Urząd chce przesunąć wrocławską autostradę

Bartłomiej Knapik
Maciej Dudzik
Udostępnij:
Powstają plany przebudowy drogi A4 pod Wrocławiem. Drogowcy chcą ją poszerzyć, urząd woli budowę nowej.

Czy powstanie nowy odcinek autostrady A4 między Kątami Wrocławskimi a Krajkowem, szerokim łukiem omijający rozwijające się centra handlowe w Bielanach Wrocławskich? Choć brzmi to dość nieprawdopodobnie, nad taką koncepcją pracuje Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne we Wrocławiu.

Polecenie takie planiści dostali od władz województwa.
- Autostrada prędzej czy później się zatka. Dwa pasy, które ma dzisiaj, to za mało - tłumaczy Grzegorz Roman, członek zarządu województwa dolnośląskiego. - Trzeba już dziś zacząć myśleć, czy poszerzać istniejącą drogę do trzech, a potem czterech pasów w każdą stronę, czy raczej pomyśleć o objeździe - dodaje Roman.

Także drogowcy wiedzą, że z autostradą będzie kłopot.
- Widać wyraźnie, że na A4 ruch rośnie szybciej niż przewidywaliśmy - przyznaje Joanna Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, do której należy A4.
Tyle tylko, że GDDKiA na razie o zmianie przebiegu drogi nie myśli. Rozważa za to jej poszerzanie.
- Wiosną rozpoczniemy badania, które określą, kiedy i w których miejscach trzeba będzie poszerzyć tę trasę - dodaje.

Na razie pewne jest, że odcinek A4 od Wrocławia do Krzywej (w okolicach Chojnowa) zyska pobocze. Kiedy? Dokładnej daty nie ma, ale drogowcy mówią o trzech, czterech latach.
- Węzeł Bielański do najbardziej przepustowych nie należy - przyznaje Marek Żabiński, wicedyrektor Biura Rozwoju Wrocławia ds. Komunikacji. Podkreśla przy tym, że pewne jest również, iż ruch na autostradzie będzie rósł. Zwłaszcza gdy pierwsze samochody pojadą nową wrocławską obwodnicą, mającą łączyć się z autostradą A4.
- Ale nie wiadomo jeszcze, jak ruch rozłoży się między oba węzły. A to będzie kluczowe, by odpowiedzieć na pytanie, kiedy A4 w okolicach Wrocławia się zatka - dodaje.

Drogowcy wolą dziś myśleć o poszerzeniu drogi niż o budowie nowej

To właśnie chce wyliczyć Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne.
- Rozpoczynamy prace studyjne na ten temat - potwierdza dr Maciej Zathey, szef WBU. Zathey tłumaczy, że chodzi nie tylko o to, by wyliczyć za ile lat, autostrada A4 pod Wrocławiem stanie w jednym wielkim korku. Trzeba także wiedzieć, co z tym zrobić.
- Musimy odpowiedzieć na pytanie, czy budowa trzeciego i czwartego pasa najlepiej rozwiąże kłopot. Ale także, czy da się poprowadzić skrót między węzłem Kąty Wrocławskie a węzłem Krajków - dodaje.

Gdyby planiści zdecydowali się na ten wariant, kierowcy zyskaliby nie tylko nową, ale i krótszą drogę. Dziś węzły w Kątach i Krajkowie dzieli 29 kilometrów. Nowa droga, omijająca Bielany, mogłaby być nawet o 9 kilometrów krótsza.
Gdy wyliczenia będą już gotowe, Wojewódzkie Biuro Urbanistyczne zaproponuje najlepsze z rozwiązań Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Czy budowa odnogi autostrady A4 omijającej Bielany Wrocławskie to dobry pomysł? Czekamy na komentarze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kuba
Zmieniona zostanie jej co najwyżej nazwa, a na południu pojawi się krótsza dla tranzytu i szersza alternatywa.
W
Waldy
Pomysł jest super. Przecież węzeł bielański i tak wkrótce zostanie praktycznie wewnątrz miasta.
Oby tylko gminy przez które ma przebiegać nowy odcinek A4 nie bojkotowały projektu.
Jak władze gmin potrafią być złośliwe, najlepiej widać na 80m ulicy pod A4 koło Makro.
Ten teren nie należy do Wrocławia, a Kobierzyce mają go głęboko w du........... Choć to one czerpią zyski z istnienia Centrum Bielany.
Prace nad nowym przebiegiem A4 między Kątami Wrocławskimi, a Krajkowem powinny toczyć się w błyskawicznym tempie!!!!!!!
Trzymam kciuki za realizację pomysłu.
J
Jurek
A kiedy władze przeniosą stolicę Polski do Wrocławia?
D
Dolnoślonzok
Wspaniały pomysł ! Zauważyłem , że nasza Stolica Regionu ze swoimi planami drogowymi wyprzedza o lata świetlne stolycę kraju, do której za 3 lata podłączą dopiero A 2. Tak trzymaj Wrocławiu, fajnie , że żyjemy w najlepszej części Polski , tak pod względem klimatu jak i rozwoju ( dodaję tu takze Śląsk Opolski ).
A
Adi
Autostrada przeciez sluzy do przemieszczania sie miedzy osrodkami miejskimi, oddalanie jej od wroclawia to absurd. A jesli wybudowano by skrot, to jaki statut bedzie miec obecna szosa ? Dalej bedzie autostrada ? A jesli tak to jakie bedzie miec oznaczenie, A4bis ? :) Taki skrot mialby ewentualnie sens ale od wezla nowa wies (A8) do budowanej wschodniej obwodnicy, wtedy miasto mialby prawdziwy ring.
k
k
Macie może dokładniejszą mapkę? którędy ten skrót miałby przebiegać? Szczególnie w okolicy Żórawiny by mnie interesowało.

