W Sudetach warunki narciarskie są doskonałe, ale jest też niebezpiecznie

Karolina Niemczyk
Warunki na stokach śnieżnych  w Sudetach są doskonałe. Pokrywa śnieżna ma grubość nawet metra. Jednak w wyższych partiach gór, np. w Karkonoszach, zrobiło się niebezpiecznie
Warunki na stokach śnieżnych w Sudetach są doskonałe. Pokrywa śnieżna ma grubość nawet metra. Jednak w wyższych partiach gór, np. w Karkonoszach, zrobiło się niebezpiecznie
W poniedziałek w Polsce rozpoczęły się ferie zimowe. Jako pierwsze odpoczywać będą dzieci m.in. z województwa lubuskiego, wielkopolskiego czy świętokrzyskiego. W związku z tym w Sudetach rozpoczął się szczyt sezonu. Niedawne intensywne opady śniegu sprawiały, że warunki narciarskie są doskonałe w całych Sudetach. W Zieleńcu spadło ostatnio 50 cm świeżego puchu, przez co pokrywa znacząco przekroczyła już 100 centymetrów. Ferie w naszym województwie rozpoczynają się 28 stycznia.

- Od poniedziałku przeżywamy prawdziwe oblężenie 
- dowiadujemy się w biurze marketingu ośrodka Ski’and Sun Świeradów Zdrój. - Warunki dla narciarzy mamy doskonałe. Pokrywa śnieżna sięga około metra. Stok jest wyrównany ratrakiem i zadbany. Czynna jest również kolejka gondolowa. To nasz największy atut. Podróż na szczyt stoku odbywa się wygodną, zamkniętą gondolą, z której roztacza się piękny widok na całą okolicę 
- mówi pracownik biura. Kolejka gondolowa ma przerwę od godz. 16 do 18, na czas pracy ratraka.

Dużą atrakcją ośrodka narciarskiego w Świeradowie-Zdroju jest również nocna jazda, która odbywa się na stoku w godzinach od 18 do 22. Turyści bardzo sobie ją chwalą.
- Najlepsze jest to, że oferta Ski’and Sun skierowana jest zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, dla doświadczonych i mniej doświadczonych narciarzy. Jesteśmy na feriach z dziećmi w Świeradowie-Zdrój już trzeci raz i bardzo sobie chwalimy zarówno warunki narciarskie, miejsca do zwiedzenia, jedzenie i całą atmosferę jaka panuje w miasteczku - powiedziała nam wczoraj Justyna Żabicka, turystka z Zielonej Góry.

Wzmożony ruch widać również w Karpaczu. Jeśli ktoś nie zarezerwował dużo wcześniej pokoju, trudno mu będzie teraz znaleźć miejsce na nocleg, a i ceny poszły mocno w góry. Spóźnialscy, którzy jednak chcieliby spędzić ferie w górach, muszą się liczyć z dużym wypadkiem. Tydzień wypoczynku w popularnym kurorcie dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci może kosztować trzy i więcej tysięcy złotych. Wolnych miejsc noclegowych na okres ferii zimowych pozostało jak na lekarstwo.

Turyści muszą się również liczyć z pewnymi utrudnieniami w Karpaczu. O ile warunki narciarskie są doskonałe i niemal wszystkie stoki w górskiej miejscowości są otwarte, to w wyższych partiach Karkonoszy panują bardzo trudne warunki, które należy uwzględnić planując wyprawę na przykład na Śnieżkę. Karkonoski Park Narodowy apeluje, by nie wychodzić na szlaki wyżej, niż do linii schronisk górskich. Wszystko z powodu intensywnych opadów śniegu i szadzi. Za ich sprawą na szlakach pękają konary i łamią się drzewa, która mogą stanowić poważne zagrożenie zdrowia i życia dla turystów.
- W niektórych miejscach pokrywa śnieżna osiągnęła nawet kilka metrów. Oczywiście, są miejsca gdzie ma pół metra. Jednak warunki są bardzo trudne i apelujmy do turystów o rozwagę. Wiele szlaków jest nieprzetartych lub zostały zawiane śniegiem. Każdy, kto wybiera się w wyższe partie Karkonoszy, powinien zachować szczególną ostrożność - mówi Michał Makowski, główny specjalista ds. udostępniania parku.

W KPN zamknięto również Wąwóz Kamieńczyka ze względu na spadające sople i obsuwający się ze skał śnieg. Obowiązuje również zagrożenie lawinowe, po polskiej stronie - trzeciego stopnia. Natomiast Horska Slużba po czeskiej stronie Karkonoszy ogłosiła czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Poluzowanie lawinowe jest możliwe przy minimalnym dodatkowym obciążeniu na wielu stromych zboczach. Według ustaleń Horskiej Slużby mogą wystąpić lawiny dużych, ale także bardzo dużych rozmiarów. Najbardziej zagrożone są rejony: Obří Důl, Modrý důl oraz Dlouhý Důl w Górach Izerskich.

Turystów na ferie zimowe zapraszają również Duszniki-Zdrój w powiecie kłodzkim. W popularnym ośrodku narciarskim Zieleniec Ski Arena panują doskonałe warunki.
-Nie zwykliśmy narzekać na brak śniegu w Zieleńcu 
- zwykle jest go u nas pod dostatkiem, co zawdzięczamy przede wszystkim unikalnemu w skali kraju klimatowi- mówi Grzegorz Głód, menedżer stacji. - Jednak intensywność opadów śniegu w ostatnich dniach robi wrażenie. Spadło tu przeszło pół metra świeżego puchu, a jego pokrywa przekroczyła 100 centymetrów - dodaje Grzegorz Głód.
W Zieleńcu otwarte wszystkie trasy (23 kilometry), wyciągi i koleje (29, w tym 5 kolei kanapowych i jedna kanapowo-gondolowa). Większość zielenieckiej infrastruktury ma także sztuczne oświetlenie, dlatego też nocne jazdy trwają tu każdego dnia do godziny 21.
Wybierając się w Sudety należy też pamiętać, że zarówno Karpacza, Świeradów-Zdrój czy Zieleniec to nie tylko stoki narciarskie i piesze wycieczki. Wszystkie te kurorty oferują hotele, pensjonaty, baseny czy gabinety SPA. Każdy gość znajdzie sposób na odpoczynek.

Bezpieczeństwo na stokach. O czym pamiętać?

VIDEO //get.x-link.pl/c6926dee-1e8d-743e-51e3-099a07c442c8,35ed6508-0af5-576e-77c7-5a9499ed5fc3,embed.html

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie