Wędkarze ewakuowani z wyspy. Samochody zostały [ZDJĘCIA]

BO, zdjęcia i wideo: Katarzyna Popowicz
Pięciu mężczyzn wędkowało w sobotę na Jezierzycy, małej rzece wpadającej do Odry niedaleko Wołowa. Poszli spać, a gdy się obudzili, spostrzegli, że wody w rzece przybyło i nie mogą wydostać się z wyspy. O pomoc poprosili strażaków z Wołowa. Ich samochody wciąż są uwięzione.

Pięciu wędkarzy w sobotą pojechało na ryby na wyspę na rzece Jezierzyca (odnoga Odry) niedaleko Wołowa i Ścinawy. Wędkowanie przebiegało spokojnie aż do wczorajszego poranka. Gdy mężczyźni się obudzili, zorientowali się, że nie mogą wrócić z wyspy, ponieważ wzbierająca rzeka odcięła im drogę. Czekali, aż woda opadnie, ale nie doczekali się aż do wieczora. Uwięzieni wędkarze zadzwonili po strażaków z Wołowa.

Funkcjonariusze przyjechali z łódką i ewakuowali uwięzionych mężczyzn, którzy początkowo nie chcieli zostawiać samochodów bez opieki. Ostatecznie, z pomocą strażaków, przestawili je na najwyższy punkt wyspy, tak aby uchronić je przed zalaniem.

Wędkarze na szczęście najedli się tylko strachu, a ich auta są bezpieczne. - Wjechali na międzywale i mieli pecha. Samochody stoją na suchej wyspie, która wciąż jest odcięta. Prognozy są optymistyczne. Wody wezbraniowe przemieszczające się po Odrze nie powinny zalać samochodów - informuje Aleksander Więcek z wojewódzkiej straży pożarnej.

Ponieważ nie ma zagrożenia, strażacy poczekają, aż woda w rzece opadnie i przejazd znów będzie możliwy. Na miejscu są dwa zastępy straży, które na bieżąco przyglądają się sytuacji na wyspie. Przy obecnym poziomie wody ewakuacja samochodów byłaby zbyt trudna i kosztowa. - Nie ma co panikować, jeżeli nie ma zagrożenia zalania, to nie ma sensu ich teraz ruszać - twierdzi Więcek.

Po południu na miejsce dotrze komendant Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołowie.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa
A łowisz bo nie masz co jeść czy może z powodu że sprawia ci to przyjemność. Może ja wbije ci haczyk w podniebienie pociągnę tak przez 10 min a później wspaniałomyślnie wyjmę haczyk i wypuszczę bo to było dla sportu albo był na ciebie okres ochronny
P
Polak
Jestem wędkarzem i nie pije na rybach nawet jak zostaje na kilka nocy. A pisząc „W jakim ty świecie żyjesz wędkarz prędzej rozstanie się z wędką niż z flaszką.” tylko obrażasz takich ludzi jak ja których jest sporo.
„A osobiście uważam że wędkowanie powinno być zabronione ze względu że jest to znęcanie się nad zwierzętami.” jeżeli to jest znęcanie się to jedzenie kupionego w sklepie mięsa jest w porządku?
b
byłam i widziałam
jeśli chcesz wiedzieć to w ramach swojej pracy brałam udział w tej akcji. Wystarczy ci?
j
jeszczepolak
Nie wolno rozjeżdżać wałów i międzywala ponieważ uszkadza to infrastrukturę przeciwpowodziową !
j
jeszczepolak
Corocznie jestem świadkiem tego bezprawnego niszczenia zieleni oraz wałów .
m
mieszkaniec
Corocznie na odcinku Odry od mostów Warszawskich do mostu Trzebnickiego są organizowane zawody wędkarskie pytam osoby odpowiedzialne jakim prawem i kto zezwala na rozjeżdżanie wałów przeciwpowodziowych przez blisko 300 samochodów i niszczenie zieleni pomijam fakt pozostawianych śmieci oraz wielkiej ilości pustych butelek ?
G
Gość
jak tak bardzo ci szkoda autek to leć i pompuj koła... jak woda się podniesie to na oponach będą pływać. Ciesz się, że w nocy tych dwóch nie zatoneło w Odrze to byś dzisiaj była identyfikować ciała w prosektorium....
G
Gość
więc wara, przestań pluć na 500+, takim jak Ty to powinni jeszcze 500 odbierać... a za tych pijanych wędkarzy to kara sroga, więcej na ryby nie przyjadą...
m
mea
bo wjechali na międzywale "na dziko" przez wał, a wytyczonej drogi przez wał na zdjęciach nie widać. po wałach samochodami nie wolno jeździć, tym bardziej, że są stany powodziowe wzdłuż rzeki i wały są namoknięte. mandat się należy i kierowcom, i firmie, że takim inteligentnym inaczej pozwala parkować poza firmą.
t
też wędkarz
jak jadę na nockę to nie śpię. A jak jadę pić to wędek nie wyciągam i nie wjeżdżam na międzywale w okresie stanów ostrzegawczych i alarmowych
a
aa
Taa żaden nie był pod wpływem alkoholu, dobre sobie. Wędkarze na nocnym wędkowanie i śpiący w autach nie pili. W jakim ty świecie żyjesz wędkarz prędzej rozstanie się z wędką niż z flaszką. A osobiście uważam że wędkowanie powinno być zabronione ze względu że jest to znęcanie się nad zwierzętami.
b
byłam i widziałam
byłeś na miejscu i co stwierdziłeś? Głupota lenistwo itp dotyczy ciebie nie tych ludzi. a co do alkoholu to policja powinna przedstawić wam przed wasze ŚLEPIA wydruki z alkomatu w tedy może byście przestali sobie tymi ludźmi gęby sobie wycierać. Może byście nauczyli się czytać ze zrozumieniem i przestali wypisywać głupoty.
.
jeżeli nie ma zagrożenia życia, bądź zdrowia straż może odpłatnie wykonać "zlecenie"
o
opolak
wystarczy 3 dni deszczu z Niżu Genueńskiego i powtórka z 1997 jest gotowa . Niestety poprzednia władza dała siana, bo nie zrealizowała obiecanych zbiorników na dopływach do Odry. Racibórz rodzi sie w długoletnich bólach. Czesi niestety nie przejmują sie i zrzucają swoje wody powodziowe do Odry tak jak do Łaby i topią Niemcy. Trzeba u siebie budować poldery i zbiorniki. Wody nie szanujemy a jest coraz bardziej sucho w ziemi. Woda to cenny surowiec dla rolnictwa . My tez chcemy mieć w kranach czystą , zdrową i smaczną wodę.
Woda będzie coraz droższa a tutaj mamy teraz nadmiar i "fru do Bałtyku".
d
dolnoŚlązak
ja nie o tym, ale okej nie ma co się czepiać w temacie nieszczęścia tych chopów.
Dodaj ogłoszenie