"Wrocław zyska ciekawe tereny wokół starej autostrady. Wszak to idealne miejsce dla firm potrzebujących częstych dostaw. " Wrocław nie zyska - znowu zyska gmina Kobierzyce.
W
Wrocek
Na tej mapie:
Wyświetl większą mapę
Doskonale widać jak dużym skrótem było by wybudowanie łącznika kąty-krajków. Przemawia za tym kilka faktów:
1. W okolicach tesko już jest wąsko, ciężko będzie dorzucić 2 masy w każdą stronę i pobocze.
2. Przebudowa spowoduje korki i zatory. Wszyscy wiemy jak długo będzie się to toczyć.
3. Zawsze to będzie skrót dla jadących autostradą.
4. Wrocław zyska ciekawe tereny wokół starej autostrady. Wszak to idealne miejsce dla firm potrzebujących częstych dostaw.
m
max55
W Biurze Rozwoju Wrocławia b.dobrze wiedzą,że trzeba jak najszybciej rozwiązać problem przepustowości jednak zachowują się jak przysłowiowa panna na wydaniu"chce,ale się boi".Zanim Wojewódzkie Biuro skończy wyliczanki to potrzebny będzie czwarty pas-przecież ilość aut nie maleje tylko wzrasta.
m
mn
Koniecznie należy poszerzyć Karkonoską a zwłaszcza fatalne wjazd z A4 w stronę miasta przed wiaduktem. Ten kto to tak wymyślił powienien dostać antynobla. Patrzenie się w tył przed znakiem stopu to zadanie dla gimastyczek. Ilość szkła na jezdni świadczy, że nie tylko one tu próbują włączyć się do ruchu.
m
mn
Koniecznie należy poszerzyć Karkonoską a zwłaszcza fatalne wjazd z A4 w stronę miasta przed wiaduktem. Ten kto to tak wymyślił powienien dostać antynobla. Patrzenie się w tył przed znakiem stopu to zadanie dla gimastyczek. Ilość szkła na jezdni świadczy, że nie tylko one tu próbują włączyć się do ruchu.
b
bayosan
Jeżdzę tą autostradą od lat (mam na myśli cały odcinek - również do Katowic) i już kilka lat temu było widać, że dwa pasy to zdecydowanie za mało - budując ja trzeba było od razu postawić na 3 pasy, a w okolicach dużych miast (Legnica, Wrocław, Opole, Katowice) nawet na 4 . A tak, będziemy sobie stać w korkach przez następne kilka lat, bo przecież trzeba rozbudować istniejącą drogę
t
tom
Leczyć trzeba przyczyny a nie skutki. Przyczyną korkowania się "wązła bielańskego" jest to, że jest JEDYNYM wjazdem do miasta - wąskim gardłem komunikacyjnym, zlewnią całego ruchu z południa.
Lekarstwem nie jest zatem budowa autostradowej obwodnicy Bielan, a budowa/rozbudowa nowych węzłów dla Wrocławia: węzła Wschód (do Bardzkiej)i węzłów na powstającej AOW, które odciążą Bielany dostatecznie.

Budowa obwodnicy dla autostrady brzmi conajmniej śmiesznie w świetle nie domkniętej w rejonie węzła bielańskiego wschodniej obwodnicy Wrocławia - Via Romana.
Ja tę opowieść wkładam miedzy bajki - miedzy "Paking pod fosą" i "Poszerzenie Karkonoskiej".
M
Marek Natusiewicz
1. Na tym etapie rozważań należy analizować co najmniej 3 warianty przebiegu owego "skrótu". Doświadczenia europejskie wskazują, że zbyt bliska odległość od metropolii może spowodować kolejne "wchłonięcie" (tak jak z węzłem Bielańskim).

2. Wypowiedzi fachowców powalają. Te wszystkie analizy, obliczenia... Pamiętam plany Wrocławia poprzecinane estakadami miejskich autostrad dla poziomu 80-120 sam/1000 mk. Dzisiaj mamy 300 i jakoś musimy żyć bez tych estakad.

3. Zdrowy rozsądek nakazuje widzieć ten problem w kontekście AOW, obwodnicy Via Romana (w różnych przebiegach), a być może również Obwodnicy Śródmiejskiej.

4. Dlaczego planiści dostali od władz województwa, a nie wpadli sami?
5. Dlaczego pan GR musi tłumaczyć - przecież to oczywiste (chyba, że nie...)?
6. Dlaczego politycy muszą popychać fachowców? Zaprawdę, nie rozumiem...
g
gaax
Druga droga, to większe zamieszanie. W dużych europejskich miastach właśnie tak sobie radzono. Spróbujcie przejechać teraz przez Wiedeń. Zupełnie nie wiadomo o co chodzi. Dokładanie dróg zwiększa chaos, a chaos zwiększa korki. Lepiej dołożyć dodatkowe pasy.
p
piotr
Antidotum na zapchanie sie węzła na Bielanach może byc zwiększenie liczby wjazdów do Wrocławia, np. przez ul.Bardzką. A liczbę pasów i tak trzeba zwiększyć, bo poprawia płynność ruchu i bezpieczeństwo na Bielanach.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie