Ważny wjazd do Wrocławia zamknięty. Jak dostać się do miasta? (MAPA, ZDJĘCIA, FILM)

Marcin Walków
Udostępnij:
Wjazd do Wrocławia od strony Obornik Śląskich zamknięty od soboty. Kierowcy dopiero na światłach przed zamkniętym odcinkiem orientują się, że tędy nie przejadą. By uniknąć 40 km objazdu, jadą przez ul. Kminkową. Tymczasem, są inne możliwości, by nie nadkładać drogi wyznaczonym objazdem.

Od minionej soboty nie ma wjazdu do Wrocławia od strony Obornik Śląskich. Ulica Pełczyńska jest zamknięta. Na odcinku od ul. Tymiankowej do Kminkowej mogą nią jeździć tylko samochody wyjeżdżające z miasta. Postawiono sygnalizację świetlną, by przepuszczać wyłącznie autobusy MPK. Dziś rano dla wielu kierowców, jadących do pracy, zamknięcie drogi było zaskoczeniem.

– No to którędy mam wjechać? – denerwował się pan Bartek z zielonego volkswagena. Niektórzy posłusznie zawracają, kierując się w stronę Obornik Śląskich. Jednak na drodze krajowej nr 5 również trafiają na korek. Dziś rano liczył on 9 km i rozpoczynał się w okolicy Wysokigo Kościoła. Dlatego część kierowców próbuje wyczekać na „właściwy moment” i przejechać na czerwonym świetle.

– Apelujemy do kierowców, by kierowali się ustawionymi znakami i nie próbowali przejeżdżać przez ulicę Pełczyńską – mówi Andrzej Pitek, menedżer projektów w firmie Skanska. Oznakowanie jednak nie jest czytelne. Samochody zatrzymujące się tuż przed zamkniętym odcinkiem blokują ruch. – Widzimy nadjeżdżający autobus, chcemy włączyć zielone światło, ale nie możemy, bo przed nim stoi 5, czasem 10 aut – dodaje Pitek.

Część aut skręca więc w prawo w ul. Kminkową i dalej w Tymiankową. To drogi gruntowe, prowadzące do ul. Pełczyńskiej. To najkrótsza droga, by ominąć zamknięty odcinek. Nie jest jednak przystosowana do dużego ruchu aut.

– To tragedia, jedzie samochód za samochodem. Kierowcy jadą szybko, w weekend, gdy było sucho, wzbijały się tu tumany kurzu. Teraz, gdy popadało, są same koleiny – żali się Zygmunt Kozera, mieszkaniec ul. Kminkowej. Tuż przed swoją posesją pan Zygmunt wbił ręcznie wykonaną tabliczkę z prośbą o wolniejszą jazdę. – Tylko tyle mogę zrobić, przecież droga nie jest zamknięta. Nawet ciężarówki się tędy pchają, choć nie powinny! – mówi.

Czytaj też: Zamknęli ważny wjazd do Wrocławia. Ogromne korki i komunikacyjny paraliż (MAPA)

Rzeczywiście, objazd dla ciężarówek wyznaczono przez Trzebnicę do Oleśnicy i stamtąd na drogę S8 i Autostradową Obwodnicę Wrocławia.

Objazdu nie można było wyznaczyć ani przez ulicę Kminkową, ani przez okoliczne miejscowości.
– Uwzględniając natężenie ruchu na ul. Pełczyńskiej, która jest drogą wojewódzką, musieliśmy poprowadzić zalecany objazd również drogami wojewódzkimi – tłumaczy Konrad Antkowiak, rzecznik MPWiK we Wrocławiu.

Radzimy jednak, by kierowcy, jadący od strony Obornik Śląskich, w Szewcach kierowali się na Wisznię Małą – wówczas w Krynicznie wyjadą na drogę krajową nr 5. Na osiedlu Świniary zaś można odbić w prawo w ul. Zapotocze (tuż przed znakiem informującym o zakazie wjazdu za 1,4 km), by przez drogą z kostki brukowej przez pola irygacyjne i Rędzin dojechać do Osobowic. Remont i utrudnienia mają potrwać do 28 sierpnia br.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
pogy
Skoro można objechać przez Rędzin i w Szewcach przez Kryniczno to do jasnej cholery dlaczego tam nie ma informacji o objeźdzei, Nawiasem mówiąc w Szewcach od strony tego Kryniczna jest tablica objazd ale przez Oborniki. Na tej trasie w zeszłym roku był a wymieniana nawierzchnia z podbudową na dłuzszych odcinkach jednocześnie w dwuch miejscach, i wtedy wprowadzono ruch wachadłowy i światła i nikt nawet nie pomyślał o zamykaniu tak ważnej drogi. Jak się podejmuje decyzje to trzeba myśleć ale do tego potrzebna jest zawartość czaszki....
E
Ewa
Jak jeździsz CODZIENNIE to wiesz, widzisz, słyszysz, ja jeżdżę raz w miesiącu albo i rzadziej, nie czytam gazet i nie słucham Radia Wrocław (podobno tam były informacje). Mam nadzieję,że za dwa tygodnie będziesz miała dalej dobre samopoczucie. Pozdrawiam.
E
Ewa
Tylko jak ja jadę z Brzegu przez Wrocław w stronę Oławy, to wygodniej mi szukać jakiegoś objazdu z tej strony niż pchać się przez dokładnie calutki Wrocław :-).
z
zomo z widawy
cieniasy co nie siedzą
j
jep
Jechałem z Pęgowa do Wrocławia.Powinienem najpierw wrócić do Obornik,bo tam jest
informacja?Co z tego,że są tabliczki podające ile kilometrów do blokady,skoro nigdzie
nie ma tablicy z informacją o objazdach.
Pierwsza powinna być w Szewcach,druga w Świniarach.
P
Piter
Z Brzegu D. na most, potem przez Brzezinkę i Wilkszyn do Wrocławia i wjeżdżamy przez Stabłowice a nie przez Leśnicę. Dalej wedle uznania
W
Woźniak
A on nie siedzi przypadkiem znowu?
L
Look
Serio, już dawno to było.
Jest jeszcze jeden problem, kiedyś po deszczu pojawiły się tam kałuże. Wjechałem i... ledwo wyjechałem. Prawie tam utknąłem w tej cuchnącej wodzie (te kałuże to były połączone z kanałami na polu)
Jeśli już tam jechać to 20km/h max. Są tacy co prują 40-50 , ale jak ktoś ma służbowe auto...
L
Look
To będą wyznaczać objazd autostradami???
bzdura
w
wrocławski
pędzlu.jedziesz spokojnie to dojedziesz .Ale jak głąb jak ciśniesz to urwiesz miske jak nic.
a
a
najszybciej będzie objazdem przez ramiszów!
d
dark
A po półtorej miesiącu wymieniasz zawieszenie i plomby w zębach. Niejeden szybki już tam coś urwał.
K
Kaśka
Co za bzdury. Jeżdżę tamtędy codziennie. Już wcześniej to był koszmar!
J
Ja
Jw.
m
mysz
W Świniarach przed kościołem skręcamy w prawo wąską drogę na początku asfaltową a potem z kostki i wyjeżdżamy na Osobowicach. Bez korków i nadrabiania kilometrów.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie