Wciąż brakuje prądu w niektórych częściach Wrocławia. Wszystko przez wichurę

Kinga Mierzwiak
Kinga Mierzwiak
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak/Polska Press
Udostępnij:
Mieszkańcy ulicy Odolanowskiej na Zakrzowie skarżą się, że w dalszym ciągu nie mają prądu.

Mieszkamy z ojcem i siostrą we Wrocławiu przy ulicy Odolanowskiej. Od 21 października od godziny 13.00 my i część naszych sąsiadów nie mamy prądu. Żywność w lodówce już popłynęła. Tauron ciągle nas zbywa. Twierdzą, że wkrótce sytuacja wróci do normy, ale sytuacja przeciąga się w nieskończoność i to wszystko trwa już ponad 32 godziny. Prosimy o pilną interwencję, bo sami nie dajemy już rady

- piszą nasi Czytelnicy.

Przedstawiciele Tauron potwierdzają, że z powodu wichury spółka miała aż 150 tysięcy zgłoszeń dotyczących awarii prądu. Wciąż bez prądu jest 1500 osób.

- Rzeczywiście, mamy informacje o awarii na ulicy Odolanowskiej. Wynika to stąd, że część tej ulicy zasilana jest od strony Mirkowa i Oleśnicy, a tam sytuacja była najgorsza, mieliśmy tam najwięcej uszkodzeń - mówi Ewa Groń, rzecznik Tauron Dystrybucja. - Natomiast otrzymaliśmy deklarację, że dziś ta awaria zostanie naprawiona.

Premier Morawiecki o sytuacji na granicy

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pro Pheth
Niech się przyzwyczajają - wkrótce wszyscy tak będziemy mieli. Do tego gazu brak, węgla brak...
G
Gość
To niech sobie kupią od Czech mają bliżej :)
Dodaj ogłoszenie