Wiceminister Janusz Kowalski zostanie odwołany? Za wypowiedzi o negocjacjach ws. unijnego budżetu

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Adam Jankowski / Polska Press
Wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski ma wkrótce stracić stanowisko - podała Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródło w Prawie i Sprawiedliwości. Decyzję miał podjąć wicepremier i szef ministerstwa aktywów państwowych Jacek Sasin. Powodem dymisji Kowalskiego miałyby być wypowiedzi Kowalskiego nt. negocjacji nowego unijnego budżetu.

Wiceminister Janusz Kowalski był jednym z polityków Zjednoczonej Prawicy najgłośniej krytykujących postawę rządu w negocjacjach, dotyczących unijnego budżetu i powiązania pieniędzy z praworządnością. To właśnie polityk Solidarnej Polski był autorem hasła: "Weto, albo śmierć".

Do weta jednak nie doszło, ponieważ Polska i Węgry, które początkowo groziły wetem, dogadały się z Brukselą. Efektem kompromisu była sobotnia rada Solidarnej Polski, na której rozważano wyjście ze Zjednoczonej Prawicy. Wniosek o taki ruch złożył właśnie Janusz Kowalski.

Jakby tego było mało, w poniedziałek w rozmowie z "WP" Kowalski zapowiedział, że nie zamierza zaszczepić się przeciwko koronawirusowi.

Ziobro: Traktuję to jako plotkę

Umowa koalicyjna Zjednoczonej Prawicy gwarantuje Solidarnej Polsce, że nawet w przypadku dymisji Kowalskiego, opuszczone przez niego miejsce zajmie polityk wyznaczony przez SP. Tyle tylko, że Zbigniew Ziobro nie dopuszcza, by Kowalski został zdymisjonowany.

- Nie bierzemy pod uwagę sytuacji, w której członek Solidarnej Polski, który składa wniosek w ramach ciał statutowych, jest z tego powodu karany karany w ramach koalicji rządowej. Traktuję to jako plotkę, która ma na celu wywołać napięcie wewnątrz środowiska koalicji - powiedział minister sprawiedliwości w Polskim Radiu 24.

Do informacji odniósł się też sam Janusz Kowalski.

- Jest umowa koalicyjna. Solidarna Polska, Porozumienie i PiS tworzą rząd. Działamy wspólnie dla dobra Polski. Polityka jest grą zespołową. Nie widzę powodów, dla których miałbym się podawać do dymisji, tym bardziej że w sprawie ostatniego szczytu UE prezentuję konsekwentnie zdanie i ani o milimetr go nie zmieniłem - stwierdził we wtorek rano w RMF FM.

Kowalski: Zrobiłem bardzo dużo w SSP

Pytany o swoje osiągnięcia, wiceminister Kowalski odparł, że "zrobił bardzo dużo w spółkach skarbu państwa".

- Zrobiłem bardzo dużo w spółkach skarbu państwa, między innymi wypalając żelazem nieprawidłowości, patologie z czasów Platformy i PSL. Przez osiem lat walczyłem o to, żeby Polska była uniezależniona od rosyjskiego gazu - mówił.

Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził, że nie słyszał o tym, by wicepremier Sasin złożył wniosek o dymisję Janusza Kowalskiego lub by sam Kowalski o dymisję zawnioskował.

- Jeżeli faktycznie Jacek Sasin złoży taki wniosek, to wtedy oczywiście premier będzie go rozpatrywał, natomiast w tej chwili nie mam informacji żeby on wpłynął. Aczkolwiek to informacja sprzed dosłownie kilkudziesięciu minut, więc siłą rzeczą jeszcze jej nie zweryfikowałem - powiedział w TVP1.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Materiał oryginalny: Wiceminister Janusz Kowalski zostanie odwołany? Za wypowiedzi o negocjacjach ws. unijnego budżetu - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MAGoz44FIRE

FETO koniec kadencji przewodnictwa w Unii Europejskiej OTAN SZPICA MErkEL UB40ANgELA

G
Gość

Lubię Kowalskiego bo to prawdziwy bat na komunistów i zdradzieckie mordy z PO !

Dodaj ogłoszenie