Wakacyjna choroba. Bakterie salmonelli i gronkowca atakują latem

Bogumiła Nehrebecka
123rf
Zamiast odpoczywać i cieszyć się słońcem, wielu z nas właśnie w czasie wakacji przesiaduje w ...toalecie. Wymioty i biegunka to objawy zatrucia pokarmowego. Wywołują je bakterie, które do życia potrzebują wysokiej temperatury. Zaczynają nas masowo atakować w maju, a kończą natarcie w październiku.

Kiedy jedna potrawa zaszkodzi co najmniej trzem osobom mamy do czynienia z tzw. ogniskiem zatrucia. Do zbiorowych zachorowań dochodzi najczęściej w domach, a nie w cukierniach, stołówkach czy szpitalach. To przede wszystkim efekt domowych komunijnych przyjęć i innych rodzinnych uroczystości oraz niedzielnych obiadów. W zestawie podawanych na stół potraw były prawdopodobnie te, które szczególnie „upodobały sobie” groźne pałeczki salmonelli: ciasta z kremami, lody, naleśniki, sałatki jarzynowe z majonezem własnego wyrobu, pasty z serów lub jaj, wędliny, kaszanki, pasztety, drobiowe galaretki, tatar, metka. Już po ośmiu godzinach albo po dwóch dobach zatrutych biesiadników zaczyna boleć brzuch i głowa, następuje ostry nieżyt żołądka i jelit, której efektem jest biegunka i wymioty, a potem odwodnienie organizmu i ogólne osłabienie.

Myj ręce!

Podobne objawy towarzyszą zatruciu gronkowcem –bóle brzucha, biegunka, wymioty, bóle mięśniowo-stawowe i w tym przypadku bardzo wysoka gorączka. Przyczyną zatrucia gronkowcem są przede wszystkim skażone surowce (mięso, mleko). Gronkowca może nam przekazać także ktoś, kto jest jego nosicielem (cierpiący na nieżyt gardła, nosa, ropne zmiany na skórze lub błonach śluzowych). Bakteria przenosi się na pokarmie, z którym styka się chora osoba. Dlatego tak ważne jest częste mycie rąk, kuchennych sprzętów, blatów itp. Gronkowiec jest bardzo groźny zwłaszcza dla dzieci, osób osłabionych i starszych. Może bowiem doprowadzić do tragicznego spadku ciśnienia i stanów zapaści.

Światowa Organizacja Zdrowia opracowała dekalog, zwany dziesięcioma złotymi regułami, których przestrzeganie chroni nas przed zatruciami pokarmowymi.

1. Wybieramy potrawy poddawane bezpiecznej obróbce ( a nie spożywane na surowo tak jak np. tatar, oraz kupujemy np., mięso nie na targowiskach a w sklepach, a lody czy hamburgery nie na ulicznych stoiskach i w budkach tylko w cukierniach lub restauracjach)
2. Dokładnie gotujemy i smażymy.
3. Spożywamy posiłki bezpośrednio po ugotowaniu.
4. Zachowujemy ostrożność w przechowywaniu potraw (nie w szafce a w lodówce).
5. Dokładnie ponownie podgrzewamy i zagotowujemy potrawy, które zostały przygotowane dzień wcześniej ( nie zamrażamy ponownie już odmrożonych potraw)
6. Unikamy kontaktu surowców z gotowanymi produktami (w lodówce - surowe mięso nie może być położone na salaterce z sałatką jarzynową)
7. Bardzo często myjemy ręce.
8. Bardzo często myjemy wszelkie powierzchnie w kuchni i sprzęt kuchenny ( np. deskę do krojenia).
9. Chronimy żywność przed owadami, gryzoniami i innymi zwierzętami.
10.Używamy tylko bezpiecznej wody ( a nie np. z płytkiej studni).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Melka
W jednej kawiarni mnie coś podkusiło, żeby zamówić do kawy ciasto przełożone kremem no i salmonella mi się przyplątała. Ogólnie rzecz biorąc tydzień wycięty z życiorysu, tylko cisowiankę piłam żeby się nie odwodnić i w domu z gorączką leżałam.
b
biegunka
mnie póki co jedynie zaatakowała grypa jelitowa i na tym się skończyło. Stosowałam też intestę właśnie na odbudowanie błony śluzowej jelit,żeby wszystko wróciło do normy i w końcu normalnie chodzę na toaletę, bez bólu i cierpienia i oby tak zostało.
M
Melisa
Food Tracki to siedlisko bakteroiii salmonelli
Smacznego masochiści
Brak bieżącej wody powoduje, że cała załoga takiej budy siłą rzeczy nie ma gdzie nawet rąk umyć dobrze, nie mówiąc już o zachowaniu pozostałej higieny osobistej
Często stoi taka "puszka" na pełnym słońcu przez cały dzień a w niej "czyściochy" robiące i podające jedzenie
Smacznego!
Składniki raczej najtańsze z biedry - no bo skąd?
jedliśmy kiedyś raz z takiego dobytku hamburgera. Po przełknięciu kilku kęsów natychmiast zerwałem sie z krzesła i szukałem miejsca gdzie można to wypluć, świadomość jak to jest przygotowane trwale pozostała mi w głowie i odtąd omijam takie barowozy szeroko
Dodaj ogłoszenie