We Wrocławiu trwa walka z jemiołą. Służby usuwają ją z drzew

Celina Marchewka
Celina Marchewka
We Wrocławiu trwa walka z jemiołą. Służby usuwają ją z drzew Fot. Tomasz Holod / Polskapresse
W całym mieście trwa usuwanie jemioły i pielęgnacja drzew. Jest to proces dość żmudny, ponieważ nasiona tego pasożyta przenoszone są na przykład na nogach ptaków, ale bardzo potrzebny. Mocno rozwinięta jemioła pobiera tyle składników mineralnych, że jest w stanie doprowadzić dane drzewo do obeschnięcia. Może ono zagrażać później mieszkańcom lub zwalić się na ulicę.

Pielęgnacji podlegają wszystkie drzewa, które rosną na terenie objętym nadzorem Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu. Priorytetowo traktuje się te rośliny, które są szczególnie porośnięte jemiołą, mają największe szanse na przetrwanie, ale także drzewa zagrażające bezpieczeństwu i szczególnie cenne okazy. One podlegają częstszej pielęgnacji.

Zarząd Zieleni Miejskiej nie zajmuje się natomiast pielęgnacją drzew rosnących na prywatnych terenach objętych nadzorem dewelopera, spółdzielni czy innych zarządców. Rocznie pieniędzy starcza na wykonanie niezbędnych czynności na około trzech tysiącach drzew.

- Pielęgnacja drzew wyceniana jest w przetargach z wykonawcami obsługującymi dany rejon. Oscyluje to w okolicach 200-400 zł za drzewo. Jednostkowe koszty nie są wielkie, problemem jest raczej liczba potrzeb - tłumaczy Marek Szempliński, rzecznik ZZM.

Firmy, które stają do przetargu, muszą mieć na uwadze, że do przeprowadzania czynności związanych z pielęgnacją drzew niezbędny jest sprzęt, jak na przykład podnośniki. To też podnosi cenę całego procesu i może go trochę wydłużyć, ponieważ sprzęt trzeba rozstawić, a także zabezpieczyć cały teren wokół.

Pielęgnacja jest jednak czymś ważnym i musi być wykonywana cyklicznie.

- Zmiany klimatyczne, zwłaszcza panująca w ostatnich latach susza, osłabiają drzewa, a jemioła egzystująca głównie na słabszych, chorujących roślinach, niebezpiecznie pogarsza ich stan odbierając od swojego żywiciela deficytowy zasób wody i soli mineralnych. A jak ważne są drzewa, tłumaczyć już chyba nie trzeba - dodaje Marek Szempliński.

Sugestie, gdzie ekipa wykonująca prace pielęgnacyjne powinna się jeszcze pojawić, mieszkańcy mogą zgłaszać do ZZM.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 marca, 16:40, Gość:

Poznam panią do wspólnego spędzania kwarantanny.

19 marca, 16:56, Gość:

A całowanie pod jemiołą wchodzi w grę?....bo jak nie, to ja Panu dziękuję?

19 marca, 17:35, Gość:

W grę wchodzi wszystko na co będziemy mieli ochotę ?

Ale jak całować gdy wycinają....poziom 0??

L
Lucek
19 marca, 18:14, Gość:

Zamiast przeznaczać srodki na walkę z jemiołuszką czy jak jej tam powinno się zrobić darmowe parkingi dla NASZYCH AUT. Gdzie mamy parkować jak ciągle sadzone są drzewa i budowane chodniki i drogi rowerowe? Człowiek chce dojechać wlasnym autem do urzędu czy do Rynku i musi isć 200m bo nie ma gdzie zaparkować. Nogi od wciskania sprzegła ulegaja skróceniu i przykurczowi wiec cieżko isc dalej niz 100m. Dlaczego nikt nie pomyślał o kierowcach!

Wielki żalek ze do urzędu nie mozna wjechać samochodem :( o jaka szkoda. I ze trzeba z niego wysiąść. Jaki peszek. A do szpitala psychiatrycznego tez bys wjechał autem? Komemtarz z du....y ale bardzo osran....j

Z
Zły

A kiedyś robiły to Jemiołuszki

G
Gość
19 marca, 18:02, Zlapzaogon:

Leczenie objawów zamiast zlikwidowania przyczyny. Należy wytępić wszystkie latające szczury, drzewa będą zdrowsze, śmietniki czystsze i mniej roznoszenia chorób.

Szlak mnie trafia jak widzę ludzi dokarmiających gołębie i wróble

Po twoim stosunku do zwierząt widać ,że gówno ci zależy na ratowaniu drzew, tylko musiales wsadzić swoje nic nie warte trzy grosze zjebie

G
Gość
19 marca, 18:33, Zytek:

Dobrze robią trzeba usunąć to świństwo z całej Polski.

W wielu przypadkach juz za późno. Drzew usychają. Nad Slężą żal patrzeć

Z
Zytek

Dobrze robią trzeba usunąć to świństwo z całej Polski.

G
Gość

Zamiast przeznaczać srodki na walkę z jemiołuszką czy jak jej tam powinno się zrobić darmowe parkingi dla NASZYCH AUT. Gdzie mamy parkować jak ciągle sadzone są drzewa i budowane chodniki i drogi rowerowe? Człowiek chce dojechać wlasnym autem do urzędu czy do Rynku i musi isć 200m bo nie ma gdzie zaparkować. Nogi od wciskania sprzegła ulegaja skróceniu i przykurczowi wiec cieżko isc dalej niz 100m. Dlaczego nikt nie pomyślał o kierowcach!

G
Gość

Proszę ratować park strachowicki, część od strony boiska. Również park krajobrazowy na Jarnołtowie.

Z
Zlapzaogon

Leczenie objawów zamiast zlikwidowania przyczyny. Należy wytępić wszystkie latające szczury, drzewa będą zdrowsze, śmietniki czystsze i mniej roznoszenia chorób.

Szlak mnie trafia jak widzę ludzi dokarmiających gołębie i wróble

G
Gość

Zapraszamy na Gajowicką 80,jest parę topoli z jemiołą

G
Gość
19 marca, 16:40, Gość:

Poznam panią do wspólnego spędzania kwarantanny.

19 marca, 16:56, Gość:

A całowanie pod jemiołą wchodzi w grę?....bo jak nie, to ja Panu dziękuję?

W grę wchodzi wszystko na co będziemy mieli ochotę ?

G
Gość

aby tylko bez cięcia koron, a propos

G
Gość
19 marca, 16:15, Minetaur:

Aż dziw, że drzew nie wytną. Wrocławianie nienawidzą drzew!

to się wytnie

G
Gość
19 marca, 16:40, Gość:

Poznam panią do wspólnego spędzania kwarantanny.

A całowanie pod jemiołą wchodzi w grę?....bo jak nie, to ja Panu dziękuję?

b
byr

W końcu ! Żal dudę ściska jak widzi się drzewo oblepione kilkunastoma jemiołami.

Dodaj ogłoszenie