W Jeleniej Górze budują coraz więcej mieszkań

Alina Gierak, Violetta Pietrzak
Ul. 1 Maja: deweloper planuje budowę plomby z mieszkaniami Mariusz Junik
Można przebierać w ofertach deweloperów, ale mieszkania nie są tanie. O ubogich zadbała gmina. Powstało dla nich 49 lokali

Jelenia Góra poszła w ślady innych gmin i zaadaptowała na mieszkania socjalne dawny akademik Uniwersytetu Ekonomicznego przy ul. Wyczółkowskiego 59. Za 5 mln zł powstało tam 49 lokali. Trzydzieści procent kosztów pokrył budżet państwa ze specjalnego funduszu pomocowego przeznaczonego na cele socjalno-społeczne. Mieszkania przy ul. Wyczółkowskiego ani trochę nie wyglądają na socjalne, kojarzące się na ogół z niskim standardem. Są tu kuchnie, łazienki, ładne pokoje, a nawet zadbane otoczenie.

Jak tłumaczy Jerzy Lenard, wiceprezydent miasta, do lamusa odeszły czasy, gdy socjalne budownictwo było czymś gorszym. Teraz powstają normalne domy - bez luksusów, ale z dobrymi warunkami.
W magistracie trwa typowanie przyszłych lokatorów domu przy ul. Wyczółkowskiego. Muszą spełniać warunki finansowe (czyli zarabiać niewiele) oraz znajdować się na gminnej liście oczekujących na mieszkania. Są na niej trzy tysiące osób. - Chcemy, by w tym budynku w pierwszej kolejności zamieszkały osoby, które płacą czynsz na bieżąco, ale żyją w bardzo złych warunkach - mówi Jerzy Lenard.

Lista lokatorów domu przy ul. Wyczółkowskiego będzie gotowa w listopadzie. Decyzję ostateczną, kto w nim zamieszka, podejmie już nowy prezydent miasta.

Decydując się na budowę mieszkań socjalnych, Jelenia Góra poszła w ślady sąsiednich gmin. W Starych Bogaczowicach mieszkania socjalne urządzili w byłej szkole. W Wałbrzychu wyremontowali zrujnowane lokale i przeznaczyli na socjalne. Kosztowało to gminę 2 mln zł. Władze Bolesławca przymierzają się do wybudowania mieszkań wspólnie z prywatnym inwestorem. Gmina ma gotowe plany i miejsce. Szuka teraz partnera.

W Jeleniej Górze ruch jest nie tylko w lokalach socjalnych. Deweloperzy także budują w wielu miejscach miasta. Najszybciej sprzedają mieszkania z widokiem na Karkonosze. Osiedle Park Sudecki przy ul. Sudeckiej zapełnia się błyskawicznie. Cena metra kwadratowego to ok. 4. tys. zł. Wielu chętnych jest na lokale w Cieplicach. Za trzypokojowe mieszkanie blisko basenów z wodami termalnymi (powstaną za rok), szkoły i sklepu, w zielonej okolicy, trzeba zapłacić 257 tys. zł. Cena nie odstrasza, bo Cieplice czy osiedle Sudeckie to nie blokowiska. Jak zapewniają wykonawcy, domy są wykonane w najnowszych technologiach, zdrowych i bezpiecznych.

- Przy wyborze decyduje cena, potem położenie mieszkania - mówi Joanna Rybarczyk, 33-letnia jeleniogórzanka, która od dwóch miesięcy szuka mieszkania. Upatrzyła sobie nowy blok przy ul. Małcużyńskiego. Bo choć jest to Zabobrze, to z okien widać Śnieżkę. Dlatego warto zapłacić ok. 5 tys. zł za metr kwadratowy. Tym bardziej że dom ma niewiele wspólnego z budynkami z wielkiej płyty.
Nareszcie drgnęło na rynku lokalowym

Kończy się budowa domu przy ul. Kochanowskiego. Na lokatorów czeka nowy blok przy ul. Małcużyńskiego (4,5 tys. za metr kwadratowy). Można od zaraz zamieszkać przy ulicach: Kiepury, Krośnieńskiej i Hirszfelda. Nowe mieszkania mają też powstać w plombie przy ul. 1 Maja w Jeleniej Górze. - Mieszkania w Jeleniej Górze są tańsze niż w Wałbrzychu czy Świdnicy - tłumaczy Rafał Kaczmarek, emerytowany górnik, który w Karkonosze przyjechał z Górnego Śląska. - W Jeleniej Górze można ponadto znaleźć lokal z widokiem na góry, to bezcenne - mówi z uśmiechem.

Z mieszkań przy ul. Wyczółkowskiego gór wprawdzie nie widać, ale lokatorzy na pewno będą szczęśliwi. W byłym akademiku Uniwersytetu Ekonomicznego powstało 49 lokali o podstawowym standardzie. Wczoraj po raz pierwszy zebrała się komisja, która sprawdziła stan mieszkań po remoncie. - Pierwsi lokatorzy zamieszkają nie wcześniej, jak w grudniu - przewiduje Zofia Janocha z Wydziału Gospodarki Lokalowej Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze. - To 49 mieszkań i sprawdzenie ich stanu, wydanie pozwoleń trochę potrwa - mówi.

Na mieszkania socjalne w Jeleniej Górze czeka ok. trzech tysięcy osób. Na nowe "M" mogą liczyć ci, którzy już mieszkają w lokalach socjalnych i nie zalegają z opłatami. Muszą udokumentować niskie dochody, które kwalifikują do mieszkania.

- Na pewno nie zamieszkają tu osoby, które mogłyby dewastować budynek. Postaramy się wybrać lokatorów, którzy będą dbali o to, co dostaną - mówi Zofia Janocha. Wydział Gospodarki Lokalowej tworzy już listy osób, które mogłyby zamieszkać przy Wyczółkowskiego. Zostaną one przedstawione prezydentowi miasta i wtedy zapadnie decyzja, kto zasiedli nowe lokale socjalne.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
romek

to chyba pokręciliscie.

Dodaj ogłoszenie