Urwał się kontakt z kobietą na kwarantannie na wrocławskim Biskupinie. Uratowano ją w ostatniej chwili

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Policjanci z komisariatu przy ul Grunwaldzkiej we Wrocławiu uratowali kobietę zakażoną wirusem COVID-19.
Policjanci z komisariatu przy ul Grunwaldzkiej we Wrocławiu uratowali kobietę zakażoną wirusem COVID-19. KMP Wrocław
Dzięki czujnej sąsiadce i szybkiej interwencji policjantów na Biskupinie nie doszło do tragedii.

Tuż przed Wielkanocą, wrocławianka zaniepokojona brakiem kontaktu z sąsiadką przebywającą w mieszkaniu na kwarantannie w związku z zakażeniem wirusem Covid-19, zaalarmowała policjantów. Funkcjonariusze znaleźli nieprzytomną kobietę i udzielili jej pierwszej pomocy, ratując życie.

"Do zdarzenia doszło w jednej z kamienic na Biskupinie. Zatroskana kobieta powiadomiła policjantów, że jej sąsiadka przebywająca na kwarantannie związanej z zachorowaniem na koronawirusa, nie odebrała zrobionych przez nią zakupów. Policjanci z komisariatu przy ulicy Grunwaldzkiej, natychmiast pojechali na miejsce. Przed mieszkaniem oczekiwała już zaniepokojona sąsiadka. Mundurowi kilkukrotnie próbowali nawiązać kontakt z seniorką, jednak zza drzwi nikt nie odpowiadał. Funkcjonariusze w związku z zagrożeniem życia i zdrowia weszli do mieszkania, mając na sobie odpowiednie ubrania ochronne" - relacjonuje sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

W jednym z pomieszczeń znaleźli starszą kobietę leżącą na łóżku, z którą kontakt był bardzo mocno utrudniony. Seniorka nie reagowała na bodźce, miała wysoką temperaturę i trudności z oddychaniem. Niestety, czas oczekiwania na karetkę pogotowia był bardzo długi, policjanci monitorowali więc stan kobiety i stosowali chłodzące kompresy, aby ulżyć chorej. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego podjął decyzję o natychmiastowym przewiezieniu kobiety do szpitala.

"Nie wiadomo, jak ta historia by się potoczyła, gdyby nie pomoc policjantów ze Śródmieścia. Warto podkreślić również postawę sąsiadki, która powiadomiła funkcjonariuszy o całym zdarzeniu, a wcześniej pomagała seniorce. Zwracajmy uwagę na osoby mieszkające obok nas. Warto porozmawiać z sąsiadami, poznać się i w razie potrzeby, pomóc. Pamiętajmy, że może zdarzyć się tak, że to my będziemy w potrzebie. Wówczas najbliżej są właśnie sąsiedzi, którzy mogą nas wesprzeć w trudnych chwilach, a do takich niewątpliwie należy zachorowanie na koronawirusa i przebywanie na kwarantannie, czy izolacji" – apeluje sierżant sztabowy Krzysztof Marcjan.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Czyli na tym polega kwarantanna, sprytne.

G
Gość

Pewnie bała się pójść do lekarza, bo mogła dostać 8 lat więzienia za wyjście z domu.

Dodaj ogłoszenie