Wałbrzych: Radni chcą spowiedzi szefów miejskich spółek

Sylwia Królikowska
Wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej trafił wczoraj do biura rady miejskiej w Wałbrzychu. Radni z klubu Wałbrzyskiej Wspólnoty Samorządowej chcą, by przygotowały się na nią spółki miejskie. Mają zdać sprawozdanie o swojej działalności w ubiegłym roku.

Radni podjęli taką decyzję, kiedy miasto opublikowało informację o sutych nagrodach przyznanych szefom spółek. Najwyższa trafiła do Jerzego Tutaja, prezesa spółki Zamek Książ. Dostał ponad 30 tys. zł. Niewiele mniej otrzymali inni. W sumie, na nagrody miasto wydało ponad 170 tys. zł.

- Spółki, mimo kryzysu, wypracowały w 2009 roku dobry wynik finansowy - tłumaczy przyznanie bonusów Ewa Frąckowiak z Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu.

Radni WWS twierdzą jednak, że w spółki i tak są pompowane duże pieniądze z miasta, więc nie ma powodów, by nagradzać ich szefów. - Poza tym, wykonują swoje obowiązki, więc za co tu nagradzać? - pytają radni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie