We Wrocławiu będzie metro. Miasto wróci do pomysłu jego budowy [ZOBACZ TRASY]

Redakcja
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Aż 6 na 9 kandydatów walczących o fotel prezydenta Wrocławia uważa, że w mieście powinno powstać metro. I to w cale nie są pobożne życzenia. Już przed kilkoma laty na zlecenia miasta powstała ekspertyza w tej sprawie. Wykazała, że budowa jest jak najbardziej realna. Znane są nawet potencjalne trasy podziemnej kolei.

Katarzyna Obara-Kowalska (Bezpartyjny Wrocław), Zbigniew Jarząbek (Kukiz'15) i Mieczysław Maj (Wolni i Solidarni) na budowę metra dają sobie 20 lat. Lider przedwyborczych sondaży Jacek Sutryk z Koalicji Obywatelskiej jest nieco ostrożniejszy. Uważa, że metro w mieście powinno ruszyć w ciągu 50 lat, czyli do 2068 roku. Na podobne terminy wskazują Jerzy Michalak (Bezpartyjny Ruch Jerzego Michalaka) i Marta Lempart (Wrocław dla Wszystkich). Tylko troje kandydatów na prezydenta - Małgorzata Tracz (Zieloni), Artur Zborowski (Jesteśmy Stąd) i Mirosława Stachowiak-Różecka (Prawo i Sprawiedliwość) metra we Wrocławiu nie chcą.

Czy rozmowa o metrze we Wrocławiu to przedwyborcze bajki? Niekoniecznie. Już trzy lata temu na wniosek prezydenta Rafała Dutkiewicza wrocławianie w referendum odpowiadali na pytanie, czy miasto powinno rozpocząć przygotowania do budowy metra.- Zgodnie z informacjami płynącymi z Ministerstwa Infrastruktury, pierwsza nitka metra w drugim polskim mieście po Warszawie, ma powstać do 2025 roku - tłumaczył wtedy prezydent. - Niezwykle ważne jest, aby jak najszybciej rozpocząć starania o to, by ta pierwsza linia powstała właśnie we Wrocławiu.
Za budową metra opowiedziało się wtedy 46,7 proc. głosujących. Przeciw było 53,3 proc. Ale formalnie referendum uznano za nieważne, bo wzięło w nim udział tylko 10,56 proc. wrocławian.

TEST WYBORCZY - kliknij i zobacz, do którego kandydata na prezydenta Ci najbliżej

Na zlecenie urzędu miejskiego w Polskiej Akademii Nauk powstała analiza, z której wynikało że we Wrocławiu są warunki techniczne do budowy metra. Ile by kosztowało? Według projektów pełna sieć wrocławskich linii metra może liczyć 36 km. Koszt budowy jednego kilometra linii metra waha się od 280 mln zł w Singapurze, przez 430 mln zł w Moskwie, po 670 mln zł w Warszawie. W przypadku Wrocławia dałoby to kwotę około 10-20 mld zł.


SONDA

- zobacz czy wrocławianie chcą metra

VIDEO //get.x-link.pl/d488932d-c92f-e180-093f-679c0683f675,0f8a29fe-bf2f-8be2-697a-39488d3dd86f,embed.html

Według wstępnych planów z 2015 roku, wszystkie trasy metra miałyby się zbiegać w centrum Wrocławia, w okolicy pl. Dominikańskiego (przystanek Stare Miasto). Stąd mielibyśmy dojechać do Nowego Szpitala Wojewódzkiego, Centrum Factory przy Granicznej, na Sępolno, Sołtysowice, Gaj, Krzyki i do Marina.

Zobacz dokładne planowane trasy metra na kolejnej stronie (kliknij)

Możliwe trasy metra we Wrocławiu

Nitka 1
Nowy Szpital Wojewódzki (Stabłowice), Żerniki, Nowe Żerniki (WUWA2), Stadion Miejski, Idzikowskiego, Na Ostatnim Groszu, Magnolia, Dworzec Mikołajów, Szczepin, Dworzec Świebodzki, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 2:
Centrum Factory (ul. Graniczna), Nowy Dwór, Muchobór Mały, Idzikowskiego, Na Ostatnim Groszu, Magnolia, Dworzec Mikołajów, Szczepin, Dworzec Świebodzki, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 3:
Sępolno, Stadion Olimpijski, Hala Ludowa, plac Grunwaldzki, plac Społeczny, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 4:
Sołtysowice, Koszarowa, Kromera, Jaracza, Ogród Botaniczny, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 5:
Marino, Różanka, Dworzec Nadodrze, Drobnera, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 6:
Gaj Południe (zajezdnia), Świeradowska, Aquapark, Dworzec Główny, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Nitka 7:

Krzyki, Carrefour (Hallera), Pretficza, Sky Tower, Komandorska, Stare Miasto (pl. Dominikański)

Wideo

Komentarze 344

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Den

To ile czasu zajmie przejazd najdłuższą nitką metra? Opłaca się? Za dużo? Eee, nie wiem:d

g
gość

W Atenach dla przykładu działają autobusy, trolejbusy, tramwaje i metra i każdy środek się uzupełnia i rozkłada się lepiej tłum ludzi. We Wrocławiu nie raz jest istna tragedia, ludzie tak się wciskają na siłę w tramwaj, że lekkie hamowanie albo przyspieszenie to zbiorowy gwałt prywatności. Jest za mało środków transportu, metro by świetnie uzupełniło i rozładowało komunikację. D tego mniej osób jeździłoby samochodami, już zepsuty tramwaj nie zablokuje dojazdu i będzie on tym najszybszym, mniejsze zanieczyszczenie, większy komfort, przepustowość, lepszy czas. Wszystko za. Na takim terenie jak najbardziej by się dało, na gorszych miasta mają metro podziemne. A za jakie pieniądze - to jest zagadka. A te ironie o stacjach orbitalnych to puste pierdoły, lepiej napisać coś konstruktywnego w komentarzach.

p
pic

I gitara. Zawsze chciałem być na księżycu, a teraz będę. A tak serio wybory są no nie

Z
Zaniepokojony

Sugeruję Ci leczenie psychiatryczne, jest jeszcze dla ciebie nadzieja.

P
Podekscytowany.

Czyż to wspaniałe ?! Podobno w następnej kolejności mają zbudować pierwszą wrocławską stację orbitalną ! Będziem latać w kosmos chłopy !!

g
gg

Tylko darmowe MPK i dokończenie obwodnicy zmniejszy korki. Wrocław jest zbudowany na bagnach osuszanych wiekami, płytko są wody gruntowe i wszystko będzie przeciekać jak parking w NFM. Chyba, że chodzi o kolejny wał, żeby koledzy zarobili - to zwracam honor :)

G
Gonzo

Oficjalny dług miasta to 4,5 mld, a nieoficjalnie mówi się o długu rzędu 14mld pochowanych w miejskich spółkach! Metro na ruchomych piaskach, gdzie trzeba będzie wbijać tysiące betonowych pali lub zamrażać głęboko grunt, pochłonie miliardy, których Breslau nie ma! No chyba, żre Makrela uzna, iż to już czas na referendum?

g
gorszysort z Kleciny

Jak może być jakieś Jagodno, to dlaczego nie jakaś Klecina. Tu już naprawdę nie ma ani jednego gospodarstwa rolnego. PGR-u tez już nie. Przysięgam.

G
Gość

Częściowo jako nadziemna częściowo jako podziemna. Trasa Długołęka - Mirków - Psie - Pole - Karłowice - pl Powstańców Wlkp. - Krupnicza - Stawowa - Ślężna - Borowska - Zwycięska - Jagodno . Dlaczego ? Bo te trasy obecnie mają największe deficyty.

p
ponizej

Branie się za metro bezobsługowe ma swoje zalety i wady. Jest bardzo drogie w budowie (skoro Wrocław planuje 36 km) i tańsze w utrzymaniu. Pozostaje jednak całkowicie poza systemem kolei we Wrocławiu, a Wrocław ma chyba najbogatszą sieć kolejową na terenie miasta w Polsce. Tylko Poznań coś tam dorównuje. Nawet Warszawa w której dość sprawnie działa SKM nie ma takiej sieci. Uważam, że trzeba zacząć od mojego tańszego pomysłu jako podstawy. Trzeba wykorzystać istniejącą sieć i ją przystosować. Przy zachowaniu zasady: SKM na Świebodzki i Nadodrze, pozostałe pociągi na Główny. Oczywiście z możliwością objazdów w przypadku wypadków. I to jest ooogromny plus, na który może sobie pozwolić Wrocław. Inni nie mają takiej możliwości. Niektóre składy nawet z rozkładówki nie musiałyby jechać przez CENTRUM. Wszystko zależy od potrzeb i ułożenia ROZKŁADU. Trzeba stworzyć zatem taka sieć by pociągi mogły jechać z każdej strony w każdą. A przynajmniej dążyć aby tak było już przy planowaniu, a nie potem na zasadzie dobudówki. Moim zdaniem trzeba tez się śpieszyć, bo Warszawa zaraz nam zgarnie dotacje na 3 i 4 linie metra i tyle będzie z państwowych i unijnych pieniędzy. I kiedy to wszystko się dokona, dopiero wtedy można zacząć myśleć o metrze klasycznym.

c
czII

do Parku Południowego, ale to może okazać się niemożliwe ze względu na zabudowę, więc w grę wchodzi tunel. Linia D5 musi mieć możliwość skrętu w lewo na Nadodrze, jadąc od strony Obornik. Jest tam zdaje się jeden tor przy ulicy Gnieźnieńskiej tuż za stacją Wrocław Popowice..

KONKRETY: Jest to przede wszystkim połączenie w zespolony system, w którym składy SKM-i z podwrocławskich miejscowości mogłyby wjeżdżać do metra jako do przelotu w dalszą trasę. Oczywiście składy, ze względu na przepustowość metra, po dojeździe do Świebodzkiego lub Nadodrza, muszą mieć możliwość powrotu do stacji skąd wyruszyły (co wiąże się z gigantyczna przebudową tych obu wrocławskich dworców), a także możliwość dalszej jazdy z pominięciem tunelu metra, co jest możliwe już dziś na Nadodrzu i możlwe już dziś kiedy zamiast do Świebodzkiego, pociągi pojadą do Dworca Głównego. Np. w przypadku blokady metra (alarm bombowy, wypadek), z planowej rozkładówki lub z powodu nieprzystosowania pociągu do wjazdu w tunel metra. Z uwagi na jego przepustowość można pomyśleć także o dwóch nitkach ze Świebodzkiego do Nadodrza: (1 - Podwale, Pl. Jana Pawła, Ruska/Św. Mikołaja, Nowy Świat, Mosty Pomorskie, Pomorska, Park Staszica, Nadodrze, 2 - Krupnicza, Kazimierza Wielkiego, Pl. Dominikański, [lub Podwale, Skargi, Pl. Dominikański], Św. katarzyny, Pl. Nowy Targ, Piaskowa, Grodzka, Mosty Uniwersyteckie, Trzebnicka, [lub Piaskowa, Plac Bema, Trzebnicka], Pl. Staszica, Nadodrze. Nie jestem geologiem i nie upieram sie przy dwóch nitkach, ale meritum jest takie aby połączyć Świebodzki z Nadodrzem. Daje to możliwość przykładowej podróży z Długołęki do Kątów Wrocławskich przez CENTRUM. Co więcej daje to ogomną liczbę kombinacji tras przez CENTRUM. Krótki odcinek metra między Dworcem Świebodzkim, a Nadodrzem byłby łącznikiem między miejscowościami należącymi do systemu, rozsianymi wokół Wrocławia.
Jakie inwestycje są potrzebne? Tak jak wspomniałem gigantyczna przebudowa Nadodrza i Świebodzkiego, metro (krócej i taniej już się nie da), udrożnienie dojazdu lini D2, D4, D6, D7, D8, O2 do Dworca Świebodzkiego, budowa nowych stacji w newralgicznych miejscach (np. Gądów, z dojściem od Strzegomskiej i Bystrzyckiej przy Magnolii) i w newralgicznych miejscach bezkolizyjne skrzyżowania tory/droga samochodaowa.
Oczywiście transport kolejowy, to tylko część transportu i pozostaje nam do szczęścia zbudować: pełną obwodnicę śródmiejską, autostradową, oraz trzecią nitkę A4, ale to już inny dział...

bazakolejowa.pl/index.php?dzial=mapa#13/51.0983/17.0271 (mapka sieci kolejowej na terenie Wrocławia)

p
poniżej

WIZJA: A oto moja wizja transportu kolejowego aglomeracji wrocławskiej, opierająca się o zespolony system SKM-i (Szybka Kolej Miejska) i METRA w minimalnej liczbie kilometrów tego ostatniego (trasa metra, to Świebodzki-Nadodrze, spajająca w całość cały system torów aglomeracji wrocławskiej). To jest podstawa sprawnej komunikacji we Wrocławiu.
Poniżej linie kolejowe wokół Wrocławia, które istnieją dziś, i które przy relatywnie niskich kosztach przebudowy (względem ceny budowy metra), mogą być w owym systemie SKM/Metro, połączeniem dojazdu do Wrocławia i komunikacji miejskiej. Stacje początkowe są umowne i granice systemu mogą przebiegać dalej lub bliżej Wrocławia, w zależności od potrzeb i chęci finansowania ze strony gmin ościennych. Stacje przed rogatkami Wrocławia powinny posiadać duże parkingi (duże to znaczy takie, że nie trzeba szukać miejsca do parkowania podczas porannego szczytu i pośpiechu w drodze do pracy/szkoły/uczelni), a na terenie Wrocławia trzeba pomysleć o budowie dodatkowych stacji. Oczywiście bilet powinien być także zespolony i uprawniać do przejazdu zwykłymi autobusami miejskimi czy tramwajami. Najlepiej czasowy tak jak w Warszaiwe. Bez tego całe przedsięwzięcie nie ma sensu. Czyli kasowniki w pociągach.

LINIE:
D1 - Oleśnica, Borowa, Długołęka, Psie Pole, Sołtysowice, Nadodrze, Mikołajów, Wrocław Główny
D2 - Leśnica, Żerniki, Nowy Dwór, Muchobór, Wrocław Główny
D3 - Trzebnica, Brochocin Trzebnicki, Siedlec Trzebnicki, Pasikurowice, Pawłowice, Zakrzów, Psie Pole, Sołtysowice, Nadodrze, Mikołajów, Wrocław Główny
D4 - Brzeg Dolny, Księgnice, Czerna Mała, Brzezinka Średzka, Pracze, Stadion, Kuźniki, Muchobór, Wrocław Główny
D5 - (Żmigród), Oborniki Śląskie, Pęgów, Szewce, Świniary, (Lipa Piotrowska, Różanka), Osobowice, Popowice, Mikołajów, Wrocław Główny
D6 - Kąty Wrocławskie, Sadowice Wrocławskie, Smolec, Wrocław Zachodni, (Wrocław Grabiszyn), Wrocław Główny
D7 - Jelcz Laskowice, Jelcz-Miłoszyce, Czernica, Zakrzów-Kotowice, Siechnice, Brochów, Wrocław Główny
D8 - Strzelin, Warkocz, Boreczek, Węgry, Żórawina, Smardzów Wrocławski, Wrocław Główny
O2 - (Brzeg, Lipki), Oława, Lizawice, Ziębice Wrocławskie, Święta Katarzyna, Brochów, Wrocław Główny
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
292 - Miłoszyce, Chrząstawa Mała, Nadolice Wielkie, Dobrzykowice/Kamieniec Wrocławski, Wojnów, Swojczyce, Kowale, Sołtysowice, Nadodrze. Wariant II tej trasy połączony z METREM (całość jako projekt dugiej kolejnośći po metrze Świebodzki-Nadodrze) - Miłoszyce, Chrząstawa Mała, Nadolice Wielkie, Dobrzykowice/Kamieniec Wrocławski, Wojnów, Swojczyce i dalej metrem do: Stadion Olimpijski, Most Szczytnicki, Plac Grunwaldzki, Plac Społeczny, Plac Dominikański i tutaj mam dylemat. Można pójść w stronę Nadodrza, Świebodzkiego lub Głównego.
285 - Wrocław Główny, Tarnogaj, Wrocław Wojszyce, Wrocław Partynice, Wrocław Agroma, Wrocław Ujazdów, Wrocław Klecina, Bielany Wrocławskie, Domasław, Kobierzyce, Wierzbice Wrocławskie, Pustków Żurowski, Olbrachtowice, Rogów Sobócki, Sobótka, Sobótka Zachodnia.
Dlaczego Świebodzki, a nie Główny? Ano dlatego, że Świebodzki znacząco poszerza bazę kolejową i co ważniejsze, jako nieczynny dworzec, nie blokuje ruchu podczas przebudowy. Oczywiście, że dobrze byłoby połączyć Dworzec Główny z Nadodrzem i Świebodzkim metrem, ale cóż... trzeba wybrać co na początek. Ja wybieram Świebodzki do Nadodrza. Ważne też aby linie z południa przebiegające przez Brochów miały możliwość przejazdu nie tylko przez Dworzec Główny do Świebodzkiego, ale także przez tory biegnące trochę bardziej na południu (cmentarz parafialny Ducha Św., Gaj, Park Południowy, Centrum Handlowe Borek, Stadion Śląska i potem w prawo na Świebodzki). Linia 285 to zagwozdka. Przydałby się łącznik gdzieś na odcinku od Partynic do ulicy Grota Roweckiego z torami na odcinku od Borowskiej do Parku Południoweg

T
TJay

Tak ciężko wziąć się za kolej miejska? Na co komu metro za takie pieniądze kiedy wystarczyłoby zająć się modernizacją istniejących torowisk kolejowych. Skoro działa w Warszawie, to dlaczego miałoby nie zadziałać we Wrocławiu???

H
Henryk

Śmiechu to wszystko warte. Nie potrafią skończyć wschodniej obwodnicy Wrocławia, nie potrafią zbudować torowiska tramwajowego do blokowisk, a myślą o kilku liniach metra we Wrocławiu. To niepoważni politycy i nie wato na nich głosować.

B
Bajkopisarz - Hans

Czas najwyższy zrealizować plan z budowy UFO, pobudować muchołapki jako przystanki.

Dodaj ogłoszenie