Wiemy, kiedy rząd zniesie pierwsze ograniczenia i limity

m
Lukasz Gdak
Tydzień po świętach - 20 kwietnia - rząd ogłosi poluzowanie pierwszych ograniczeń i limity związanych z epidemią koronawirusa. Mają dotyczyć działalności sklepów, galerii handlowych i punktów usługowych. Jednocześnie bardzo restrykcyjnie ma być kontrolowany obowiązek zasłaniania ust i nosa, wchodzący w życie w czwartek, 16 kwietnia.

Jako pierwsze mają się zmienić ograniczenia dotyczące limitu klientów w sklepach. Jak podaje RMF FM powołując się na nieoficjalne informacje z kręgów rządowych, nowy przepis wprowadzi limity uzależnione od powierzchni sklepu, a nie liczby kas. Równocześnie rząd zniesie zakaz działalności salonów fryzjerskich - ich właściciele będą jednak musieli zapewnić minimum dwa metry odstępu między klientami.

W drugiej kolejności otwarte mają zostać sklepy odzieżowe w galeriach handlowych. Ale - tak jak do sklepów spożywczych i marketów - będzie można w nich wejść tylko w maseczkach i rękawiczkach.

- Od początku staramy się w sposób elastyczny podejmować decyzje w zależności od tego, jak choroba rozwija się w Polsce. Chcielibyśmy, aby część ograniczeń po świętach była zdejmowana. Wiąże się to z powrotem funkcjonowania gospodarki - powiedział dziś na antenie TVN24 szef Kancelarii Premiera Michał Dworzyk. - Co do tego kiedy to nastąpi, jakie będą te zmiany, decyzję będziemy podejmować po świętach – zaznaczył.

Nie przegap tych informacji

Zobacz koniecznie

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 kwietnia, 15:08, Gość:

TO i tak nie moze miec innego finalu niz finaly bunt zamieszki tlumy na ulicach. TO ludzie zakoncza to koronoszalenstwo. Kwetia paru miesiecy

Tja. "Wstawaj, [wulgaryzm]eś się". Wiesz jak będzie? Za parę miesięcy rząd ogłosi sukces w walce z wirusem. Ogłosi, że gdyby nie skutecznie działanie partii i świetnej współpracy społeczeństwa nie udałoby się tego osiągnąć. Ogłoszą "pińcet plus dla każdego" (a o 3:45 w nocy przegłosują po cichu dwa nowe podatki zabierające każdemu w sumie -1000zł), plebs zaś będzie bił brawo "bo w końcu ktoś daje, a nie tylko kradnie!" i chu... będzie z Twojego buntu. Teraz na dniach ewetnualnie paru sebków się potłucze z policją, ale oni i na codzień się z policją tłuką, więc na dobrą sprawę teraz nawet nie do końca będą kojarzyć, o co tak naprawdę walczą, poza tym że "bo psy są złe".

r
realista

Najlepsi są PO-słowie i inni ludzie, którzy chodzą w rękawiczkach gumowych. Na dłoniach mamy miliony bakterii, wirusów. Gdy nie umyjemy takiej dłoni, tak jak chirurg przed operacją/odpowiednio odkazimy i nałożymy taką rękawiczkę, to po 5 minutach mamy idealne, wilgotne środowisko dla rozwoju tych bakterii. Teraz czas na obowiązkowe maseczki, które jak wiadomo....szkoda pisać. Zresztą sam minister zdrowia w radiu, na początku korono-świrusa powiedział, że nie rozumie ludzi, którzy chodzą w takich maskach. To wszystko może znaleźć w necie.

🥴👍

O marketu galerii tak może do kina.

Do lasu parku broń Boże

G
Gość
10 kwietnia, 17:36, Gość:

He he nie będę mógł dojechać rowerem najkrótszą droga wałem rzecznym ale będę se mógł kupic markowego ciucha w galerii .

Nie będę mógł wejść do kościoła bo w każdej nawie będzie już siedział jeden wierny ale do hipermarketu będę mógł wejść choć będzie tam już 50-100 osób

10 kwietnia, 17:37, Gość:

Nie wolno mi wyjść z dzieckiem na spacer ani pobiegać no chyba że pobiegnę do galerii

No właśnie nie czuje tego co jest w planach, spacer zakazany ale zakup tiszerta już ok? Czekam na te rewelacje...

G
Gość
10 kwietnia, 17:36, Gość:

He he nie będę mógł dojechać rowerem najkrótszą droga wałem rzecznym ale będę se mógł kupic markowego ciucha w galerii .

Nie będę mógł wejść do kościoła bo w każdej nawie będzie już siedział jeden wierny ale do hipermarketu będę mógł wejść choć będzie tam już 50-100 osób

Nie wolno mi wyjść z dzieckiem na spacer ani pobiegać no chyba że pobiegnę do galerii

G
Gość

He he nie będę mógł dojechać rowerem najkrótszą droga wałem rzecznym ale będę se mógł kupic markowego ciucha w galerii .

Nie będę mógł wejść do kościoła bo w każdej nawie będzie już siedział jeden wierny ale do hipermarketu będę mógł wejść choć będzie tam już 50-100 osób

G
Gość

Ostrożnie małymi krokami wracajmy do tej normalności, ludzie tracą pracę, najwyższy czas zaczynać to pomału odmrażać.

Dodaj ogłoszenie