We Wrocławiu przybędzie ponad 900 drzew. Ulice Legnicka i Lotnicza będą zielone [ZDJĘCIA]

Monika Fajge
Monika Fajge
Część drzew zostanie nasadzonych we Wrocławiu jeszcze tej jesieni, kolejne w przyszłym roku.  Czynnikiem decydującym ma być pogoda.
Część drzew zostanie nasadzonych we Wrocławiu jeszcze tej jesieni, kolejne w przyszłym roku. Czynnikiem decydującym ma być pogoda. Paweł Relikowski / Polska Press
Nasadzenie ponad 900 drzew wzdłuż ul. Legnickiej i Lotniczej będzie kosztować ok. 3,5mln zł. Wśród wybranych do zazielenienia ulic gatunków są m.in. klony, lipy, jesiony, ale też kasztanowce czy brzozy. 2 listopada posadzono pierwsze z nich.

We Wrocławiu zostanie posadzonych ponad 900 drzew aż 16 gatunków. Do stolicy Dolnego Śląska przyjadą z Holandii, ze szkółki leśnej, która może pochwalić się ponad 100-letnią tradycją.

– Drzewa będziemy sadzić wzdłuż dwóch ulic. 529 drzew pojawi się na ul. Lotniczej, kolejne 403 wzdłuż ul. Legnickiej. Tylko na wysokości placu Strzegomskiego przybędzie 30 drzew. Co ciekawe, 19 zostanie posadzonych na przystankach miejskiej komunikacji – wyjaśnia Krzysztof Świercz z Wrocławskich Inwestycji.

Część drzew zostanie nasadzonych jeszcze tej jesieni, kolejne w przyszłym roku. Czynnikiem decydującym ma być pogoda.

Wybór gatunków drzew nie był przypadkowy

– Pod uwagę wzięliśmy kilka kryteriów. Przede wszystkim postawiliśmy na gatunki sprawdzone, czyli takie, które dobrze sobie radzą sobie w pasie drogowym. Chcieliśmy też, by nowe nasadzenia były spójne z rosnącymi w tej okolicy drzewami. Wśród wybranych gatunków są m.in.: lipy drobnolistne i szerokolistne, klony – pospolite, polne, klony jawory, ale też leszczyny tureckie, ambrowiec, jesiony wyniosłe, a także kilka brzóz i kasztanowców – mówiła na konferencji prasowej prof. Monika Ziemiańska, dendrolog z Uniwersytetu Przyrodniczego.

Pierwotnie wzdłuż ul. Legnickiej i Lotniczej miało pojawić się 980 drzew, ostatecznie w projekcie znalazły się 932 sztuki.

Nasadzenia wzdłuż ulicy to spore wyzwanie

– Prace nad projektem trwały kilka miesięcy i nie należał do najłatwiejszych. Zamiana powierzchni trawiastej na obszar obsadzony zielenią wysoką (drzewami) nie jest łatwym zadaniem, szczególnie w pasie drogowym. Na działkach drogowych pełno jest elementów infrastruktury podziemnej, jest torowisko, są chodniki i ścieżki rowerowe – tłumaczyła prof. Ziemiańska.

Żeby drzewa się przyjęły i zdrowo rosły muszą być odpowiednio nawadniane i chronione. W tym celu zostaną zastosowane tzw. ekrany korzeniowe, które będą izolować system korzeniowy drzewa od elementów infrastruktury podziemnej czy samego torowiska

– Zwykle dół nasadzeniowy drzewa ma około 1 metra sześciennego objętości. My zapewnimy drzewom od 4 do 6 metrów sześciennych. Wewnątrz pojawi się hydrożel, który zwiększa wilgotność bryły korzeniowej. Pnie drzew będą bielone – mówi dendrolog.

Projekt ma kosztować miasto ok. 3,5 mln złotych. Prace są ściśle konsultowane m.in. z MPK tak, aby nie wpłynęły na planowane remonty torowisk i nie utrudniły realizację prac przewoźnika.

– Drzewa to naturalne klimatyzatory miasta, filtry gleby, wody i powietrza - obniżają temperaturę, zatrzymują deszczówkę która inaczej trafiłaby do studzienek, poprawiają jakość powietrza. Jedno drzewo wytwarza w ciągu roku tlen wystarczający dla 10 osób – komentuje prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

kup najtaniej

Bosch

Bosch GTB 12V-11 Professional 06019E4003

715,92 zł

kup najtaniej

Worx

Worx WX1779

399,00 zł

kup najtaniej

Dedra

DEDRA DED7956

237,00 zł

kup najtaniej

Yato

YATO YT-82071

314,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku gastronomicznym

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jakub Dobrzyński
Co najmniej połowa tej kwoty to koszty próby utrzymania, bo sadzi się za duże drzewa, które słabo się przyjmują i wykonawcy kalkulują drugie tyle na wymianę tych uschniętych na nowe.
G
Gość
Mam nadzieję, że kierowcy również będą lądować wśród tych drzew xD i nie będą ich po nocach wycinać hahahahah
O
Obywatel
Po cenach rynkowych warte jest to z 500 000 tyś rozumiem marzę ok 1000 000 ok super żel kto 1500 000 zł a pozostał 2 melony dla kolegów
T
Tom aus Breslau
2 listopada, 19:20, Krzysztof:

A ile drzew zostało wyciętych pod dziką deweloperkę?

... a kto by to liczył?? jeszcze by się przerażono danymi i długoterminowym efektem - ważne, że deweloperka się "rozwija".

Park Zachodni zaraz w całości wytną pod deweloperkę, więc zostaną tylko te nasadzonka...

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie