Uniwersytet Medyczny ma nowoczesną bibliotekę. Starą bierze Kościół

Marcin Walków
Udostępnij:
Pierwsi studenci już wypożyczają książki w nowej bibliotece Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Nowy gmach stoi w XIX-wiecznym kampusie u zbiegu ul. Mikulicza-Radeckiego i Marcinkowskiego. Stary budynek - zabytkowy pałacyk - przejął Kościół Ewangelicko-Augsburski.

Biblioteczne magazyny liczą ponad 10 kilometrów książek. Najstarsze zbiory datowane są na XVI wiek – to starodruki. Nie brakuje tu też dokumentów, prac naukowych z lwowskiego uniwersytetu Jana Kazimierza, jak i z niemieckiego wydziału lekarskiego Uniwersytetu Wrocławskiego. Przeniesiono tu zbiory z dwóch budynków przy ul. Parkowej i z Wydziału Nauk o Zdrowiu przy ul. Kazimierza Bartla. Zachowano także wiekowe stoły i ornament z balustrady schodów.

– Ten budynek to duma naszej uczelni i wielki sukces – chwali prof. Marek Ziętek, rektor. Oficjalne otwarcie jutro podczas uczelnianej inauguracji roku akademickiego. Ale nowa biblioteka to nie tylko nowe ściany i elegancki wystrój. Zastosowano tu nowoczesne technologie – automatyczną wrzutnię do zwracania książek, systemy do samodzielnego wypożyczania i oddawania wypożyczonych lektur, skanery, które zapisane strony wyślą na e-mail studenta lub zapiszą w pamięci USB.

– Jest tu wiele udogodnień dla naszych użytkowników, ale i dla pracujących bibliotekarzy – dodaje Renata Sławińska, dyrektorka biblioteki. W magazynie zbiorów nie trzeba już siłować się z przesuwaniem regałów – są sterowane elektronicznie, a nowoczesna wrzutnia sortuje oddawane przez całą dobę zbiory. W gmachu Centrum Naukowej Informacji Medycznej są też sale wykładowe, pokoje cichej nauki i sale konferencyjne, biura części uczelnianej administracji. Uczelnia wybudowała gmach za ponad 75 mln zł.

Dotychczasową siedzibą biblioteki był XIX-wieczny pałacyk u zbiegu ul. Parkowej i Mickiewicza, należącym niegdyś do rodziny produkującej czekoladę. 15 lat temu budynek przekazano Kościołowi Ewangelicko-Augsburskiemu jako zadośćuczynienie za mienie przejęte przez państwo po II wojnie światowej. Od 2000 r. Kościół użyczał uczelni przejęty budynek do czasu przeprowadzki do nowej siedziby.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czepialski
A maturę w której szkole Pan zdał?
x
xfg
co znaczy do wafla pana słowo "przejął"?
K
Klod
kościół Bierze Wszystko! Jak Leci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
d
dawny student
Też studiowałem niedawno na tej uczelni i wcale nie tak łatwo było dojść aż do warunku. Jedna poprawka to owszem ale 3 termin był żadkością, gdy ktoś po prostu się nie uczył. A biblioteka była potrzebna, bo poprzednia była tylko wypożyczona od kościoła. Ponadto nowa jest bliżej klinik będziecie mogli szybciej podejść do czytelni w przerwie między wykładami.
G
Gość
Zdobyć pieniądze mówi Ziętek ? Chyba wyszarpać je studentom i ich rodzicom uwalając ponad 100 osób z anatomii prawidłowej. To jest chore. Każdy kto liczyć umie niech policzy, bo warunek z anatomii kosztuje "skromne" 6300 zł. Prosta matematyka, najpierw powywalają budynki jak Borowska i ta Biblioteka, a potem uwalą jak nienormalni z co droższych przedmiotów, bo student zapłaci, bo student nie ma wyjścia. Studia na tej uczelni to jest jakaś kpina i tylko czekam, aż się tym całym bagnem zainteresuje jakaś konkretna telewizja.
j
jj
A nowa Bibliotek Uniwersytetu Wrocławskiego była budowana przez kilkanaście lat i od trzech lat się przeprowadza i dalej nie może się do końca przeprowadzić.
Taki molochy jak stadion i ta biblioteka UWr to kolosalne zmarnowanie publicznych pieniędzy.
G
Gość
na tę instytucję pazerną jak hiena w głodzie.
Co ciekawe młodzi też mają taką postawę? Ciekawe czasy.
K
Kasia
W Poznaniu Prezydent ujawnił stan wzajemnych rozliczeń Miasta z Kościołem. Myślę że jest teraz bardzo dobry czas na ujawnienie wszelkich dotacji, darowizn i innych transakcji dokonywanych w relacjach jednostek budżetowych (w tym samorządowych) z kościołami i związkami wyznaniowymi. Być może moje wrażenie że są to bardzo nierynkowe transakcje jest nieuzasadnione (osoby decyzyjne mają duże trudności w powiedzeniu 'nie' kościołom) i dlatego bardzo chciałabym się dowiedzieć jak to naprawdę wygląda. Taka prosta tabelka:
Ile-kiedy-kto-komu-za co.
15 kilometrów półek
Kto policzy, dostanei Nobla z matematyki...
p
polska paranoja
"XIX-wieczny pałacyk u zbiegu ul. Parkowej i Mickiewicza, należącym niegdyś do rodziny produkującej czekoladę. 15 lat temu budynek przekazano Kościołowi Ewangelicko-Augsburskiemu jako zadośćuczynienie za mienie przejęte przez państwo po II wojnie światowej"

Ten budynek z kościołem wcześniej nie miał nic wspólnego, więc dlaczego akurat ten? Bo piękny i wartościowy?
Kościół Ewangelicko-Augsburski już dostał od miasta kompleks budynków na Sępolnie, gdzie wcześniej działał jedyny na tym osiedlu - więc oblegany przez mieszkańców - Dom Kultury waz z Kinem Światowid. Teraz budynki służą jedynie kościelnemu rezydentowi oraz raz w miesiącu garstce wiernych w czasie mszy.
Mieszkańcy osiedla stracili, a mienie w czasie II wojny światowej straciło większość Polaków.
s
sasa
Można coś zdrukować czy wydrukować?
Dodaj ogłoszenie