1/2 Zamknij

Waldemar Sobota: Z Ozimka przez Kluczbork na piłkarskie salony Europy (SYLWETKA)

Janusz Wójtowicz

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

- Całkowicie odciąłem się odmediów przed tym meczem. Nie wiedziałem, co się dzieje, nie czytałem zapowiedzi. Nawet o powołaniu do kadry dowiedziałem się rano od kolegów- przyznał się po spotkaniu w Brugii Waldemar Sobota. Efekt? Dwa gole strzelone renomowanemu rywalowi na oczach piłkarskich skautów z całej Europy. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy