W referendum Grecy powiedzieli "nie" porozumieniu z wierzycielami [WYNIKI REFERENDUM GRECJA]

Wojciech Rogacin, Sylwia Arlak (aip)
fot. Petros Giannakouris
Obywatele greccy powiedzieli w referendum „nie” porozumieniu z wierzycielami. Większość z nich zdaje sobie sprawę, że bez względu na wynik przyszłość ich kraju i tak jest zagrożona.

Na ulicach Aten w niedzielę wieczorem wybuchła euforia. Śmiechy, radosne ściskanie się, wymachiwanie narodowymi flagami – zdawać by się mogło, że Grecy właśnie wydostali się z wielkiego kryzysu toczącego kraj od pół dekady. Nic bardziej mylnego – wiwaty i euforia, to reakcja na wynik referendum w sprawie przystania – lub nie – na ugodę rządu Grecji z wierzycielami. Grecy w większości powiedzieli ugodzie “nie”.

Sytuacja gospodarcza ich kraju staje się przez to jeszcze trudniejsza niż była dotychczas.

Według wstępnych sondaży po zamknięciu lokali większość głosujących w niedzielnym referendum zagłosowała na „nie”. Posłuchali wezwań premiera Alexisa Ciprasa odrzucając tym samym propozycje porozumienia przedstawione przez wierzycieli, tzw. Trojkę – MFW, Komisję Europejską i Europejski Bank Centralny (EBC). Kraj stanął więc nie tylko w obliczu bankructwa, ale również – przed czym przestrzegało wielu komentatorów – u progu wyjścia ze strefy euro.

Źródło: RUPTLY/TVN24/x-news

Agencja Reuters podała, że według szacunków instytutów GPO, Metron Analysis i MRB na „nie” głosowało w referendum od 49,5 do 54,5 procent biorących w nim udział. „Tak” dla ugody z wierzycielami miało powiedzieć od 45,5 do 50,5 procent głosujących. Później BBC podała, że głosujących na “nie” było nawet powyżej 60 procent. W referendum wzięło udział około 55 procent uprawnionych, co oznaczało, że jest ono ważne.

Są to wyniki szacunkowe. Wieczorem trwało liczenie głosów. I chociaż zarówno głosowanie na “nie”, jak i na “tak” dla samych Greków i tak oznaczało nadejście jeszcze trudniejszych czasów, to dla kasy państwa i sytuacji ekonomicznej Grecji odrzucenie porozumienia z wierzycielami może mieć znaczenie kluczowe. Oznacza bowiem, że lewicowy rząd Syrizy pod kierownictwem Aleksisa Ciprasa pozostanie u władzy (część ministrów gabinetu mówiła, że poda się do dymisji, jeśli w głosowaniu zwycięży opcja “tak”). Rząd ten jednak już wcześniej utracił całkowicie wiarygodność w oczach przedstawicieli Unii Europejskiej i instytucji finansowych i bardzo prawdopodobne jest, że wierzyciele nie zechcą z nim negocjować dalszych warunków ewentualnej ugody.

Według komentatorów taki wynik głosowania oznacza wręcz, że Grecja wstąpiła na drogę wyjścia ze strefy euro. Jak podał serwis BBC, w poniedziałek kanclerz Niemiec Angela Merkel ma się udać do Paryża na konsultacje z prezydentem Francji Francoisem Hollandem.

Eksperci czekali również na stanowisko EuropejskiegoBankuCentralnego, które może być kluczowe dla dalszych losów negocjacji i sytuacji Grecji.

Z kolei władze Grecji zapowiadały, że natychmiast po referendum powinna się rozpocząć nowa runda negocjacji z wierzycielami. Według Aleksisa Ciprasa głosowanie na „nie” da greckiej delegacji mocniejszą kartę przetargową w negocjacjach.

– Ten wynik [referendum] dał premierowi jasny mandat ze strony greckiego narodu. Mandat od greckiego narodu jest taki, że rząd musi bronić swych własnych propozycji i swoich pozycji. Prawdziwe negocjacje muszą się zacząć dzisiaj – powiedział wieczorem rzecznik rządu Gabriel Sakellaridis, cytowany przez BBC.

Członkowie gabinetu Ciprasa natychmiast przystąpili do działania. Minister finansów Grecji Janis Varoufakis miał jeszcze w niedzielę wieczorem spotkać się z szefami banków w Grecji, by omówić sytuację po referendum – informował “The Times”. Z kolei BBC podało, że Narodowy Bank Grecji miał się zwrócić do EBC o podniesienie limitów wypłat, nałożonych przez europejski bank po fiasku negocjacji.

Być może odrzucając ugodę z wierzycielami Grecy uwierzyli ponownie premierowi Ciprasowi, a może nie mają już złudzeń co do przyszłości ich kraju i osobistej i w związku z tym woleli zachować się – jak mówiło wielu z nich – z honorem.

Do popołudnia BBC informowało o wysokiej frekwencji. Jedna z głosujących, Maya Korba, powiedziała reporterom tej brytyjskiej stacji,że ostatecznie zdecydowała się głosować na “tak”. – Tak naprawdę to nie wiem, co obie odpowiedzi oznaczają i – mówiąc szczerze – nie podoba mi się żadna z nich, ale musimy mieć nadzieję – mówiła kobieta.

38 – letnia Penny Chorafa powiedziała natomiast reporterowi innej brytyjskiej gazety – “Guardian” – że od początku wiedziała , że wynik będzie na “nie”. Przyznała, że chciała, aby Grecja pozostała w UE i strefie euro, ale te kwestie nie były przedmiotem głosowania. Zagłosowała na “nie” bo protestowała przeciwko surowej postawie wierzycieli i nie chciała zgodzić się z ich niekorzystną propozycją.

45–letni Antonis Vakalis, który prowadzi dwie prywatne szkoły w mieście, powiedział “Guardianowi”, że głosował na “tak”. Jego zdaniem pytanie zadane w referendum było zagmatwane, śmieszne, a teraz także nieaktualne. – Głosowałem jednak na „tak”, aby pokazać , że chce, aby Grecja pozostała w strefie euro. W ten sposób manifestuję też jedność z krajami europejskimi – stwierdził. Mężczyzna przyznał, że jego głos nie oznacza, że opowiadał się za polityką oszczędności.

Komentatorzy przewidywali, że głosowanie na “nie” spowoduje w perspektywie wyrzucenie Grecji ze strefy euro i poważne kłopoty banków. Niektórzy mówili nawet o wyjściu Grecji z Unii Europejskiej.

“Financial Times” podał nawet informację, że w razie głosowania na “nie” banki otrzymają polecenie przejęcia części depozytów złożonych przez ich klientów. Zdecydowanie zaprzeczył temu na Twitterze minister finansów Janis Varoufakis stwierdzając, że niczego podobnego nie będzie. Przedstawiciele rządu zaprzeczali i innym czarnym scenariuszom, kreślonym przez komentatorów.

Minister finansów, cytowany przez BBC, powiedział jeszcze przed ogłoszeniem wyników wyborów, że niezależnie od wyniku wyborów we wtorek (po poniedziałkowym święcie – red.) banki zostaną normalnie otwarte, a premier Tsipras wciąż będzie mógł osiągnąć porozumienie z wierzycielami.

W niedzielę możliwość dalszych negocjacji Trojki z Grecją wydawała się wątpliwa. Nawet jednak jeśli Grecja musiałaby opuścić strefę euro, to eksperci nie spodziewają się z tego powodu większych zawirowań w Europie. – Nie obawiałbym się większych turbulencji na rynkach finansowych. Według mnie po paru dniach wszystko wróci do normy – mówił kilka dni temu Agencji Informacyjnej Polska Press Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego „Xelion”.

Jego zdaniem trudno jednak już teraz przewidzieć, co się stanie, gdyż ewentualne wyjście Grecji ze strefy euro będzie decyzją polityczną, nie ekonomiczną.

– Ewentualne wyjście Grecji ze strefy wspólnej waluty w ogóle by się nie przełożyło na polską gospodarkę, bo mamy bardzo minimalne kontakty gospodarcze z tym krajem. Całej strefie euro też niespecjalnie zaszkodzi wyjście Grecji – uważa Kuczyński.

Wideo

Materiał oryginalny: W referendum Grecy powiedzieli "nie" porozumieniu z wierzycielami [WYNIKI REFERENDUM GRECJA] - Polska Times

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pelagia

Poznań i SITA Zielona Energia podpisały umowę na wybudowanie i eksploatację spalarni śmieci. Do użytku zostanie oddana w listopadzie 2016 r. To największa tego typu inwestycja w Polsce realizowana przez samorząd wspólnie z partnerem prywatnym. I w dodatku z dofinansowaniem unijnym. Jej budowa będzie kosztować 725 mln zł. Miasto pozyskało na ten cel dotację z Unii w wysokości 352 mln zł. Pozostałe pieniądze wyłoży francuska firma.
Teraz wyjaśnienie. Udziałowcami firmy SITA Zielona Energia są spółki MARGUERITE WASTE POLSKA S.A.R.L. z Francji oraz firma SITA POLSKA, której udziałowcami są Firma SUEZ ENVIRONNEMENT HOLDING BE, Firma SITA HOLDING BE, Firma EUROPEENNE DE SERVICES EDS. Unia przekazała 352 mln zł. Zyski pójdą za granicę. A pieniądze francuska firma wyłoży z "polskich banków", które w większości nie są już polskie. I takie biznesy robi się świadomie, okradając mniejsze państwa unijnego kołchozu. Pytanie podstawowe. Jak długo???

S
Sandman.

Gris Got niymieckie kameraden. Czamu wy niy zrobicie referendum, czy chcecie dali płacić na Grecja? Demokratisze musicie zdecydować.

L
LOGIK

A TY NA JAKICH PROCHACH ŻYJESZ,ŻE TAK KOLOROWO WSZYSTKO WIDZISZ.ZDRADŻ TAJEMNICĘ,NIE BĄDŻ EGOISTĄ

W
Waldi

Racja jest i w przypadku dobijających limitów, a to w produkcji mleka, a to w uprawie czegokolwiek. Racja jest też w sprytnie spreparowanych kredytach, które są tylko i wyłącznie na to co ma służyć bogatym państwom unijnym - czyli drogi po których jeżdżą ich tiry i kulturalne pierdoły no może jeszcze pomniejsze nieznaczące wsparcie małych firm. Natomiast mamy zero pomocy na rodzimy przemysł, wręcz pod groźbą kary nie wolno tego robić. U nas upada górnictwo, stocznie, a my możemy tylko na to patrzeć, bo nie wolno nam Polakom własnego przemysłu wspierać ( pomoc państwowa zabroniona) Duże dotacje z naszych pieniędzy (lol) idą tylko na martwe inwestycje które nie wytwarzają miejsc pracy. Jak niewykorzystasz tych dotacji unijnych to zostaniesz wyśmiany, że nie wykorzystałeś szansy o czym świadczą rankingi która gmina jest najbardziej przedsiebiorcza i która wykorzystała najwiecej dotacji unijnych. Powstają hipermarkety które głównie handlują produktami z Niemiec i Francji (lol) O czym to świadczy? Ano, ze jesteśmy rynkiem zbytu wielkich potentatów. To samo jest z firmami farmacetycznymi produktami rolnymi. My jemy marchewkę z Włoch czy Holandii kiedy byliśmy zawsze krajem rolniczym. A nasz rolnik zwija interes bo nałozono na niego limity.

d
do koszmaru

ale to wina Unii ze chce pomoc, czy urzedasow co biora kredytow ile wlezie? Czy w kazdym miescie w PL musi byc lotnisko, aquapark i galeria z multikinem? Nikt nie liczy biznesowo czy i kiedy to sie zwroci, tylko buduja bo czyms sie musza pochwalic i nie moga byc gorsi od innych. W ten sposob kasa jest przejadana i skonczy sie tak jak w Grecji. Unia nie ma tu nic do rzeczy, chcesz to inwestuj samodzielnie, nikt nie zmusza to uczestnictwa w jej programach oraz brania kredytow.

k
koszmar

Piszę o perfidii zasad,ktore kultywuje unia, o gospodarce nakazowo rozdzielczej,ktora stosuje zachecajac wszem i wobec do brania ogromnych kredytow.. Bo czy nieprawda jest,ze jestesmy przez unie kuszeni ogromnymi dotacjami unijnymi,ale tylko pod warunkim,ze drugie tyle a nawet i wiecej sami dolozymy. I glupiej wladzy ślina cieknie i pomimo,ze w budzecie nie ma kasy zadluza miasta i caly kraj w zachodnich bankach po to by taka kontrowersyjna inwestycje jak np nasza wuzetka wykonać... Tak w najprostrzy sposob kumuluje sie zadluzenie kiedy gospodarka stoi, bo nie pozwala nam sie na wspieranie wlasnego przemyslu.... W sytuacji kiedy np. Niemcy bezkarnie swoj przemysl samochodowy dotacjami wspierają... Dlugo by pisac..

r
raz Putin

Bardzo dobre pytanie. Boją się czy cuś ?

G
Gość

No i mamy kolejny temat z którego wynika jedno ....ROZWOLNIENIE !
Rodzimi "specjaliści" od wszystkiego czyli "dziennikarze@politycy" , jadą po temacie nie mając zielonego pojęcia , albo udają ..nomen omen, Greków.
No to po kolei . Jak to było możliwe że w tej ŁUNIJI , w której wszystko jest wyliczone , wymierzone , opisane , poukładane . Grecy przewalili miliardy ŁEŁRO !? Szanowni Pzaństwo , zwróćcie uwagę , że jak u nas jakiś tam burmistrz , rolnik czy inny podmiot wykorzysta nie tak , nawet kilka procent tz. pieniędzy unijnych to musi zwrócić wszystko łącznie z domiarem ! Dla przypomnienia , technokraci ŁUNIJNII z dokładnością do kilku centymetrów , wyliczali powierzchnie ziemie niemal wszystkich naszych rolników ! Do tych celów wykorzystywali ..satelity!
Pytanie nasuwa się jedno . Komu tak naprawdę zależało na rozwaleniu Grecji ? A może Grecja to tylko przyczynek do rozwalenia kołchozu ŁUNIA !?
ps. ten niewielki przemysł Grecji i tak jest niemal w 100% w łapkach.. chińczyków ! Polecam się zaznajomić z tematem !

J
Janusz

Wyraźnie mówią, że należy najpierw zmienić konstytucję, spełnić warunki i wtedy należy wstąpić do strefy euro, bo jest to korzystne dla Polski. Tylko zaczadzeni propagandą pisowską tego nie mogą pojąć. Prezes NBP z PIS-u, Sławomir Skrzypek, podawał kiedyś wyliczenia, że Polska traci rocznie 16 mld złotych przez to, że nie ma euro. Dzisiaj te wyliczenia dla PIS-u nie mają żadnego znaczenia, bo jest szansa straszenia Polaków, że za kryzys w Grecji odpowiada waluta euro. Przyczyna jest jednak zupełnie inna. Jest nią polityka bliźniaczo podobna do pisowskiej. Petru dzisiaj powiedział, że Szydło u władzy, to za 3 miesiące mamy w Polsce drugą Grecję. Wolę słuchać wybitnego ekonomisty od etnografki, która na niczym się nie zna z wyjątkiem opowiadania ludowi bajek.

z
zlapzaogon

Dane statystyczne z 2013 r.
Wartość majątku przeciętnego Polaka to 20,8 tys. dolarów.
Majątek przeciętnego Czecha to 36,2 tys. dolarów.
Majątek przeciętnego Greka to 83,4 tys. dolarów.

w
wcale nie koszmar

kazdy kto ma gotowke chce, zeby ona "pracowala". Albo wlozy na w miare bezpieczny depozyt i dostanie marne grosze, albo chcac zarobic wiecej podejmie ryzyko i zainwestuje lub komus pozyczy. Cena tego ryzyka sa spodziewane zyski. Jak sie tak oburzasz to sam pozycz Grekom na 0%, przeciez oni na pewno oddadza...

g
gościnia

w jakim Ty kraju żyjesz człowieku ? bo na pewno nie w Polsce

j
już nawet nie wspominają

o przystąpieniu Polski do strefy EURO !!!
Sztandarowy program euro-idiotów o wprowadzeniu Euro wyparował z ich programu !!
Kolejne cuda.

k
koszmar

A Polska za PO zadluzyla sie w obcych bankach na bilion, a nawet wiecej i co ?! I cisza jest. Miedzynarodowy Fundusz Walutowy niszczy panstwa po to by je uzaleznic i zrobic z nich rynki zbytu. A Grecja uniezalezniajac swoja gospodarkę wie co robi.
Dla mnie Unia Europejska to system mafijny, w ktorym w bialy dzień placi sie za niekorzystne decyzje dla państw ich wysłannikom naszymi pieniedzmi . Dlatego gospodarka,wlasny przemysl upadają, a rozwija infrastruktura ktora nie daje miejsc pracy. Panstwa takie jak Polska czy Grecja zyja przez to na kredyt.

s
sklave

Pod lukrowaną powłoką małej stabilizacji Naród zżera parch rozkładu. Po ulicach chodzą ludzie smutni, zmęczeni, agresywni, rozdrażnieni. Ludzie bez wiary w przyszłość, bez nadziei na lepsze jutro, bez możliwości rozwoju. Mężczyźni śmierdzący potem wyciśniętym przez ciężką fizyczną pracę, którzy nie mają się gdzie umyć, bo pracodawca nie zapewnia im łazienki. Kobiety śmierdzące tanimi perfumami, w tanich i tandetnych ubraniach z koszy w lumpeksach. Po asfaltowych parkingach osiedlowych biegają dzieci, które nigdzie nie wyjadą na wakacje. Na ławkach siedzą staruszkowie, których jedynym zajęciem jest siedzenie na ławce, bo niczego innego nie mogą zrobić, gdy z emerytury zostaje 200 zł na miesiąc.
Jesteśmy poniżani w pracy i urzędach. Jesteśmy upokarzani bezrobociem. Jesteśmy gnojeni podwyżkami, wprowadzanymi tak często, że nawet ich nie zauważamy.
Więcej na sklave.manifo.com

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3