska byli cali oblani potem. Pod koniec kwarty odblokował się Aleksander Dziewa, który popisał się dwoma indywidualnymi akcjami. Wszystkie piłki po rzutach wrocławian zbierali jednak koszykarze z Wałbrzycha. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 23:21 dla WKS-u.

    W drugiej odsłonie zdobywanie punktów rozpoczął Aleksander Dziewa. Obie ekipy znów szły łeb w łeb. Wrocławianie zaczęli zbierać piłki pod koszem i rozrzucać rywala, to przyniosło skutek. Przeciwnicy w połowie kwarty przestali trafiać celnie do kosza, również zaczęli gubić się tracąc piłki. Rozpędzeni koszykarze Radosława Hyżego wykorzystywali błędy rywali. Na parkiecie iskrzyło między zawodnikami. Norbert Kulon został niesportowo sfaulowny przez Jakuba Dera. Koszykarz WKS-u wykorzystał 4/4 podyktowane przez arbitra rzuty osobiste. Dwie minuty przed końcem drugiej odsłony z boiska został wyrzucony, w związku z przewinieniem technicznym trener Górnika Wałbrzych - Marcin Radomski. To podwójnie rozwścieczyło przyjezdnych kibiców oraz koszykarzy. Wrocławianie mimo ogólnego zdenerwowania, zaczęli kontrolować spotkanie i wygrali drugą kwartę 48:35. Tym samym powiększyli swoją przewagę o 13 oczek.

    III kwartę bardzo dobrze rozpoczęli goście celnym rzutem za trzy punkty Huberta Kruszczyńskiego, odpowiedział dla WKS-u Norbert Kulon. Obie ekipy bardzo dobrze spisywały się w defensywie, akcje w ataku były szybko przerywane. W połowie kwarty rytm gry złapał wcześniej niewidoczny na parkiecie lider Górnika Piotr Niedźwiedzki, który świetnie zbierał piłki i dorzucał punkty z rzutów osobistych. Drużyna z Wałbrzycha niesiona dopingiem kibiców zniwelowała przewagę do 3 oczek.

    Ostatnia odsłona to horror. Na początku kwarty rzutem za trzy punkty popisał się Tomasz Krzywdziński z Wałbrzycha. Śląsk był w tarapatach. Zawodnicy byli już niesamowicie zmęczeni. Emocje sięgnęły zenitu. Oddech WKS-owi dał Norbert Kulon celnym rzutem z dystansu, a do tego dołożył dwa trafienia z linii rzutów osobistych. Po chwili przewagę powiększył Aleksander Leńczuk i Robert Skibniewski. Śląsk odskoczył rywalom na 11 punktów. W ostatnich sekundach to wrocławianie kontrolowali przebieg spotkania, swoje doświadczenie pokazał Robert Skibniewski, który całą odpowiedzialność za grę brał na siebie.

    - Pokazaliśmy dziś wielką wolę walki, bardzo dobrze broniliśmy w obronie, wielkie gratulacje dla nas. Co do meczu to Śląsk był dzisiaj lepszy, przechylił zwycięstwo na swoją szalę, walczyliśmy do końca, ale nie daliśmy rady. Kibice byli dzisiaj naszym szóstym zawodnikiem, mega nam pomogli. Czasami w ekstraklasie nie spotyka się takich fanów jakich my mamy - powiedział koszykarz Górnika Wałbrzych Jakub Der.

    - Jesteśmy młodym zespołem, mamy duże aspirację i to był ciężki mecz dla moich zawodników. Ale jestem troszkę rozczarowany, brakuje drużynie takiego instynktu, jak wygrywamy, żeby dobić przeciwników. To jest młodość, która mówi, że tak jak mamy przewagę paru punktów to już zwyciężymy. Z wygranej jestem zadowolony z poziomu też, było parę fajnych akcji ekstraklasowych. Jednak problemem jest dalej brak koncentracji i ta zimna głowa, której nam brakuje - podsumował trener WKS-u Radosław Hyży.

    FutureNet Śląsk Wrocław - Górnik Trans.eu Wałbrzych 91:78 (23:21, 25:14, 15:25, 27:18)

    Śląsk: Kulon 25, Skibniewski 16, Leńczuk 15, Dziewa 15, Musiał 12, Pietras 7, Michałek 1, Żeleźniak 0 , Sasik 0, Tomczak, Bożenko 0.
    Górnik: Kruszczyński 12, Der 10, Niedźwiedzki 20, Durski 7, Glapiński 5, Spała 10, Krzywdziński 7.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale sędziowie

    troszkę (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    nie za bardzo obiektywnie sędziowali :) (tak delikatnie pisząc)
    troszkę ciężko gra się przeciwko drużynie, która ma dodatkową dwójkę na parkiecie i przy stoliku trzeciego...
    Tylko Górnik Nasz...rozwiń całość

    nie za bardzo obiektywnie sędziowali :) (tak delikatnie pisząc)
    troszkę ciężko gra się przeciwko drużynie, która ma dodatkową dwójkę na parkiecie i przy stoliku trzeciego...
    Tylko Górnik Nasz KS!!!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Warto oglądać

    Borja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Super mecz!

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46

    Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać