W sobotę święta wojna. Śląsk ma z Anwilem rachunki do wyrównania

Dawid Foltyniewicz
Paweł Relikowski
Udostępnij:
W sobotę (godz. 17.30) ważny mecz dla sympatyków Śląska Wrocław. Podopieczni Andreja Urlepa zmierzą się na wyjeździe ze swoim odwiecznym rywalem, czyli Anwilem Włocławek.

Na przełomie XX i XXI wieku koszykarska Polska żyła zaciętą rywalizacją o tytuły mistrza Polski pomiędzy Śląskiem a Anwilem. Wystarczy powiedzieć, że tzw. święte wojny gromadziły we wrocławskiej Hali Stulecia nawet 10 tys. kibiców. Jak wspominał na naszych łamach Maciej Zieliński, uwielbienie wobec koszykarzy WKS-u było tak wielkie, że zawodnikom zdarzało się wracać do szatni... w samej bieliźnie. Fani traktowali ich części garderoby niemal jak relikwie.

Współczesnemu zespołowi „Trójkolorowych” - pod względem sportowym i zainteresowania kibiców - na razie daleko do drużyn Śląska, które ponad 20 lat temu sięgały po mistrzostwa Polski. Najważniejszym celem podopiecznych Andreja Urlepa jest na tę chwilę zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli Energa Basket Ligi przed fazą play-off. Aktualnie Śląsk plasuje się na ósmym miejscu, a ewentualne zwycięstwo w starciu z pretendentem do mistrzostwa miałoby spore znaczenie.

Ekipa z Włocławka w tym roku ma prawo mierzyć w najwyższe cele. Zespół prowadzony przez Przemysława Frasunkiewicza to obecny wicelider tabeli, który ustępuje jedynie Grupie Sierleccy Czarnym Słupsk. „Rottweilery” są zgranym kolektywem, a o jego sile stanowi w głównej mierze kwartet Amerykanów: Jonah Mathews, Luke Petrasek, James Bell oraz Kyndall Dykes.

Można się spodziewać, że koszykarze Śląska w Hali Mistrzów będą pałali żądzą rewanżu za porażkę w ostatnim meczu z Anwilem. Była ona tym bardziej bolesna, ponieważ WKS przez większą część kontrolował przebieg spotkania. W ostatniej kwarcie zespół prowadzony przez zwolnionego tydzień później Petara Mijovicia zagrał fatalnie (18:33) i ostatecznie uległ 74:80.

- Grając dla Śląska, czuje się ciężar tej koszulki. Jesteśmy świadomi historii tej drużyny, co jeszcze bardziej napędza nas do codziennej pracy. Koledzy opowiedzieli mi o historii starć z Anwilem i atmosferze, jakiej możemy się spodziewać. Jestem podekscytowany - mówi Travis Trice.

Po powrocie do Wrocławia „Trójkolorowych” czeka maraton czterech meczów w Hali Stulecia: z Boulogne Metropolitans 92 (25.01), Czarnymi Słupsk (28.01), Arged BM Stalą Ostrów Wielkopolski (30.01) oraz Türk Telekomem Ankara (2.02).

20. kolejka Energa Basket Ligi
Anwil Włocławek - WKS Śląsk Wrocław (sobota, godz. 17.30, Polsat Sport Extra)

Sportowiec Roku 2021 #sportowiecrokuGWr - DOŁĄCZ DO WYDARZENIA!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie