Warta Poznań - Śląsk 2:3. WKS wciąż może marzyć o pucharach (WYNIK 9.05.2021, RELACJA)

Jakub Guder
Jakub Guder
fot. Paweł Relikowski
Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Wartę Poznań 3:2 w przedostatnim meczu obecnego sezonu i już wiadomo, że na koniec w tabeli wyprzedzi poznaniaków. Wciąż może zakończyć sezon na czwartym miejscu i awansować w ten sposób do europejskich pucharów.

Do Grodziska Wielkopolskiego, gdzie beniaminek rozgrywa swoje mecze, trener Jacek Magiera nie zabrał Konrada Poprawy, który głowę ma ponoć pełną od transferowego zamieszania wokół niego. Jak jednak informuje portal meczyki.pl, młody stoper jednak zostanie we Wrocławiu.

Na środku obrony zagrał za niego Israel Puerto, który myślami też już od pewnego czasu nie jest już we Wrocławiu. To było widać na boisku, bo gola na 1:0 dla gospodarzy należy zapisać na konto Hiszpana. Warta miała aut z lewej strony, w pole karne mocno wrzucił piłkę Jan Grzesik, a Maik Nawrocki wyskoczył o głowę wyżej niż Puerto i skierował piłkę do bramki.
WKS miał w pierwszych trzech kwadransach zdecydowaną przewagę, ale to Warta do przerwy prowadziła 1:0. Wrocławianie mieli m.in. aż osiem rzutów rożnych, ale właściwie z żadnego nie stworzyli zagrożenia.

Na szczęście drugą część meczu przyjezdni zaczęli z przytupem. Już w 48 min wyrównał Erik Exposito. Asystował z prawego skrzydła dynamiczny Patryk Janasik, a Hiszpan dobrze znalazł piłkę w polu karnym i pewnie zakończył to strzałem. 10 minut później było już 2:1. Tym razem asystował Pich, a całość znów wykończył Exposito, dla którego był to dziewiąty gol w sezonie. Potem panowie zamienili się rolami i Pich podwyższył na 3:1. Słowak zagrał słabą pierwszą połowę, ale w drugiej z pewnością się zrehabilitował. Podanie ze skrzydła Exposito też zasługuje na uznanie.

Warta pokazała jednak, że zawsze walczy do końca. Chwilę po trafieniu Słowaka w poprzeczkę trafił Ivanov, a w 90 min kontaktowego gola ustrzelił rezerwowy Mario Rodriguez no i oczywiście zrobiło się nerwowo. Na szczęście udało się dowieźć wynik i zabrać trzy punkty do Wrocławia.

W poniedziałek ważny mecz Raków - Piast. Jeśli gliwiczanie stracą punkty, to za tydzień u siebie ze Stalą Mielec (i kibicami na trybunach) Śląsk będzie grał o czwarte miejsce i udział w europejskich pucharach. Cały czas jednak oglądać się też musi na Lechię, która jedzie do Białegostoku

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojtek Siwek

w wydaniu "papierowym" zamieściliście nieaktualną "belejaką" tabelkę ligową. Gratulacje ., Juz Was Obajtek obajtał? Oczywiście jeden czytelnik mniej. Ale ciemny lud i tak wszystko kupi.

Dodaj ogłoszenie