Utonął młody wędkarz. Strażacy wyłowili ciało

MAL, JU
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Udostępnij:
W piątek po godzinie 23 strażacy odnaleźli ciało ok. 30-letniego mężczyzny w stawie w Mściwojowie (powiat jaworski). W akcji brało udział osiem zastępów straży pożarnej. Strażacy wcześniej dostali zawiadomienie o tym, że przy zbiorniku znajduje się wędka i rzeczy osobiste, a nie ma wędkarza, który je zostawił. Teraz to policja ustali wszystkie okoliczności zdarzenia i to, jak doszło do tego tragicznego w skutkach wypadku.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wędkarz
Ryba to takie samo zwierze jak kura,świnia czy krowa. One też są hodowane po to,aby je zabić i skonsumować. Po pierwsze zwierzęta się zabija a nie morduje,zamordować można człowieka. Ja osobiście łapie i wypuszczam ryby,ale nie mam nic do tych co je zabieraja/zabijają.

Ps. Powiedz mi pajacu czy nie spożywasz mięsa w jakiejkolwiek postaci ?! Jeśli tak to przyczyniasz !!! się do zabijania czy jak napisałeś/aś "mordowania" . Jeśli Ci to nie pasuje przeżuć sie na wege !!!!!!!
G
Gaweł
Ryba to żywe stworzenie. I chce żyć tak jak te pajace, które nie wiedzą co ze sobą zrobić i siedzą z wędką, żeby dla zabawy mordować.
P
Pawel
Ziomus a jak Ty meczysz swojego konia codziennie w domowym zaciszu to nie jest to torturowanie. Ile mozna naciagac skore. Pzdr !
j
jawor
w jakim stawie przeciez to nie jest staw tylko zbiornik -Korona zbiornika ma 300 metrów długości, zapora ok 7 metrów, głębokość 5 - 6 m, pojemność 1,4 mln m3.powierzchnia 66,50 hektara
e
etg
do wypisywania ekokretynizmów. Ja tam wolę świeżą rybę sobie zjeść a nie z chłodni w której w rybie zaszła już masa procesów rozkładu zmieniających jej smak, lub morską, która nawet kilkanaście miesięcy była głęboko zamrożona. Niemniej gdybym miał być złośliwy to to upatrywałbym znęcania się nad zwierzętami w:
- trzymaniu ich na smyczy,
-ubezwłasnowalnianu zarciem z galaretka ale za zamkniętymi drzwiami, -trzymaniem rybek w kilkulitrowym akwarium,
- czy też na wybiegach w ZOO.
We wszystkich tych przypadkach zniewalacie i dręczycie zwierzęta ale w zgodzie z panującymi przepisami. Wy ekokretyni wisisie na korporacyjnych smyczach finasowych i tyle!!!! Jak ktoś ma wątpliwości jakie mechanizmy związane z wyłudzaniem pieniędzy za tym stoją to niech sobie sięgnie parę dni wstecz i znajdzie artykuł o tym jak ekoterroryści szantażują przedsiębiorców!!!
p
pytam się
Jak rozumiem ty przygłupie torturujesz i zabijasz tylko z konieczności, nie dla zabawy.
-
Jakim człowiekiem trzeba być, żeby dla zabawy torturować i zabijać zwierzęta? A wędkarstwo to taka powszechna "zabawa". Koszmar.
Dodaj ogłoszenie