Wielkie zbiorniki na ścieki blisko centrum i dużych wrocławskich osiedli Wrocławia

RP
Cztery zbiorniki retencyjne znajdują się przy grobli Kozanowskiej, ulubionego miejsca spacerowego mieszkańców okolicznych osiedli fot. Paweł Relikowski / Polskapress
Cztery potężne, betonowe zbiorniki o wysokości 15 i średnicy kilkudziesięciu metrów, wyrosły niedaleko Odry, w pobliżu ulicy Długiej. Mieszkańcy osiedli Popowice i Szczepin, którzy w tym miejscu chętnie spacerują, niepokoją się czy w centrum miasta powstaje oczyszczalnia ścieków, a w okolicy wkrótce pojawi się dokuczliwy fetor. Miejska spółka odpowiedzialna za tę inwestycję uspokaja.

Do tej pory przy ulicy Długiej 67 mieściła się przepompownia ścieków, która należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Między innymi stąd ścieki trafiają do oczyszczalni na Janówku, jedynej oczyszczalni ścieków dla Wrocławia.

Coraz częstsze wielkie ulewy we Wrocławiu

- Miejska kanalizacja często łączy ze sobą tzw. wodę deszczową (z ulic i placów) ze ściekami sanitarnymi z naszych domów - mówi rzecznik prasowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu, Martyna Bańcerek. - Wraz ze zmianami klimatu i dużo częstszymi wielkoskalowymi opadami deszczu, zwiększyła się ilość ścieków, która jednorazowo musi trafić do oczyszczalni na Janówku. Przy wielkich ulewach, oczyszczalnia musi pracować pełną parą, na granicy swojej wydajności, żeby przerobić połączone nieczystości i wodę deszczową – dodaje.

Rozwiązaniem tego problemu mają być właśnie budowane przy ulicy Długiej 67, cztery zbiorniki retencyjne. Każdy z nich będzie miał pojemność 15 tys. metrów sześciennych. Inwestycja umożliwi retencjonowanie (czyli okresowe zbieranie) ścieków nadmiarowych, powstających w czasie ulew. Następnie będą przesyłane do Wrocławskiej Oczyszczalni Ścieków „Janówek” w okresie jej mniejszego obciążenia.

MPWiK: Zbiorniki będą szczelne, nie będzie uciążliwych zapachów

- Naszym największym wyzwaniem jest obecnie zagospodarowanie wód opadowych. Dziennie oczyszczamy ok. 130 tys. metrów sześciennych ścieków. Pojemność tych zbiorników to zatem prawie połowa ścieków, które wrocławianie produkują w ciągu jednej doby. Przewidujemy wykorzystanie tych zbiorników kilka do kilkunastu razy w roku w okresach intensywnych i długotrwałych opadów – tłumaczy Witold Ziomek, prezes MPWiK Wrocław.

Inżynierowie MPWiK uspokajają mieszkańców, że wszystkie zbiorniki będą szczelnie przykryte specjalnymi pokrywami, które uniemożliwią wydobywanie się z nich uciążliwych zapachów. Konstrukcje wykonane są z betonu sprężonego i posadowione na płytach fundamentowych grubości 70 cm każda. Zgromadzone po ulewach ścieki pozostaną tam tylko przez chwilę, a następnie trafią do oczyszczalni.

Prace budowlane przy tej inwestycji rozpoczęły się w marcu 2020 r. Planowany termin ich zakończenia to koniec 2021 r.

Od lutego luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

mieszkam koło czegoś takiego i niestety cuchnie jak wiatr jest od strony zbiorników

G
Gość

Brakuje informacji najważniejszej.Czy spólka ma informacje na ile zabetonowywanie miasta zwiększa ilość wód burzowych i jak to się ma do pomiarów opadu .

Tzn czy nie lepiej budować zbiorników lokalnych do łapania wody deszczowej, która potem by się przelewalaona trawniki

Wrocław miał kiedys wiele basenów p.poż. Znając prognozy pogody można by je opróżniać zawczasu a potem gromadzić wodę

Zamiast płacić firmom które podlewają drzewka można zakopać węże do nawadniania kropelkowego. W miejscówkach gdzie na chodnikach tworża sie kałuże zamiast wydawać kasę na naprawy, to lepeij ja przeznaczyc na zakopanie na trawniku studzienki bez dna która ulatwiłabmy gromadzenie i przesiąkanie wody do gruntu.

Należy też przeprojektować system kanalizacyjny aby za pomocą automatycznych zasuw separować ścieki na wczesnych odcinakach sieci .Kazdy deweloper budujący pod budynkiem parking powinien zbudować też mały zbiornik retencyjny.Parkingi tylko z ażurowych płyt.

płaskie dachy pokryte roślinnością

a
a320m
25 listopada, 7:37, MichalOP:

Dziennikarstwo na bardzo niskim poziomie. Najpierw zbieramy dane, piszemy rzetelnie o całości.

Piszecie tylko wybrane kwestie tak żeby szczuć ludzi, na tym nie polega dziennikarstwo. Waszym zadaniem jest patrzenie władzy na ręce ale w sposób 100% przejrzysty... a tu tylko szczujnia.

Pomyliłeś fora. Gazeta Polska ma inny adres internetowy

M
MichalOP

Dziennikarstwo na bardzo niskim poziomie. Najpierw zbieramy dane, piszemy rzetelnie o całości.

Piszecie tylko wybrane kwestie tak żeby szczuć ludzi, na tym nie polega dziennikarstwo. Waszym zadaniem jest patrzenie władzy na ręce ale w sposób 100% przejrzysty... a tu tylko szczujnia.

G
Gos
24 listopada, 21:35, Podatnik:

To jest skandal, żeby za piubliczne pieniędzy budować pisiorom baseny.

Będą się tapalac obludnicy, chamy, menty i szuje, tylko żeby będą im biec że szczęścia, jak armii czerwonej jak wyżerali jedzenie z piwnic, też tak z daleka bielały żeby że szczęścia.

P
Podatnik

To jest skandal, żeby za piubliczne pieniędzy budować pisiorom baseny.

W
WWR

W tej niemieckiej gazecie co artykuł to kłamstwo. "Wraz ze zmianami klimatu i dużo częstszymi wielkoskalowymi opadami deszczu ..." Po pierwsze jest wręcz przeciwnie Wrocław od około 10 lat nękany jest uciążliwa suszą. Po drugie do tej pory w przypadku nawalnych deszczów wody z pompowni były kierowane na przelew burzowy i woda deszczowa wraz ze ściekami komunalnymi trafiała do Odry. Wlot przelewu jest tuż obok pompowni.

Dodaj ogłoszenie