W tramwajach i autobusach nie ma apteczek pierwszej pomocy

Weronika Skupin
Apteczka w pojeździe MPK nie jest obowiązkowa, choć kierowcy muszą potrafić udzielać pierwszej pomocy
Apteczka w pojeździe MPK nie jest obowiązkowa, choć kierowcy muszą potrafić udzielać pierwszej pomocy Pawel Relikowski
Czy na wyposażeniu pojazdów wrocławskiego MPK znajdują się apteczki pierwszej pomocy? W zeszłym tygodniu byłem świadkiem sytuacji gdy pasażer autobusu stracił równowagę (przypadkowo, nie wskutek np. gwałtownego hamowania), i rozciął skórę głowy. Mocno krwawił i chciałem opatrzyć ranę, jednak kierowca nie miał apteczki (aczkolwiek zachował się bardzo dobrze wzywając od razu pogotowie). Uważam za skandal sytuację, gdy w pojeździe którym codziennie podróżują tysiące osób nie ma podstawowych możliwości szybkiej pomocy w razie jakiegokolwiek wypadku - pisze do nas Czytelnik Michał Czarnecki.

Odpowiedzi na jego pytanie szuka reporterka Weronika Skupin.

We wrocławskich autobusach i tramwajach nie ma apteczek. Ale też być ich nie musi. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia z 2013 roku wskazuje, że apteczki doraźnej pomocy muszą być obowiązkowo na wyposażeniu autobusów, ale zwalnia z tego obowiązku autobusy komunikacji miejskiej. Co ciekawe, na podstawie tych samych przepisów nie muszą one mieć nawet zapasowego koła.

– Wszystkie nasze pojazdy są w stałej łączności ze służbami ratowniczymi, które w razie konieczności są wzywane na miejsce zdarzenia. Jeśli zaistnieje taka przyczyna, pracownicy pogotowia ratunkowego udzielają specjalistycznej pomocy. Z tego względu nie ma potrzeby, aby w tramwajach i autobusach znajdowały się apteczki - dodaje Tomasz Sielicki z biura prasowego MPK.

- Z opisanej przez czytelnika sytuacji wynika, że kierowca postąpił zgodnie z procedurami, wzywając pogotowie ratunkowe celem udzielenia pomocy poszkodowanemu - podsumowuje Tomasz Sielicki.

Wideo

Komentarze 28

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KapitanAmerica
Na pierwszy rzut oka wydaje się to skandaliczne.Jednak gdy zastanowimy się,powinniśmy wiedzieć że każde zdarzenie wymagające jej użycia, oznacza osobę ranną w pojeździe.Wywaliłeś się i leci ci krew z nosa.Idziesz do kierowcy i prosisz o pomoc ,,daj mi k.... wacik nie chce pogotowia i policji''.Absurd bo ranny = zatrzymanie pojazdu,wezwanie pogotowia,policji służb MPK.Nie ma gadania nosek,paluszek czy urwana noga.Ranny to ranny.

Nikt kto ma coś w głowie nie podejmie się udzielania pierwszej pomocy jeżeli nie ma zagrożenia życia.Trzeba być ratownikiem,trzeba mieć papiery trzeba brać odpowiedzialność.Nie masz papierów,nie masz wiedzy i kwalifikacji czekasz na pogotowie.Koniec i kropka.(Brak ustników,brak rękawiczek,pewne połamanie żeber przy reanimacji drobny błąd=proces,zwolnienie z pracy,aids itd).

Pytanie więc brzmi czy apteczka ma sens????,w aucie prywatnym nie ma problemów z jej użyciem.W pojazdach MPK sama procedura rannego = lepiej wytrzyj ten nosek w rękaw i nie proś o apteczkę.

Absurdalne,ale i prawdziwe w dzisiejszych czasach nie myśli się o tym jak pomagać i ułatwiać życie innym,ale o tym jak inni podczas udzielania im tej pomocy, wykorzystają ten fakt i wszystkie zaistniałe zdarzenia przeciw nam.Bo o wdzięczności bardzo rzadko jest mowa.
P
Polak-Biedak-Cebulak
W aucie osobowym apteczka musi być, bo opłacone z prywatnych, na zwykłych ludzi,
W autobusie już nie bo płacić trzeba "z rządowych" na zwykłych ludzi,
Oczywiście pod sejmem non stop stoi karetka, bo się płaci "z rządowych" ale na siebie.
W
W-w
Nie ma obowiązku posiadania apteczki w autach osobowych poczytaj przepisy
W
W-w
W autach osobowych obowiązkowe jest posiadanie trójkąta i gaśnicy a nie apteczki
J
Jacek
W Davos (CH) autobusy posiadaja defibrylator, a kierowcy wiedza jak go uzyc. Ot taka mala roznica ...
P
PJX
Gaśnice - tak, apteczki - nie.
Aczkolwiek są wyjątki (m.in. autobusy), w których powinny się znajdować apteczki.
P
PJX
za to wymagana jest gaśnica, ale tylko nieliczni potrafią za pomocą 1l gaśnicy cokolwiek ugasić (zwykle są to strażacy)...
K
Kierowacz tramfaju
Mamy jasne dyrektywy i instrukcje: szyny do amputacji kończyn, piasek do posypywania ran i młotki na szybach do znieczulania.
r
remik
Nie każde rozcięcie skóry na głowie kończy się krwiakiem w mózgu. A jeśli nawet to w karetce tego i tak nie stwierdzą. Poza tym głowa to nie jedyna część ciała, która ulga uszkodzeniu. Równie często w zdarzeniach komunikacyjnych zranieniu ulegają ręce. Tu już dużo łatwiej stwierdzić czy uraz jest błahy czy nie. Bez apteczki w pojeździe nawet do rozciętej dłoni trzeba wzywać karetkę.
M
Marco
jw.
j
jako
Smyk oszczędza na swoją premię kosztem zdrowia pasażerów...
x
xxx
nie ma takiego obowiązku w samochodzie prywatnym.
x
xyz
Ale także przepisy nie nakazują tego pojazdom komunikacji miejskiej. Nie wiem o co tyle rozgłosu. Może jeszcze wyposażyć autobusy i tramwaje w pampersy dla dzieci, przewijaki, darmowe napoje dla spragnionych i wiele innych rzeczy i wtedy wszyscy będziecie zadowoleni ...
123
A skąd wiadomo czy pacjent ma błahy uraz??? Może mieć drobne uszkodzenie np. rozcięcie głowy a w środku krwiaka i wymagać natychmiastowej ingerencji chirurgicznej i co plasterek załatwi sprawę???
J
Jaro
To na tak oczywistą rzecz jak wezwanie pogotowia w razie potrzeby musi być procedura ?! W naszym kraju nie potrzeba już zdrowego rozsądku. Zamiast tego mamy armię urzędników i procedury. Oni wiedzą najlepiej i wyręczą nas w myśleniu.
Dodaj ogłoszenie