Ulice pokryte błotem z budowy na osiedlach we Wrocławiu. Czy ktoś tego pilnuje?

mk
Prace przy torowisku na Biskupinie sprawiają, że ul. Olszewskiego jest bardzo zabłocona
Prace przy torowisku na Biskupinie sprawiają, że ul. Olszewskiego jest bardzo zabłocona Paweł Relikowski
Udostępnij:
Problem staje się widoczny szczególnie wiosną i jesienią. Auta wyjeżdżające z budów zostawiają na drogach śliską warstwę błota. Tak jest na Jagodnie, tak jest także na Olszewskiego i w wielu innych miejscach we Wrocławiu. Kto powinien to posprzątać?

Gruba warstwa błota zalegająca na ulicach to częsty widok w pobliżu budów i remontowanych obiektów. Problem staje się szczególnie zauważalny jesienią i wiosną, kiedy jest wilgotno, a błoto łatwiej oblepia opony ciężarówek, które na utwardzonej drodze zostawiają śliską warstwę ziemi. Powoduje to prawdziwe zagrożenie dla przejeżdżających samochodów: na mokrej nawierzchni łatwo wpaść w poślizg.

Jako przykład z ostatnich tylko dni może posłużyć ulica Olszewskiego, gdzie wykonawca remontu torowiska brudzi ulicę czy Buforowa, przy której trwają intensywne prace budowlane. W obu miejscach bardzo często zalega gruba warstwa błota.

Część wykonawców stara się wyczyścić opony przed wyjazdem z budowy, np. myjką ciśnieniową. Inni próbują raz na jakiś czas sprzątnąć drogę: czasami myjką, czasem maź po jezdni rozmazuje miotłą pracownik lub dwóch. Tymczasem, samo dopuszczenie do zalegania błota, co jest niebezpieczne lub utrudnia ruch drogowy, to wykroczenie karane grzywną do 1500 zł.

Na takiej mokrej nawierzchni droga hamowania jest 5 razy dłuższa, ktoś przez to straci życie, zdrowie, samochód. Cały system kanalizacji nowej drogi jest już całkowicie zatkany. Od "święta" jedzie nic nie dająca auto-myjka i powoduje tylko zator na godzinę! Polacy zmarnowali tylko pieniądze z UE na remont tej drogi - denerwuje się często jeżdżący ul. Buforową wrocławianin Tomasz Wójcik.

Straż miejska kontroluje czystość dróg cały rok. Jeśli droga jest zanieczyszczona to wydajemy nakaz posprzątania i karzemy mandatem. Ul. Buforowa jest przez nas kontrolowana. Tam jest duża budowa i intensywny ruch pojazdów, więc zdarza się, że jedno miejsce jest przez nich sprzątane, a w tym samym czasie inne pojazdy brudzą w innym miejscu. Byliśmy tam wielokrotnie, a ostatnio wykonawca budowy dostał mandat w ostatnim tygodniu grudnia - informuje rzecznik straży miejskiej Waldemar Forysiak.

W roku 2019 strażnicy przeprowadzili 373 kontrole wyjazdów z budów, które zakończyły się nałożeniem 45 mandatów na łączną kwotę 8 900 zł.

W poniedziałek (4 stycznia) straż miejska znów sprawdzała wyjazdy z budów na ul. Buforowej. Stanem ul. Olszewskiego, jak zapewnia Forysiak, strażnicy zajmą się we wtorek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
af
4 stycznia 2021, 22:05, Gość:

Dziwne z tymi zabłoconymi ulicami we w polskich miastach.

Wystarczy pojechać na Nysę Łużycką, za Odrę. Tam nie ma tego syfu i błota. Taki Berlin buduje się na potęgę, a można autem wszędzie jeździć i go nie zabrudzić.

Dlaczego przejadę całe Niemcy autem jest czyste, a wystarczy wjechać do Polski tez na autostradę i... po 50 km jest uwalone w błocie? Bo nikt nie przykłada w naszej pięknej Polsce uwagi do czystości na drogach!!!

Dokładnie tak. Poziom brudu w PL jest skandaliczny. Jakby nad krajem wytrzepać wielki worek od odkurzacza. Czechy czyste, Austria czysta, Niemcy czyste, my się taplamy w błocku. Mentalność?

www.brudnywroclaw.pl

G
Gość
4 stycznia, 17:30, Gość:

Trochę przesady, aż takiego błota nie ma jak pisze autor. Wykonawca ustawił ludzi do sprzątania. Do zera przecież nie wymiotą ale dramatu nie ma. Nie wiem po co ten artykuł. Tam gdzie budowa, tam trochę tego musi być.

4 stycznia, 22:08, Gość:

Na Buforowej na jezdni przez parę dni potrafią leżeć kamienie wielkości dwóch pięści, samochody wyjeżdżają uwalone błotem bez zabezpieczeń

Na wiosnę miałem tego pecha i dostałem na Buforowej kamykiem w szybę - niestety do wymiany ... Więc życzę Ci jazdy za takim gruchotem z kupą ziemi, kamieni itd.

