Wigilijne dania lepiej kupić czy przygotować samemu? Sprawdzamy ceny produktów i gotowych potraw na święta 2022

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Czas przygotowań świątecznych ruszył, niektórzy już teraz lepią pierogi i mrożą je na Wigilię.
Czas przygotowań świątecznych ruszył, niektórzy już teraz lepią pierogi i mrożą je na Wigilię. Janusz Wójtowicz/Polska Press
W dobie rekordowej inflacji święta Bożego Narodzenia wydają się luksusem. Klienci narzekają, że podstawowe produkty drożeją za szybko i niedługo przygotowanie wieczerzy dla wielopokoleniowej rodziny wyniesie tyle, co krótki urlop nad morzem. Wszyscy jednak zgodnie twierdzą – Wigilia przy suto zastawionym stole musi być. O ile można zrezygnować z niektórych przystawek, wybrać mniej wymyślne dania na pierwszy i drugi dzień, o tyle 24 grudnia na półmiskach obowiązkowo pojawią się karpie, pierogi, a w wazie zagości barszcz. Każda z potraw jest niestety czasochłonna. Jak więc nie stać po nocach w kuchni? Część można zamówić. Tylko czy to się opłaca? Sprawdzamy.

Spis treści

Święta 2022 pod znakiem oszczędzania

W sklepach roi się od bombek, stoiska są pełne jodeł, świerków i sosen. Tak, to już czas. Bożonarodzeniowe szaleństwo ogarnęło Polaków. Choć do rodzinnego spotkania zostało jeszcze kilka tygodni, wielu z nas nerwowo poszukuje prezentów i… magazynuje żywność.

– Zapasy sypkich produktów robię już teraz. Mąka, mak, proszki do pieczenia, suszone owoce nie zepsują się tak szybko, a kto wie, ile to wszystko zdrożeje tuż przed Wigilią – mówi nam Barbara z Warszawy.

Większość artykułów spożywczych zdrożała na przestrzeni roku. Płacimy więcej za jajka, mleko, masło, olej i mąkę, a to wcale nie koniec podwyżek. Z badania ASM Sales Force Agency wynika, że średnia cena koszyka zakupowego w październiku br. wyniosła 263,58 zł. To wzrost o 2,73 zł, czyli o 1,05 proc. w porównaniu do września br. Produkty, które lądują w sklepowych wózkach, uważane są za te pierwszej potrzeby. Takie też będziemy wybierać na święta do przygotowania podstawowych potraw.

Pierogi na święta. Czy warto je wcześniej zamówić?

Klasyczne pierogi z kapustą i grzybami to obowiązkowy punkt wigilijnej wieczerzy. Jedni przyrządzają farsz wytrawnie, drudzy na słodko. W pierwszym przypadku najlepiej wybrać kiszoną kapustę, w drugim świeżą główkę, która zostanie poszatkowana. Lepienie pierogów jest czasochłonne, ale smak wynagradza wszelkie trudy. W kontekście innych potraw ta wydaje się stosunkowo tania. Pytanie jednak, co opłaca się bardziej – kupić czy samemu zakasać rękawy?

Ceny cateringu lub gotowych pierogów od gospodyń/rolnika/osoby prywatnej są zróżnicowane. Najwięcej kosztują te zamawiane z restauracji, nieco taniej sprzedaje się je na wsiach. Wśród ofert znalazły się:

  • Śląskie. Pierogi z kapustą i grzybami na święta, tylko 1 zł za sztukę,
  • Dolnośląskie. Zamówienia świąteczne przyjmuję do 10 grudnia. Pierogi z kapustą i grzybami domowej produkcji – 36 zł/kg,
  • Lubuskie. Różnego rodzaju domowe pierogi, 1,2 zł/szt.,
  • Pomorskie. Od ponad 30 lat lepię pierogi według tradycyjnego przepisu. Pierogi robione na świeżo i mrożone, 1,5 zł/szt.,
  • Wielkopolskie. Pierogi posiadają dużo farszu i cienkie ciasto, 40 zł/kg.

Zakładając, że pierogi ulepimy sami, potrzebujemy mąki (w przypadku konkretnych przepisów na ciasto także jajka lub oleju), kapusty, grzybów oraz przypraw. Z kilograma mąki wyjdzie nam ok. 60 pierogów średniej wielkości. Koszt opakowania mąki to dziś ok. 5 zł w markecie. Przy tej proporcji mąki inne składniki odmierzamy następująco:

  • 1 jajko lub 2 łyżki oleju, jeśli nie chcemy ugniatać ciasta na bazie samej mąki i wody,
  • 1 kg kapusty kiszonej,
  • garść grzybów suszonych ok. 50-60 g,
  • cebula,
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek.

Najtańsze będą pierogi z klasycznego ciasta, czyli z mąki, wody i soli. Co do farszu, koszty rozkładają się średnio:

  • 1 kg kapusty kiszonej – 3-4 zł,
  • suszone grzyby – ok. 30 zł za 50-60 g borowików lub podgrzybków,
  • cebula – cena jednej główki to kilkadziesiąt groszy,
  • przyprawy – każdy ma je w domu.

Licząc, że z podanych składników wyjdzie nam ok. 60 pierogów, podliczamy: 5 zł + 4 zł + 30 zł + 50 gr = 39,50 zł.

Przygotowanie domowych pierogów jest czasochłonne, zwłaszcza w kontekście farszu, jednak się opłaca. Zamówienie kosztowałoby nas minimum 60 zł, w niektórych regionach znacznie więcej, nawet 80 zł, na własną rękę wyniesie nas to ok. 40 zł. Widać różnicę.

Jak pierogi, to może i uszka?

Podobnie sytuacja wygląda z uszkami. Mimo że ich przygotowanie też wymaga pracy, to farsz pierogowy jest podobny do tego od uszek. Co ważne, zazwyczaj uszek robimy mniej niż pierogów. W ofertach zewnętrznych za kilogram liczą sobie 35-45 zł, gdzieniegdzie nawet 60 zł. W domowej kuchni koszt wykonania jest znacznie mniejszy.

Karpie w tym roku rekordowo drogie

Hodowcy karpia przyznają, że koszty produkcji ryb wzrosły i nie ma co spodziewać się niskich cen na święta. Zboże do karmienia ryb poszło w górę, podobnie za paliwo i prąd płaci się więcej, finalnie klient dostaje więc droższy produkt. Już teraz ryby są rekordowo drogie, a Polacy obawiają się, że sprzedawcy podniosą stawki tuż przed Wigilią, gdy wielu będzie chciało kupić świeżego karpia. W krajowej tradycji na stole pojawia się ten smażony lub w galarecie. W listopadzie ceny sięgają średnio 30 zł/kg. Waga może być różna, najczęściej kupujemy te w przedziale 1,5-2,5 kg. Zakładając, że jedna osoba zje ok. 200-250 g ryby, to z jednej tuszy usmażymy kilka mniejszych porcji. Wniosek? Za kilkadziesiąt złotych jesteśmy w stanie wyłożyć karpia na stół.

Obróbka świeżej ryby nie jest trudna, do usmażenia potrzeba tak naprawdę jedynie tłuszczu. Ci, co jednak nie chcą stać przy patelni, muszą liczyć się z tym, że zamówienie karpia jest w tym roku kosztowne. W ofercie można znaleźć karpie smażone na maśle klarowanym za ponad 80 zł/kg lub te w galarecie za minimum 120 zł/kg.

Nie tylko karp, ryba po grecku też musi być

Choć zwana rybą po grecku, jest tak polska, że wielu nie wyobraża sobie bez niej świąt. W ogłoszeniach zewnętrznych zamówienie dania to koszt ok. 60-80 zł/kg. Podobnie jak pierogom, trzeba mu poświęcić trochę czasu. Ile wyniesie nas przygotowanie półmiska na własną rękę?

Koszty produktów:

  • 700 g białej ryby, większość kupuje mrożone, np. dorsza lub mirunę – dorsz jest droższy, ok. 50 zł/kg, mirunę można dostać za ok. 40-45 zł/kg, najtańsze są mintaje lub tilapie powyżej 30 zł/kg.
  • włoszczyzna x 2 – 7 zł/pęczek,
  • 2 koncentraty pomidorowe – ok. 8 zł za 400 g,
  • przyprawy – każdy ma je w domu.

Wybraną rybę rozmrażamy, smażymy, a następnie zasypujemy ugotowanymi warzywami w sosie pomidorowym. Niektórzy dodatkowo zapiekają całość dla lepszego smaku. W domowych warunkach, zakładając, że kupujemy tańszą rybę, np. mintaja, zapłacimy 25 zł + 14 zł + 8 zł = 47 zł. Wniosek? Samodzielne przygotowanie jest dla nas lepsze niż zamówienie.

Tani jak barszcz?

Uszka mamy, pora na barszcz. Buraczany wywar to kolejna z potraw, która bezapelacyjnie wygrywa w kategorii świątecznych zup. Od gospodyń lub osób prywatnych kupienie gotowca to koszt ok. 15-20 zł/l. Samodzielne wykonanie wymaga od nas następujących produktów o średniej cenie:

  • 1 kg buraków ćwikłowych – 1-2 zł/kg,
  • 2 ząbki czosnku – cena za kilogram to średnio 7 zł/kg, więc główka wyniesie 1-2 zł, w zależności od wagi,
  • 10 g suszonych grzybów – ok. 5 zł,
  • przyprawy – każdy ma je w domu,
  • bulion warzywny – gdy nie mamy gotowego wywaru, potrzebujemy włoszczyzny (7 zł za pęczek), na której powstanie baza do barszczu.

Podsumowując, 1,5 zł + 2 zł + 5 zł + 7 zł = 15,5 zł. Tyle wyniesie nas ugotowanie garnka o pojemności ok. 1,5 l. Cena podobna jest do tej oferowanej przez prywatne osoby, z tym że w domowych warunkach zupy będzie więcej. O ile przy wcześniejszych daniach, rozbieżność cen cateringowych a domowych była duża, w tym przypadku zamówienie barszczu, gdy nie mamy możliwości jego przygotowania, nie jest wcale złą opcją.

Taniej w domu, ale z większym nakładem pracy

Zamówienie wigilijnych dań jest wygodną opcją, zwłaszcza gdy ciężko pracujemy i nie mamy czasu na krzątanie się w kuchni przez cały przedświąteczny tydzień. Niestety, za ten luksus trzeba zapłacić więcej. Każdy kucharz używa innych składników, ceny obecnie różnią się w marketach, na straganach i u rolnika, dochodzi też koszt usługi. Choć nie są to mocno podbite stawki, przygotowanie tradycyjnych potraw w domu przy większej ilości ma znaczenie dla naszego portfela. Podobnie jak dobór składników. Podane wyżej ceny produktów lub gotowców są orientacyjne, różnią się w zależności od miejsca, a także sklepu lub producenta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku gastronomicznym

Materiał oryginalny: Wigilijne dania lepiej kupić czy przygotować samemu? Sprawdzamy ceny produktów i gotowych potraw na święta 2022 - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie