USA: Policjantka Kimberly Potter, która zastrzeliła czarnoskórego w Minneapolis, aresztowana. Tłum chciał ją dopaść w jej domu

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
-/AFP/East News
W Minneapolis trwają zamieszki po tragicznie zakończonej interwencji policjantki, która zastrzeliła czarnoskórego mężczyznę. Policjantkę aresztowano, wcześniej protestujący chcieli dopaść Potter w jej domu.

Kimberly Potter, policjantka, która w rejonie Minneapolis w amerykańskim stanie Minnesota zastrzeliła podczas kontroli drogowej czarnoskórego mężczyznę, została aresztowana.

Postawiono jej zarzut zabójstwa drugiego stopnia, kobieta postrzeliła Daunte Wrighta po tym, jak omyłkowo wyciągnęła pistolet zamiast paralizatora.

"Agenci z Minnesota Bureau of Criminal Appemention (BCA) aresztowali byłą policjantkę z Brooklyn Center za zabójstwo Wrighta 11 kwietnia" – podano na Twitterze. Dodano, że kobieta została osadzona w więzieniu w hrabstwie Hennepin.

Przed jej aresztowaniem, jak podała miejscowa policja, tłum, który dowiedział się, gdzie mieszka, ruszał przed jej dom. Potter i jej mąż, były funkcjonariusz policji, najpierw zabarykadowali się w domu, potem udało się im uciec, nie wpadli w ręce wściekłych ludzi.

Wcześniejsza rezygnacja z pracy w policji przez Potter nie uspokoiła protestujących przeciwko zabiciu czarnoskórego. W mieście musiała interweniować nawet Gwardia Narodowa. Protestujący w Brooklyn Center rzucali butelkami w siedzibę policji, podpalali samochody, niszczyli inne mienie. Potem przenieśli się w okolice, w której zginął postrzelony kierowca.

Prawnik Potter, Earl Grey, nie komentuje całej sprawy. Prawnik ten reprezentuje również byłego policjanta z Minneapolis, Thomasa Lane'a, jednego z oskarżonych w związku ze śmiercią George'a Floyda w maju ubiegłego roku.

Potter, która ma za sobą 26 lat służby i szef miejscowej policji Tim Gannon, zrezygnowali z pracy po tragicznym zajściu z Wrightem. Była już policjantka napisała: "Kochałam każdą minutę pracy w policji i służenia tej społeczności najlepiej jak potrafię, ale uważam, że w najlepszym interesie dla wszystkich, departamentu i moich współpracowników będzie moja natychmiastowa rezygnacja".

Gannon z kolei zrezygnował z pracy w policji po tym, jak na konferencji prasowej uznał śmiertelny strzał oddany przez Potter do Wrighta, za przypadkowe zdarzenie.

Miejscowa policja stwierdziła, że Wright był poszukiwany za wykroczenie i próbowano go aresztować. Ten jednak stawiał opór wyrwał się, wrócił do samochodu, gdzie został postrzelony przez Potter, po czym odjechał i rozbił się kilkaset metrów dalej i skonał od rany. Wright miał stawić się w sądzie, był oskarżony o napad z bronią w ręku. On i jego kolega byli oskarżeni w 2019 roku za próbę kradzieży 820 dolarów pewnej kobiecie.

Ponad 60 osób zostało już aresztowanych w innych miastach Stanów Zjednoczonych, gdzie dochodziło także do protestów przeciwko zabiciu Wrighta. Mowa o Portland, Minneapolis, Nowym Jorku, Filadelfii i Chicago. Władze obawiają się, ze może dojść do takiej fali protestów i zamieszek, jak po tragicznej śmierci czarnoskórego George’a Floyda. W maju ubiegłego roku podczas policyjnej interwencji w Minneapolis został uduszony przez policjanta. Proces tego ostatniego trwa właśnie w Minneapolis.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: USA: Policjantka Kimberly Potter, która zastrzeliła czarnoskórego w Minneapolis, aresztowana. Tłum chciał ją dopaść w jej domu - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kiedy tak będzie w Polsce? Jak pies zabija człowieka to tak jest tak samo traktowany jak każdy inny morderca?

Policjant Łukasz z Wrocławia który zabił na komendzie człowieka paralizatorem do dziś nie przesiedział ani 1 dnia. A morderca z Konina nawet nie został skazany i jest uzanawany... za niewinnego

Wklejam po raz 2 bo jakiś debil usunął mój komentarz. Pewnie nie wygodny. Na szczęście mam kopię

Dodaj ogłoszenie