Dokładnie, tak jak uważam że ta gazeta to poziom poniżej szmatlawca,a teraz po przejściu przez PiS poniżej dna, to jednak mają rację. Na Buforowej jest fatalnie, błoto porozjeżdżane na ulicy chodnikach i ścieżkach rowerowych (zakaz wjazdu) a trawniki już dawno się stały błotnymi parkingami. Tutaj ten gniot ma rację

G
Gość

Dopóki mandatów nie zaczną płacić sami deweloperzy i kierownicy budów ten syf będzie się nawarstwiać. Dzisiaj na Drobnera jeździ się w koleinach , bo ulica pokryta jest błotem.

G
Gość

Jak budowali osiedle na tęczowej latem było tyle pyłu że wyraźnie było widać go w powietrzu a na obrzeżach ulicy to wiaderkami można go było zbierać.

Budowa była na samym końcu ... a cała tęczowa aż do orląt była zasyfiona.

Developerka ... nie dość że za kiepsko wykonane mieszkania karzą płacić jak za zboże to jeszcze brudzą całą okolice .. na niby umyją to co za bramą jest a resztę ( te 90%) ma umyć miasto z naszych podatków.

G
Gość

Małe mandaty ... u szkopów to karę mają porządna. Za łepka sam z paru placków błota tam sprzątałem drogę praktycznie nieuczęszczaną i to od razu jak zabrudził ją traktor ... bo koła powinny być umyte przed opuszczeniem budowy i koniec.

Dlatego tam bardzo rzadko myje się auto. Nie ma na karoserii uszkodzeń po kamieniach.

Na grabiszyńskiej jak Aldi stawiali to samo ... rozniosło sie to błota aż po stacje Orlen .. a kurz aż pod Lidla. A pózniej piszą bzdury że PM 10 PM 2,5 diesle produkują.

J
J23

Racławicka od paru miesięcy uwalona błotem z budowy i nikt nie reaguje.

A
Asia

Mandaty na kwotę 8,900zł Bu ha ha Stwierdzam że Straż Miejska to nieroby i powinna zostać zlikwidowana! Takie miejsca powinny być minimum cztery razy dziennie kontrolowane.Mandat 1500zl za każdą wizytę Daje 6 tys dziennie razy okres wykopu na budowie 3 miesiące to jest jakieś 360 tys Dopiero taka kara będzie dawała do myślenia inwestorowi.Warto tutaj jeszcze poruszyć temat braku osób do kierowania ruchem co prowadzi do niebezpiecznych sytuacji.

G
Gość
4 stycznia, 17:30, Gość:

Trochę przesady, aż takiego błota nie ma jak pisze autor. Wykonawca ustawił ludzi do sprzątania. Do zera przecież nie wymiotą ale dramatu nie ma. Nie wiem po co ten artykuł. Tam gdzie budowa, tam trochę tego musi być.

Na Buforowej na jezdni przez parę dni potrafią leżeć kamienie wielkości dwóch pięści, samochody wyjeżdżają uwalone błotem bez zabezpieczeń

Na wiosnę miałem tego pecha i dostałem na Buforowej kamykiem w szybę - niestety do wymiany ... Więc życzę Ci jazdy za takim gruchotem z kupą ziemi, kamieni itd.

G
Gość

Dziwne z tymi zabłoconymi ulicami we w polskich miastach.

Wystarczy pojechać na Nysę Łużycką, za Odrę. Tam nie ma tego syfu i błota. Taki Berlin buduje się na potęgę, a można autem wszędzie jeździć i go nie zabrudzić.

Dlaczego przejadę całe Niemcy autem jest czyste, a wystarczy wjechać do Polski tez na autostradę i... po 50 km jest uwalone w błocie? Bo nikt nie przykłada w naszej pięknej Polsce uwagi do czystości na drogach!!!

G
Gość
4 stycznia, 17:30, Gość:

Trochę przesady, aż takiego błota nie ma jak pisze autor. Wykonawca ustawił ludzi do sprzątania. Do zera przecież nie wymiotą ale dramatu nie ma. Nie wiem po co ten artykuł. Tam gdzie budowa, tam trochę tego musi być.

Widocznie nie ślizgałeś się na Powstańców Śląskich. Bardzo przyjemne uczucie.

G
Gość
4 stycznia, 18:27, Gość:

może zamiast 500 zł mandatu, zmienić przepisy i dawać 50000 albo więcej ? od razu zaczną tego pilnować.

Serio w to wierzysz xD

G
Gość

Wymyślają roboty co odkurzają mieszkania a nie ma maszyny do ścierania błota z jezdni

Nie ma presji to czyści sie po łeblkach

G
Gość
4 stycznia, 17:30, Gość:

Trochę przesady, aż takiego błota nie ma jak pisze autor. Wykonawca ustawił ludzi do sprzątania. Do zera przecież nie wymiotą ale dramatu nie ma. Nie wiem po co ten artykuł. Tam gdzie budowa, tam trochę tego musi być.

Uzywają myjek cisnieniwoych aby błoto spłukać do kanalizacji

Miasto sporo zapłaci za wyciąganie z rur tego błota które rozleje się na 25 km rur aż do Janóka

G
Gość

mandat sie pąłci bo to mały koszt w stosunku do inwestycji czy kosztów zamiatania

G
Gość

może zamiast 500 zł mandatu, zmienić przepisy i dawać 50000 albo więcej ? od razu zaczną tego pilnować.

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie